Recenzje

Recenzje

Wydarzenie tygodnia, Teatr

Codzienne życie Danuty W.

Nowy monodram Krystyny Jandy to w większym stopniu poruszający dokument niż teatr.

Jest coś niecodziennego w tym, że Krystyna Janda, pokazując wreszcie przedstawienie, któremu niemal bez reszty poświęciła kilka miesięcy życia, tak bardzo kryje się za swoją bohaterką. „Danuta W.” zadaje kłam pojawiającym się jeszcze tu i ówdzie opiniom, że Janda jest zawsze w centrum swojego teatru – ekspresyjna, rozsadzająca scenę energią nie do poskromienia. Tym razem obsadziła samą siebie w roli medium. Przychodzi do Teatru Polonia, aby przekazać nam historię Danuty Wałęsowej i szczerze mówi, że nie czeka na brawa, bo należą się one bohaterce spektaklu. Aktorka dzięki „Człowiekowi z marmuru” oraz „Człowiekowi z żelaza” (w tym filmie świadkiem na ślubie Birkuta-Radziwiłowicza i Agnieszki-Jandy był Lech Wałęsa) stała się jedną z artystycznych ikon „Solidarności”. A dziś w autobiografii żony przywódcy związku odnalazła opowieść o życiu trudnym, czasem pięknym, czasem gorzkim. O świecie, gdzie liczą się najbardziej podstawowe wartości – Bóg, honor, ojczyzna – i wcale nie brzmi to patetycznie, a tym bardziej śmiesznie. Odkryciem przedstawienia w Polonii, a wcześniej książki „Marzenia i tajemnice”, jest bowiem udostępnienie nam wszystkim domowej historii rodziny Wałęsów, która w ujęciu Danuty ważniejsza jest od gazu na ulicach, przełomu roku 1989, a potem prezydentury Lecha. Nie znaczy to, że dziejowe fakty odarto tu z wagi – znaczy tylko tyle, że tym razem ustąpiły miejsca codzienności.

W adaptacji Krystyny Jandy nie ma recenzowania towarzyszy walki Lecha Wałęsy, jest tylko trochę ironii w opisaniu jej roli w związkowym kotle. Gros przedstawienia zajmuje prywatna historia żony, która musi zdecydować pomiędzy absolutnym podporządkowaniem sprawie a własnym życiem. Dlatego tak mocno wypada fragment o podróży do Oslo po Nagrodę Nobla, odebranej jako pierwsze usamodzielnienie się, oraz relacja bohaterki z Janem Pawłem II. Janda pokazuje to bez cienia egzaltacji, mówi ściszonym głosem, czasem celowo bezbarwnie. Każe podążać nie za sobą, ale za opowieścią Danuty. I dzieje się tak, że pani Wałęsowa staje się w przedstawieniu Danutą W., czyli każdą kobietą, która przeżywa podobnie. To jest największy sukces tego spektaklu.

Tylko jedno się nie sprawdziło – przesuwające się za plecami Jandy ruchome obrazy, filmy z historii Polski ostatnich czterech dekad oraz migawki z rodzinnych stron bohaterki i z domu Wałęsów. Zmontował je reżyser Janusz Zaorski, ale osiągnął efekt odwrotny do zamierzonego, popadając w tautologię. Tak czy inaczej w sprawie „Danuty W.” werdykt jest jasny: iść koniecznie!

Jacek Wakar, Polskie Radio

„Danuta W.”, reż. Janusz Zaorski, Teatr Polonia w Warszawie

Recenzuje Jacek Rakowiecki, krytyk filmowy

Aż pięć filmów rywalizuje o widza z 23. „Bondem”, czyli „Skyfall”, tym razem w reżyserii Sama Mendesa – twórcy „American Beauty”. Spośród nich w pierwszym rzędzie polecam surrealistyczną komedię argentyńską „Chińczyk na wynos”, która zaczyna się krową spadającą z nieba na zakochanych w łódce, a kończy znalezieniem rodziny pewnego młodego Chińczyka.

Wielbiciele dobrego kina psychologicznego nie powinni przegapić irlandzko-polskiego „Sanctuary” w reżyserii absolwentki łódzkiej filmówki Nory McGettigan z wreszcie bardzo dobrą rolą Jana Frycza oraz Ann-Marie Duff, nagrodzoną na festiwalu Młodzi i Film w Koszalinie. Z kolei dla znakomitej Katarzyny Herman (też nagroda w Koszalinie, ale przed rokiem) warto zaryzykować debiutanckie, mocno pokręcone „W sypialni” Tomasza Wasilewskiego.

Także złożona psychologia postaci jest mocną stroną amerykańskiego, gejowskiego „Zostań ze mną” Iry Sachsa. Za to trudno uwierzyć w psychologię polskich „Trzech Sióstr T.” Macieja Kowalewskiego – debiutanta w kinie, ale rutyniarza w teatrze. Po pierwsze, bo widać, że to przeróbka dramatu teatralnego, po drugie – bo pomieszanie czarnej komedii, thrillera i surrealizmu nie wypaliło. Jeśli warto, to tylko dla trzech aktorzyc: Ewy Szykulskiej, Bogusławy Schubert i Małgorzata Rożniatowskiej.

Na koniec, dziękując „Wprost” za gościnę, zapraszam Państwa na mojego bloga (www.canalplus.pl/ film/blogi), na którym piszę o kinie.

TOP 5 KINO
1 „Uprowadzona 2”, reż. Olivier Megaton, Monolith
2 „Bitwa pod Wiedniem”, reż. Renzo Martinelli, Monolith
3 „Jesteś Bogiem”, reż. Leszek Dawid, Kino Świat
4 „Niewierni”, reż. Michel Hazanavicius, Emmanuelle Bercot, Kino Świat
5 „Żółwik Sammy 2”, reż. Ben Stassen, Vincent Kesteloot, Kino Świat Dane, według statystyk Multikina, dotyczą okresu 12-14.10.2012 r.

Muzyka: Muzyczny ranking Piotra Metza Polskie Radio, Trójka

1. Nowa Płyta Voo Voo, Agora

Zaczynający album gitarowy riff z katalogu Keitha Richardsa nie jest przypadkowy. To płyta filozoficznie i muzycznie na wskroś rockandrollowa. Pan lider Waglewski zazwyczaj rozpoczyna utwory w sposób bliski korzeniom rocka, a reszta zespołu, ze świetnym nowym perkusistą, podąża za nim. Do tego oldskulowo wysmakowana produkcja Wojciecha Przybylskiego. Nie wiem, czy to najlepsza płyta Voo Voo, ale na pewno moja ulubiona.

2. Old is Gold T-Love, EMI

Po dobrych kilku latach od ostatniego premierowego materiału i zagraniu kilkuset koncertów ze złotymi przebojami typu „Chłopaki nie płaczą” Muniek z kolegami podjęli szalenie ambitne wyzwanie. Wydali album, na którym wszystko jest pod prąd. Płyta ukazuje się równocześnie na winylu i zawiera materiał będący ukłonem w stronę muzycznych idoli zespołu. Rockabilly, country w stylu dylanowskim, jeden cover tego ostatniego, ustawiają żagle tej płyty w stronę huraganu, jakim Bob przewietrzył całą branżę ostatnim albumem. Odważnie. Brawo.

3 „Translola” Translola, Stowarzyszenie Kobieca Transmisja

Wydany niepostrzeżenie album krakowskiego zespołu pod przywództwem byłej basistki PRL – Ewy Langer – to zestaw dziesięciu gitarowych utworów o ekspresji, jakiej próżno szukać w historii kobiecego rocka w Polsce. Do tego teksty Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, utwory duetu autorów piosenek Rodgers and Hart oraz teksty własne z finałem w sam raz na zapowiadany niebawem koniec świata.

TOP 5 Muzyka

1 „Jezus Maria Peszek”, Maria Peszek, Mystic Production
2 „The 2nd Law”, Muse, Warner Music PL
3 „Symfonicznie”, Lady Pank, Universal Music PL
4 „Kinematografia”, Paktofonika, Koch PL/ Universal Music PL
5 „Privateering”, Mark Knopfler, Merkury UK/Universal Music PL

Dane, według Oficjalnej Listy Sprzedaży, dotyczą okresu 1-7.10.2012 r.

Książki: krytyk literacki Piotr Kofta wie, co czytać


Podróże do Armenii i innych krajów Krzysztof Środa, Czarne 2012

Ta proza podróżna – oryginalna, skupiona na detalach, czuła i wizjonerska – nie korzysta z żadnych klisz. Niezależnie od tego, czy autor wydeptuje t paryskie bruki, czy szwenda się po ormiańskich wsiach i miasteczkach, mowa jest o jednym: niepowetowanej stracie, która wiąże się z każdym niewystarczająco dobrze zapamiętanym obrazem. Środa daje się tu poznać jako filozof i poeta przemijania.

Jak nie być profesjonalnym piłkarzem Paul Merson przeł. Piotr Kuś, Rebis 2012

Wspomnienia byłych piłkarzy są przeważnie, jakby rzec, dość drętwe. Ale to nie przypadek Paula Mersona, znakomitego angielskiego pomocnika lat 90.zeszłego wieku, a przy tym nałogowego pijaka, hazardzisty i narkomana. Ta książka jest prawdziwym dynamitem – autoironiczną spowiedzią notorycznego grzesznika, rozpiętą między tragedią a groteską, z przewagą groteski. Po lekturze przychodzi refleksja: to właściwie cud, że brytyjski futbol nadal istnieje.

Linda. Historia pewnej zbrodni Leif GW Persson przeł. Dominika Górecka, Czarna Owca 2012

Szwedzki profesor kryminologii bawi się gatunkiem kryminału proceduralnego. W prawie 600-stronicowej powieści przez 400 stron nie dzieje się nic poza jałową śledczą szamotaniną z udziałem gromady policyjnych kretynów. Ale jak znakomicie się to czyta! Zamienić kryminalny schemat w gorzką komedię charakterów to sztuka. A Leif GW Persson składa jednocześnie hołd wielkim poprzednikom: Maj Sjöwall i Perowi Wahlöö.

TOP 5 Książki

1 „McDusia”, Małgorzata Musierowicz, Akapit-Press
2 „Wałkowanie Ameryki”, Marek Wałkuski, Editio, Wydawnictwo Helion
3 „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, E.L. James, Sonia Draga
4 „Kochanie, zabiłam nasze koty”, Dorota Masłowska, Noir sur Blanc
5 „Houston, mamy problem”, Katarzyna Grochola, Wydawnictwo Literackie

Dane, według statystyk Merlin.pl, dotyczą okresu 11-17.10.2012 r.

Sztuka Picasso architektury

Le Corbusier wydał 47 książek. W Polsce żadna nie była dotąd tłumaczona. Dopiero teraz ukazuje się jego „W stronę architektury”, manifest modernizmu.

Miał 36 lat, kiedy opublikował tę książkę w Paryżu w 1923 roku. Ukształtowała wyobraźnię wielu pokoleń projektantów, w naszym kraju przez 89 lat architekci studiowali ją w oryginale lub w przekładzie angielskim. Teraz polskie wydanie trafia w czasy sporów o modernizm, powrotu jego popularności, ożywia zatem wiele pytań i daje możliwość porównania teorii z realizacjami. Łatwiej też szukać odpowiedzi na pytanie, kim właściwie był Le Corbusier – wielkim wizjonerem czy groźnym demiurgiem? Czy jego awangardowa utopia była rewolucją, czy klęską? Jaką spuściznę zostawił – społeczny humanizm czy koszmarne blokowiska, które najlepiej byłoby wyburzyć. Czy jego międzynarodowa idea „maszyny do mieszkania” była od początku zła, czy wypaczył ją komunizm?

„Architektura to przemyślana, bezbłędna, wspaniała gra brył w świetle” – pisał. „Nasze oczy zostały stworzone do oglądania form w świetle; światła i cienie ujawniają kształty: sześciany, stożki, kule, walce i piramidy”. Twierdził, że geometria i plan to podstawa architektury i urbanistyki. Szukał inspiracji w antycznej architekturze i kubistycznym malarstwie, dlatego nazywano go Picassem architektury. Jego manifest ma też wiele wspólnego z futuryzmem, bo dzieje architektury Le Corbusier postrzegał jako ciąg niekończących się ulepszeń i postępu. Zachwycał się rewolucją technologiczną i podziwiał konstruktorów samolotów, transatlantyków i samochodów. Również dlatego – z powodu awangardowej energii, która bije z tej książki – do dziś czyta się ją jednym tchem.

Przyszłość miast Le Corbusier widzi w budowanych seryjnie wieżowcach. Nadzieje te z perspektywy współczesnych blokowisk budzą wątpliwości i kontrowersje, ale nie należy zapominać, że te projekty łączyły się z szerokim programem społecznym. Słynna Jednostka Marsylska, czyli projekt bloku mieszkalnego dla 1,6 tys. osób (1947-1952) nie były betonowymi pustyniami, ale domami pełnymi udogodnień: pasaże ze sklepami, przedszkole, biura, poczta. Współcześni architekci – David Chipperfield czy Robert Konieczny – wracają do tak rozumianego modernizmu.

Monika Kuc

Tydzień kultury polskiej Jakuba Żulczyka

„Nie bądź dźwiękoszczelny” – pod tym wieloznacznym tytułem kryje się internetowa kampania promowana przez wielu polskich muzyków i mająca zachęcić ludzi do chodzenia na koncerty. Mógłbym się teraz powyzłośliwiać – na przykład napisać, że 90 proc. polskiej muzyki wywołuje we mnie wielkie pragnienie zupełnej, trwałej dźwiękoszczelności. Ale tak naprawdę – ludzie, chodźcie na koncerty. Wydawajcie jakiekolwiek pieniądze na jakąkolwiek kulturę. Dajcie jej żyć.

Każdy z was przynajmniej raz w życiu usłyszał w sklepie spożywczym lub w samochodowym radiu piosenkę z refrenem „Życie choć piękne, tak kruche jest” i zadał sobie w duchu pytanie: „Kto to, do cholery, śpiewa”? Tę piękną pieśń wykonywał zespół Golden Life, który wrócił właśnie z płytą „AQQ-Akustycznie”. Album ma zawierać utwór o kruchym życiu i parę innych w wersjach unplugged. Jako koneser polskiej muzyki z lat 90. życzę chłopakom wszystkiego dobrego. I czekam na powroty Big Day i Yokashin.
Okazuje się, że „Bitwa pod Wiedniem” jest takim szrotem, że sam producent nieśmiało przyznaje się do tego, że film jest zły. Dodam od siebie – to oczywiste, że film jest zły, ale oprócz tego jest ważny. Jest ważny właśnie dlatego, że jednogłośnie zglanowali go wszyscy – od „Wyborczej” i „Polityki”, po „Frondę” i „Gazetę Polską”. „Bitwa pod Wiedniem” w całym swoim źle i bezguściu dokonała czegoś, co ostatnio nie udaje się nawet Jurkowi Owsiakowi i meczom polskiej reprezentacji. Na chwilę zasypała smoleńską wyrwę. Na chwilę zjednoczyła Polaków. Eksperyment tygodnia

Jak twierdzi „Fakt”, Maryla Rodowicz planuje wydanie w przyszłym roku około pięćdziesięciu płyt. Co miesiąc mają się ukazywać dwie płyty z największymi przebojami, a do każdej z nich bonusy z niewydanymi dotąd utworami, i tak w koło Macieju przez cały rok. Kurczę, to już nie jest rozmach wydawniczy. To nawet nie jest ekstrawagancja. To jest, moi drodzy, konceptualna sztuka współczesna.
Okładka tygodnika WPROST: 43/2012
Więcej możesz przeczytać w 43/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2012 (1549)

  • Dwie twarze premiera 21 paź 2012, 12:00 Mówiąc wprost, kolejne, pozornie z sobą niezwiązane klocki wpasowują się dość gładko w   rozległe puzzle, w których wszyscy jakoś bierzemy udział. Najpierw było tzw. exposé   premiera, budzące rząd z letargu, choć także... 4
  • Sami Mistrzowie świata 21 paź 2012, 12:00 Ależ to było polskie! Wielkie, podniosłe wydarzenie, misterium niemal. Analizy, składy,   technika, bilans, historia, Wembley… Kto ich zatrzyma? Czy nie nazbyt defensywny ten   prognozowany skład? Pooooolska!!! Biało-czerwoniii!... 6
  • Skaner 21 paź 2012, 12:00 Pierwszy polski Dreamliner w powietrzu Maszyna w barwach LOT i z polską rejestracją SP-LRA wzbiła się z lotniska Paine Field ok. godz. 22 polskiego czasu w zeszły czwartek. Samolot wykonał pierwszy lot testowy w okolicach głównych... 8
  • Podtopiony 21 paź 2012, 12:00 To miała być jego jesień. Exposé i nowe otwarcie. Jest defensywa i cios za ciosem spadające na głowę Tuska. Coś nie działa i się przelało. 12
  • Gowin na celowniku 21 paź 2012, 12:00 Minister sprawiedliwości jest przekonany, że konkurenci z wierchuszki Platformy, polityczni rywale z Krakowa oraz korporacje, które chce zderegulować, szukają na niego haków. 18
  • Polski biały murzyn 21 paź 2012, 12:00 Co innego John Godson osoba prywatna, a co innego John Godson poseł, który ustanawia prawa dla ogółu – mówi nam John Godson o ustawie antyaborcyjnej, za którą najpierw głosował, a teraz się wycofuje. 22
  • Ja nie mam nic, ty nie masz nic… 21 paź 2012, 12:00 Jacek Rostowski, Jan Krzysztof Bielecki i Mikołaj Budzanowski zabierają się do budowy nowej fabr yki. Na miarę czasów. Kierowcą tego „wehikułu inwestycyjnego” ma być Budzanowski. Będzie pięknie? Raczej jak zwykle. 26
  • Taśmociąg życia 21 paź 2012, 12:00 Nadopiekuńcza matka, wychowująca samotnie syna w trudnych okołowojennych czasach, bohatersko zwalcza beznadzieję, zakładając jej podwójnego nelsona. Nie pyta, co przyniesie los, ona mu rozkazuje. Stymuluje ambicję do granic absurdu –... 30
  • Boniek gra po raz ostatni 21 paź 2012, 12:00 Polska piłka to nie tylko zawodowcy, ale też pół miliona amatorów. I powinno być ich dwa razy więcej – uważa kandydat na szefa PZPN Zbigniew Boniek. A bardziej niż nierozsunięty dach stadionu martwi go głupota Polaków wówczas ujawniona. 32
  • Disco is king 21 paź 2012, 12:00 Na koncerty przychodzą tysiące, a Polo TV to najczęściej oglądana stacja muzyczna w Polsce. Disco Polo powraca. 38
  • Depresja pospolita 21 paź 2012, 12:00 Maria Peszek mogła zostać ambasadorką czterech milionów Polaków cierpiących na zaburzenia depresyjne. Nie została. Przeraziła ją reakcja ludzi na jej opowieść o cierpieniu? 42
  • Nasza bura codzienność 21 paź 2012, 12:00 Pan premier w swoim dniu medialnym (15.10) powiedział, że chce, by Polska nie była ani czarna, ani tęczowa. Czyli jaka ma być? Jak czerń przemieszać z tęczą, to wyjdzie bury (Brunatny? Boże, broń!). Czy to jest ulubiona barwa pana... 46
  • Wola polityczna 21 paź 2012, 12:00 Donald Tusk wygłosił niezłe przemówienie w Sejmie, a wiele więcej powiedział w bardzo ciekawej rozmowie z Moniką Olejnik. Mam jednak zasadniczą wątpliwość dotyczącą postawy premiera wobec roli polityki i politycznej przyszłości.... 48
  • Zabiorę was w kosmos 21 paź 2012, 12:00 Czy można jednocześnie zmieniać świat na lepsze, zarabiać krocie i świetnie się przy tym bawić? Można. Przed wami Richard Branson. 50
  • Atak doktora 21 paź 2012, 12:00 Niedzielne Wybory na Ukrainie władzy raczej nie zmienią. Ale wprowadzą na scenę polityczną nowego zawodnika wagi ciężkiej. 56
  • Homo maskarada 21 paź 2012, 12:00 Gejów w USA nie brzydzą się już republikanie. Teraz – dzięki głośnej książce – homoemancypacja dociera nawet do ultrakonserwatywnych chrześcijan. 58
  • My, Wilniuki 21 paź 2012, 12:00 Akcja Wyborcza Polaków na Litwie po raz pierwszy wprowadziła posłów do parlamentu. Wileńscy Polacy nie są pewni, że to poprawi stosunki polsko-litewskie. 60
  • Towarzyszu, zrób sobie raj 21 paź 2012, 12:00 Czeskie gazety rozpisują się o triumfie rodzimych komunistów w wyborach lokalnych. Na elity polityczne i biznesowe padł blady strach. Komuniści, traktowani od 1989 r. jak trędowaci, wyśmiewani i skazywani na wymarcie, wyrastają na... 62
  • Złoty rok PZPN 21 paź 2012, 12:00 W tym roku piłkarska Federacja zgarnie 100 milionów złotych. 64
  • Świata cud 8? 21 paź 2012, 12:00 Już za kilka dni premiera Windows 8 i tabletu Surface, dzięki którym Microsoft chce odzyskać dawną potęgę i zachwiać hegemonią Apple. Apple nie czeka na ten cios bezczynnie. 66
  • Bond nie umrze nigdy 21 paź 2012, 12:00 Zgorzkniały i przegrany. Taki jest Bond ze „Skyfall”. Zapomnijcie o formule „Cmok, cmok, bang, bang”. 70
  • Nieprzenikniona 21 paź 2012, 12:00 Dorota Masłowska znowu rozśmiesza, żeby zwrócić uwagę na sprawy ważne. Jej „Kochanie, zabiłam nasze koty” na pozór jest lekkie. Ale to powieść o zagubieniu i potrzebie wiary. 74
  • Dziewczyny od kotów 21 paź 2012, 12:00 Dwa ważne debiuty – płyty Asi i Kotów oraz Drekotów. Piękne i osobne, jak dziewczyny, które stoją za tymi projektami. Innymi od wszystkiego, co dzieje się w polskiej muzyce. 78
  • Recenzje 21 paź 2012, 12:00 Wydarzenie tygodnia, Teatr Codzienne życie Danuty W. Nowy monodram Krystyny Jandy to w większym stopniu poruszający dokument niż teatr. Jest coś niecodziennego w tym, że Krystyna Janda, pokazując wreszcie przedstawienie, któremu niemal bez... 80
  • Czy szyja wytrzyma? 21 paź 2012, 12:00 Krzysztof Skiba Wielcy filozofowie szukali sensu życia – oprócz Euklidesa, który szukał linii prostych. Wielcy podróżnicy (Kolumb, Vasco da Gama) szukali drogi do Indi. Dzisiejszym podróżnikom wystarczy, że odkryją drogę do... 86
  • Chlupa narodowa 21 paź 2012, 12:00 Nazwę tę dla naszego stadionu wymyślił w „Szkle kontaktowym” mój kolega, najpopularniejszy obecnie piosenkarz w kraju, Artur Andrus. Najpopularniejszy, ponieważ jego krążek „Myśliwiecka” od kilku miesięcy jest na... 86
  • Poszukaj oszczędności w zarządzaniu flotą 21 paź 2012, 12:00 Zarządzanie środkami transportu w obecnych czasach nie jest łatwym zadaniem ze względu na sytuację ekonomiczną, dlatego w cenie są nowe i efektywne rozwiązania, które przyczynią się do redukcji kosztów. 89
  • Samochód w firmie 21 paź 2012, 12:00 Po polskich drogach jeździ 800 tys. służbowych samochodów. Ich utrzymanie to po kosztach związanych z zatrudnieniem największe utrapienie przedsiębiorców. Są jednak sposoby na ich znaczące obniżenie. 91
  • Tanio, bezpiecznie, niezawodnie 21 paź 2012, 12:00 O idealnym służbowym aucie rozmawiamy z Wojciechem Drzewieckim, prezesem Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego „Samar”. 94
  • Bezpieczeństwo, głupcze 21 paź 2012, 12:00 Co trzeci wypadek na polskich drogach jest powodowany przez kierowcę prowadzącego swoje służbowe auto. Obok ludzkich dramatów to ogromne koszty dla każdego przedsiębiorcy. 95
  • Na własną rękę 21 paź 2012, 12:00 Czasy, gdy sprzedawcy bezpośredni kojarzyli się z niekompetentnymi domokrążcami wciskającymi ludziom nic niewarte produkty, mijają. Jakość produktów jest coraz wyższa, liczba kompetentnych sprzedawców i obroty branży rosną. A rynek się rozwija. 99
  • Niezależność bez ryzyka 21 paź 2012, 12:00 Proponujemy elastyczny model, w którym przedsiębiorca decyduje, jak będzie wyglądało jego życie - mówi Anna Pietrzak, dyrektor naczelny Amway Polska. 104
  • Błogosławione dziury 21 paź 2012, 12:00 Jadąc przez Polskę, aż po nieistniejącą już czeską granicę, słyszę wszędzie, jak naród kpi z dachu narodowego stadionu, który przestraszył się deszczu. Wszystko jak zwykle kończy się nieźle, czyli remisem, kiedy spodziewano się... 106
  • Apartamenty Hoża 55 21 paź 2012, 12:00 Zaciszny klimat w sercu stolicy 111
  • Nie brakuje chętnych na luksus w centrum 21 paź 2012, 12:00 Popyt na luksusowe mieszkania będzie rósł. Ale tylko w dobrych lokalizacjach. Wymagania nabywców rosną. Jedynie najlepsze budynki je spełniają. 113
  • Nieruchomości komercyjne 21 paź 2012, 12:00 Powierzchnie biurowe, magazyny, centra handlowe, hotele – koniecznie nowoczesne i w dobrej lokalizacji. Podczas gdy rynek mieszkań przeżywa załamanie, branża nieruchomości komercyjnych ma się doskonale. 115

ZKDP - Nakład kontrolowany