Gdzie są chłopcy z Nangar Khel

Gdzie są chłopcy z Nangar Khel

Ten proces, nazywany też „procesem o honor żołnierzy”, trwa osiem lat. Jest bezprecedensowy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości, który od II wojny światowej nie badał zbrodni wojennej.

Późną jesienią 2007 r. siedmiu żołnierzy, którzy kilka tygodni wcześniej wrócili z Afganistanu, usłyszało zarzut ludobójstwa, zbrodni wojennej, celowego ostrzelania wioski Nangar Khel, w wyniku czego zginęło ośmioro mieszkańców, w tym kobiety i dzieci. Już w Polsce na wniosek prokuratury sąd aresztował żołnierzy. Groziła im kara dożywocia. Wojsko przeżyło wstrząs. Sprawa Nangar Khel wywołała szok wśród opinii publicznej. Ludzie pytali: „Jak to, nasi chłopcy… nasi żołnierze?”. Dziś wiemy, że to najmocniejsze oskarżenie – zarzut zbrodni wojennej – upadł w sądzie. Ale sprawa Nangar Khel wcale się nie kończy. 11 stycznia rusza kolejna jej sądowa odsłona.


ŻYCIE PO „NANGAR KHEL”

Jak ułożyły się losy oskarżonych żołnierzy? – Pyta pani o życie po „Nangar Khel”? Niech pani raczej napisze, że to życie z piętnem „Nangar Khel” – mówią. Lata procesu na wszystkich odcisnęły piętno. Są trochę wycofani, zdystansowani, ostrożni. Ważą słowa, boją się, że mogą powiedzieć coś, co zaszkodzi w procesie. – Ale się nie załamali. Próbują żyć. To silni ludzie – mówi żołnierz, znajomy całej siódemki. W Krakowie stacjonują Czerwone Berety, czyli 6 Brygada Powietrznodesantowa, podlegał jej 18 Bielski Batalion Desantowo-Szturmowy, w którym służyli oskarżeni żołnierze. Środowisko polskich spadochroniarzy stanęło za nimi murem. – To mogło się przydarzyć każdemu z nas. Prawie wszyscy z brygady byliśmy na misji. Niektórzy po kilka razy – mówi oficer i przypomina, że czterech spadochroniarzy zginęło w Afganistanie, a kilkudziesięciu zostało rannych. Jeszcze zanim zapadł wyrok uniewinniający, „siódemka z Nangar Khel” została przywrócona do służby. Praca miała im pomóc w powrocie do normalności. Musieli też zarabiać. Proces pochłonął oszczędności ich i rodzin. – Nie było łatwo, prawnicy, dojazdy. Wszystko kosztowało – mówi Władysław Bywalec.

– Czuliśmy wsparcie kolegów. Gorzej było wyżej – opowiada chor. Andrzej Osiecki ps. Osa. – Dowódca pozytywnie opiniował moje wnioski o kurs oficerski, a i tak nie było zgody wyższych przełożonych – mówi „Osa”, który jeszcze w trakcie procesu skończył amerykanistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zrobił też studia podyplomowe. Atutami chorążego są angielski i doskonała sprawność fizyczna. – Żołnierz musi się rozwijać, ćwiczyć, stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej i wyżej, a ja gnuśniałem. Kolejne wnioski o kurs lądowały w koszu, więc odszedłem – mówi. Ale nie ma w nim żalu. – Zacząłem nowe życie. Ta sprawa nie może zostać w mojej głowie, bo zwyciężą „oni” – mówi z uśmiechem. Stara się szukać dobrych stron. – Poznałem wielu fantastycznych ludzi – mówi i wymienia prawników, którzy reprezentowali żołnierzy pro bono, generałów: Waldemara Skrzypczaka, byłego dowódcę wojsk lądowych, który za nich poręczył, Sławomira Petelickiego, twórcę GROM-u, oraz Jerzego Wójcika, byłego dowódcę 6 brygady. – Dwaj ostatni już nie żyją, ale ich pomoc dała nam wielką siłę – podkreśla chorąży. „Osa” dziś pracuje w cywilu i realizuje swoje pasje: trenuje, podróżuje, czyta. – Szkoda, że nie jestem w wojsku, bo wojsko kocham, ale nie można oglądać się za siebie – mówi. Pytany o proces odpowiada: – Chciałbym mieć to już za sobą.

Z armią pożegnali się też plut. Tomasz Borysiewicz „Borys” i st. szer. Damian Ligocki „Ligo”. Obaj to prawdziwi twardziele. Urodzeni żołnierze. „Borys” jest weteranem misji zagranicznych. Przed Afganistanem był w Kosowie i Iraku. Jak opowiadają jego koledzy z 18 batalionu, jest spokojny… ale do czasu. Kilka lat temu media obiegła informacja, że został skazany za pobicie. Jak to się stało? Stołówka w jednostce w Bielsku. „Borys” jadł pomidorówkę. Obok żołnierz czyścił buty. „Borys” poprosił, aby przestał. Poprosił raz, drugi i nerwy mu puściły. – Krew nie woda, ale to dobry człowiek i dobry żołnierz – mówi spadochroniarz, który z nim służył. – Prostolinijny, twardy, wali prosto z mostu – dodaje.

To właśnie „Borys” po wyroku uniewinniającym mówił do kamer: „Nie jesteśmy święci, nie jesteśmy grzecznymi chłopakami. My jesteśmy żołnierzami. Mamy się bić za ojczyznę… Do tego nas szkolą”. A na pytanie o proces wypalił: „Lepiej, żeby pięciu nas sądziło, niż pięciu niosło”. Dziś „Borys” jest już emerytem wojskowym. Ma za sobą 16 lat służby. Przeniósł się do Warszawy. Zaczął nowe życie, ale w środku został żołnierzem. St. szer. Damian Ligocki „Ligo”. To też typ twardziela, ale takiego z uśmiechniętymi oczami. Niewysoki, muskularny, ogolony na łyso. Podczas procesu pierwszy zdecydował się na pokazanie twarzy i ujawnienie danych. W czasie przerw w rozprawach wychodził, żartował z dziennikarzami. U jego boku stała żona Barbara – atrakcyjna, wysportowana szatynka. Ich pasją są szybkie motocykle, sport i wojsko. Pod Nangar Khel „Ligo” był gunnerem, strzelcem pokładowym w hummerze. Jako jedyny miał inny zarzut niż pozostała szóstka: ostrzelanie z broni maszynowej niebronionego obiektu. Groziło mu do 25 lat. „Ligo” do wojska trafił jako młody chłopak. Zaraz po technikum został żołnierzem zasadniczej służby w batalionie w Bielsku- -Białej. Spodobało mu się. Został szeregowym nadterminowym i pojechał na misję do Bośni. Jak opowiadał, po Bałkanach wiedział już, że chce być żołnierzem. W Polsce się nie udało: cięcia kosztów, redukcja armii, brak miejsc na kursie dla podoficerów. „Ligo” musiał odejść. Ale nie chciał zrezygnować z marzeń. Zaciągnął się do Legii Cudzoziemskiej. Po paru latach zmieniły się przepisy, więc wrócił. Znowu trafił do 18 batalionu. Po roku służby wyjechał do Afganistanu.

WOJSKO TO ICH ŻYCIE

Na decyzję sądu czeka ppor. Łukasz Bywalec ps. Bolec. W Afganistanie był dowódcą plutonu, ale miał małe doświadczenie, bo do batalionu trafił zaraz po szkole oficerskiej i szybko został wysłany na misję. Wojska uczył się w polu. Dlatego w Afganistanie musiał zdać się na bardziej doświadczonych kolegów, podoficerów. – To nie jego wina. To wina systemu – podkreślają żołnierze.

Podporucznik Bywalec dziś służy w wojsku w 16 Batalionie Powietrznodesantowym w Krakowie. „Bolec” zawsze chciał być żołnierzem. Kursy, szkolenia, kolejne sprawności i umiejętności. – On teraz bardzo ciężko pracuje. Haruje, żeby pokazać, ile jest wart. Jest instruktorem spadochroniarstwa. Szkoli żołnierzy, przygotowuje ich do wyjazdu na misję – opowiada ojciec oficera. Wysiłki podporucznika dostrzegli też jego bezpośredni przełożeni. Dostaje wyróżnienia, nagrody. Został też wyznaczony do awansu. – Tak, to prawda. Podporucznik Bywalec to bardzo dobry żołnierz. Wysłaliśmy wniosek o jego awans, ale przepadł na górze. Podobno w Warszawce ktoś zablokował – usłyszeliśmy w 6 brygadzie. Najstarszy stopniem Olgierd C. ps. Olo” – podczas procesu kapitan, dziś major – jest chyba najbardziej tajemniczą postacią sprawy Nangar Khel. Wiadomo, że pochodzi z rodziny z wojskowymi tradycjami, a szkołę oficerską skończył jako prymus. Po studiach wybrał służbę w Bielsku-Białej. Przed Afganistanem był w Kosowie, miał też polecieć do Libanu. Po wyjściu z aresztu trafił do 2 Korpusu Zmechanizowanego w Krakowie, który już nie istnieje. Prawomocnie uniewinniony, dziś jest oficerem elity polskiej armii, czyli Wojsk Specjalnych. – Trafił do nas po ogłoszeniu wyroku. Jest dobrym, kompetentnym żołnierzem – mówi jeden z oficerów Wojsk Specjalnych. Pytany, czy rozmawiają o sprawie „Nangar Khel”, odpowiada: – Nie ma tego tematu. My nie pytamy, on nie opowiada. Myślę, że to nadal bolesny temat.

„Olo” przez lata procesu nie godził się na podanie pełnego nazwiska i ujawnienie wizerunku. Małomówny, skupiony, unikał dziennikarzy. Jednak jako jedyny zdecydował się w sądzie na wygłoszenie mowy końcowej. – Ludność cywilna nigdy nie była dla mnie przeciwnikiem. Sumienie mam czyste. Nie jestem zbrodniarzem – oświadczył, recytując na koniec fragment „Przesłania Pana Cogito” Zbigniewa Herberta: „Idź wyprostowany wśród tych, co na kolanach. Bądź wierny. Idź”.

Za niesłuszny areszt sąd przyznał mu niedawno 150 tys. zł zadośćuczynienia. Podobne kwoty zostały zasądzone dla starszych szeregowych: Jacka Janika „Dżej Dżej” i Roberta Boksy „Boksera”, którzy również zostali prawomocnie uniewinnieni. Pod Nangar Khel obsługiwali moździerz, z którego ostrzelano cywilne zabudowania. Im przypisywano najmniejszy udział w tragicznych zdarzeniach. Byli najniżsi stopniem, wykonywali polecenia wyższych rangą. Obaj zostali w wojsku. Są spadochroniarzami. – Wiem, że poukładali sobie życie. Mają rodziny, dzieci – opowiada ich znajomy.

CO ZDARZYŁO SIĘ W AFGANISTANIE?

W Afganistanie sierpień jest gorący i suchy. Szarobury, księżycowych krajobraz, tylko gdzieniegdzie drzewa i trochę krzewów. Wokół góry Hindukuszu. Tumany kurzu tańczą w rozrzedzonym powietrzu. Jest lato 2007 r. Polscy żołnierze z 18 batalionu od trzech miesięcy służą na misji. Stacjonują w małej bazie Wazi-Khwa przy granicy z Pakistanem w prowincji Paktika. Warunki są trudne. Trochę drewnianych baraków, namioty, stołówka. 15 sierpnia docierają do nich wieści o śmierci 28-letniego porucznika Łukasza Kurowskiego. Ludzie są wzburzeni. – Adrenalina buzuje, tym bardziej że codziennie słyszeliśmy o atakach talibów. Zagrożenie było realne – opowiada oficer.

Rano 16 sierpnia na minę – pułapkę w okolicy Nangar Khel wpada polsko-amerykański patrol. Żołnierze ruszyli w pościg za talibami. Dwóch napastników ginie. Dwóch udało się schwytać. Z bazy kapitan Olgierd C. wysyła siły szybkiego reagowania. Pierwszy pluton zabiera moździerz kal. 98 mm. Drugi pluton to „siódemka z Nangar Khel”. Zabierają moździerz kal. 60 mm. Dowodzi ppor. Bywalec. Prokurator uważał, że przed wyjazdem na akcję dowódca bazy kpt. Olgierd C. wydał podwładnym rozkaz ostrzału wioski. On sam zaprzeczał. Twierdzi, że źle go zrozumieli i samowolnie podjęli decyzję o ostrzale Nangar Khel. Żołnierze plutonu zeznali zaś, że pociski spadły na zabudowania przypadkiem, a oni celowali we wzgórza. Winny miał być uszkodzony sprzęt, zła amunicja i kiepska łączność. Gdy zorientowali się, że ostrzelali wioskę, przerwali ogień. Przeżyli szok, gdy zobaczyli ciała zabitych Afgańczyków. Wezwali śmigłowiec medyczny, próbowali pomagać rannym. �

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

HISTORIA PROCESU ŻOŁNIERZY

15 listopada 2007 r.

Żandarmeria Wojskowa zatrzymuje siedmiu żołnierzy 18 batalionu

16 sierpnia 2007 r.

Ostrzelanie wioski Nangar Khel

Sąd wydaje zgodę na areszt

Sześciu żołnierzom prokuratura postawiła zarzuty zabójstwa ludności cywilnej; grozi im kara od 12 lat więzienia do dożywocia. Siódmy z zatrzymanych usłyszał zarzut ataku na niebroniony obiekt cywilny, za co grozi od 5 do 25 lat pozbawienia wolności

9 maja 2008 r.

Sąd uchyla areszt dla szeregowych

10 czerwca 2008 r.

Areszt opuszczają oficerowie i podoficerowie

28 czerwca 2008 r.

Zostało zakończone śledztwo prokuratury

9 października 2008 r.

Sąd zwraca prokuraturze akt oskarżenia do uzupełnienia

1 czerwca 2011 r.

Sąd uniewinnia wszystkich żołnierzy

19 marca 2015 r.

Sąd uznał, że nie doszło do popełnienia zbrodni wojennej, lecz do niewłaściwie wykonanego rozkazu. Wymierzył kary w zawieszeniu

3 lutego 2009 r.

Rusza proces

2012 r.

Sąd Najwyższy po apelacji prokuratury utrzymał uniewinnienie kapitana Olgierda C. oraz dwóch szeregowych. Sprawę pozostałych czterech zwrócił do Wojskowego Sądu Okręgowego

11, 12 stycznia 2016 r.

Rozpatrzenie apelacji adwokatów oskarżonych żołnierzy i prokuratury

Okładka tygodnika WPROST: 2/2016
Więcej możesz przeczytać w 2/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • -------------- IP
    Chłopcy? Raczej zbrodniarze.
    • herold IP
      Hańba ! Jak mozna sadzic żołnierza za to że strzelał?? To tak jakby skazać górnika za wydobywanie węgla.

      Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2016 (1719)

      • Brukselska pokazówka 10 sty 2016, 20:00 W głośnym eseju „Dlaczego nie jestem konserwatystą” Friedrich Hayek pisał, że konserwatyzm z natury rzeczy konserwuje, a on chce zmian, i to szybkich zmian. „Nie wystarczy wrzucić hamulec, żeby powstrzymać świat przed... 3
      • SKANER 10 sty 2016, 20:00 WYDARZENIA Co nas czeka w 2016 r.! Kalendarium na 12 miesięcy STYCZEŃ Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, czyli spotkanie najważniejszych politycznych przywódców oraz liderów globalnego biznesu Koniec sankcji ONZ wobec Iranu – o ile... 6
      • ZDARZYŁO SIĘ JUTRO 10 sty 2016, 20:00 Kurski na prawym styczniowym. Petru na chorobowym. I rozwód u Lisów. 10
      • Kulisy nadzoru nad Polską 10 sty 2016, 20:00 Tylko naiwni mogą sądzić, że berlińscy czy brukselscy politycy przejmują się kształtem polskiego Trybunału Konstytucyjnego czy mediów publicznych. Gra toczy się o miliardy euro, które pozostaną w Polsce lub nadal będą wypływać do Niemiec czy Francji. 16
      • Tęsknota za mitami 10 sty 2016, 20:00 Żyjemywśród mitów i inaczej być nie może. Nie lubimy zamiast nich dostawać „nagiej prawdy”. Dla dzieciaków to jednak trauma, gdy się dowiadują, że skrzat w czerwonej szlafmycy to tylko dozorca podający się raz na rok za... 18
      • Historia czystek w TVP 10 sty 2016, 20:00 Jacek Kurski, polityk o pieszczotliwym przydomku Bulterier, od piątku rządzi TVP. Już wiadomo, że jego nadejście zwiastuje wielkie zmiany kadrowe w telewizji. Podobny wstrząs będzie przechodziło publiczne radio. 19
      • Węgierski eksperyment medialny 10 sty 2016, 20:00 Wprowadzane przez rząd PiS zmiany funkcjonowania mediów publicznych przyrównywane są do reformy przeprowadzonej przez Fidesz w 2010 r. Jej efekty są jednak mało zachęcające. Najwięcej krytyki zbiera polityka informacyjna telewizji i radia publicznego, które całkowicie... 21
      • Pacjenci poczekają na rewolucję 10 sty 2016, 20:00 Gdzie będziemy się leczyć po likwidacji NFZ? Tego nie wiedzą nawet w samym ministerstwie. Wiadomo tylko, że nie nastąpi to wcześniej niż za dwa lata. Na razie zmiany czekają psychiatrię i medycynę rodzinną. 22
      • System do korekty 10 sty 2016, 20:00 – Pora na korekty obecnego systemu opieki zdrowotnej. To jednak struktura trudna, w której nie ma cudownych rozwiązań – mówi „Wprost” wiceminister zdrowia Piotr Gryza. 24
      • Kto się boi Grzegorza Schetyny 10 sty 2016, 20:00 Już niedługo zacznie się rozpad PO. Część posłów przejdzie do Nowoczesnej, inni zostaną zmarginalizowani przez Grześka i po cichu będą przeciwko niemu knuć. Zaczyna się nowy rozdział w historii Platformy – ironizuje polityk z otoczenia Donalda Tuska. 26
      • Gloria Victoribus 10 sty 2016, 20:00 Jest taki kraj w Europie, gdzie każdego roku z pompą świętuje się klęskę, która skończyła się zniszczeniem stolicy i śmiercią kwiatu młodzieży. W tym samym kraju nikt poza lokalną społecznością nie pamięta o wielkim... 29
      • Nie jestem święty 10 sty 2016, 20:00 Faktycznie toczy się wobec mnie postępowanie komornicze, ale też trwają negocjacje, rozmowy, postępowania sądowe – mówi „Wprost” Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji. 30
      • Dwie Polski 10 sty 2016, 20:00 W sporze o nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym wyłoniły się dwa stanowiska. Jedno powołuje się na art. 195 konstytucji o niezawisłości sędziów TK; drugie – na art. 197, upoważniający Sejm do regulowania mocą ustawy... 32
      • Cuda na szpitalnym łóżku 10 sty 2016, 20:00 Zdrowieją wbrew prawom logiki i obecnemu stanowi wiedzy, a ich choroby cofają się w sposób nieopisany dotąd w podręcznikach. Doświadczeni lekarze przyznają, że wielu pacjentów uzdrawia wiara. 36
      • Życie po końcu świata 10 sty 2016, 20:00 Kiedy umiera dziecko, świat się kończy. Ale pełne życie po stracie dziecka jest możliwe – przekonuje w wywiadzie dla „Wprost” Daria Bielenin-Palęcka, która prowadzi grupę dla rodziców, którzy stracili dziecko. 39
      • Luksusowy przekręt 10 sty 2016, 20:00 PiS zapowiada, że uszczelni system podatkowy. Tymczasem wciąż kwitnie proceder wyłudzania akcyzy na ciężarowe BMW i pomoc drogową z logo Lamborghini. 42
      • Gdzie są chłopcy z Nangar Khel 10 sty 2016, 20:00 Ten proces, nazywany też „procesem o honor żołnierzy”, trwa osiem lat. Jest bezprecedensowy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości, który od II wojny światowej nie badał zbrodni wojennej. 44
      • Szpieg urojony 10 sty 2016, 20:00 Dopiero po 32 latach państwo polskie uniewinniło Henryka Bogulaka, kierowcę, który w stanie wojennym został skazany na śmierć za szpiegostwo. Jak się dziś okazało, bez żadnych dowodów. 47
      • Kisielewski i polityczne akwarium 10 sty 2016, 20:00 Obserwował polityczny plankton, płotki, piranie i rekiny. Oceniał, opisywał, ale nie pływał z nimi i dbał o to, by nawet nie dać się ochlapać. 50
      • Pięć tykających bomb 10 sty 2016, 20:00 Spowolnienie w Chinach, toksyczna polityka banków centralnych, zadłużeniowa pułapka rynków wschodzących czy lokalne wojny walutowe. Globalne finanse stoją dziś na krawędzi kryzysu. I nikt nie wie, jak go zatrzymać. 52
      • Pamiętajcie o ekonomii 10 sty 2016, 20:00 500 zł na dziecko, opodatkowanie banków i marketów to na razie jedyne gospodarcze rozwiązania PiS. Mają jednak niewiele wspólnego z przedsiębiorczością. Żeby rosła, potrzebuje ekonomicznych bodźców. Tych w nowych ustawach jest za mało. 55
      • Niedobre jak SKOK-i 10 sty 2016, 20:00 KNF umieściła na liście firm funkcjonujących w ramach systemu SKOK spółki nieistniejące oraz niemające żadnych powiązań właścicielskich i kapitałowych z systemem SKOK 57
      • Będziemy królami Bliskiego Wschodu 10 sty 2016, 20:00 Po serii giełdowych przejęć Wojciech Kruk stracił kontrolę nad firmą, którą jego rodzina tworzyła od prawie dwóch wieków. Teraz do gry wchodzi jego córka, która buduje na nowo rodzinne królestwo biżuterii. Ania Kruk oplotła Polskę siecią butików i rusza na podbój Kataru. 58
      • HOSSA BESSA 10 sty 2016, 20:00 Z bankructwem im do twarzy PONAD 2 TYS. POLAKÓW OGŁOSIŁO W ZESZŁYM ROKU BANKRUCTWO. Minął właśnie rok od wprowadzenia w życie nowych przepisów regulujących upadłość konsumencką. Zmiany w prawie były na tyle korzystne, że... 61
      • Zapasy orientalnych mocarzy 10 sty 2016, 20:00 W miarę jak Amerykanie tracą zainteresowanie regionem Zatoki Perskiej, o rolę lokalnego mocarstwa walczą Iran i Arabia Saudyjska. Nie wiadomo, czy naprawdę planują już wojnę, czy tylko podsycają napięcie dla osiągnięcia wewnętrznej mobilizacji. 64
      • Trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie 10 sty 2016, 20:00 Słowa Alfreda Hitchcocka o dobrym filmie znajdują właśnie zastosowanie do rynków finansowych, które rozpoczęły rok 2016 krachem. Rzeczywistość polityczna i ekonomiczna na świecie nie napawa optymizmem. Ostatni rok prezydentury Obamy... 66
      • Strategia na długość ramienia 10 sty 2016, 20:00 Zajęci obroną zagrożonej demokracji w Polsce Niemcy omal nie przeoczyli bandy rozwydrzonych imigrantów, którzy w sylwestrową noc dokonali prawdziwego pogromu kobiet, próbujących świętować Nowy Rok. Ale czegóż nie robi się dla ratowania polityki otwartych drzwi Angeli Merkel? 68
      • Kolonizacja federacji 10 sty 2016, 20:00 Szukając przeciwwagi dla Zachodu, Władimir Putin postawił na Chiny i się przeliczył. Pekin nie został sojusznikiem Rosji, ale chętnie korzysta z jej słabości, eksploatując Syberię i rosyjską część Dalekiego Wschodu. 70
      • Złote marzenia 10 sty 2016, 20:00 Nielegalne kopalnie złota przyciągają dziesiątki tysięcy śmiałków, którzy wierzą, że uda im się odmienić swój los. Większość szybciej zginie, niż się wzbogaci. 72
      • Żadnych bohaterów pozytywnych 10 sty 2016, 20:00 W styczniu 2014 r. scenariusz „Nienawistnej ósemki” wyciekł do internetu. Quentin Tarantino powiedział wówczas, że rezygnuje z jego realizacji. Trzy miesiące później zmienił zdanie. Dziś mówi: „Pomyślałem, że ośmiu niejednoznacznych bohaterów granych przez... 76
      • Nakręceni na zysk 10 sty 2016, 20:00 Netflix obok Amazona i Tesli był od lat wymieniany w gronie marek, których nadal brakuje w Polsce. Wreszcie zadebiutował i u nas, ale czy tego debiutu nie będzie żałował? 79
      • Jedna Rzesza, jeden pisarz 10 sty 2016, 20:00 „Mein Kampf” miał być bestsellerem, który uczyniłby Adolfa Hitlera poczytnym pisarzem. Książka okazała się klapą. Żeby z niej zrobić lekturę obowiązkową dla milionów Niemców, autor musiał zostać dyktatorem. 82
      • Zabierz mnie, mamusiu 10 sty 2016, 20:00 – Wyrwałem chwasta – wyjaśnił oskarżony, gdy zadano mu pytanie, dlaczego zabił. Te słowa przeżyły ich autora. 85
      • Warto być Polakiem 10 sty 2016, 20:00 Jeśli świat jest na wyciągnięcie ręki, to planując urlop w 2016 r., wybierajmy kraje, gdzie Polaków lubią. To nie jest wcale krótka lista i jest na niej kilka zaskoczeń. 88
      • Życzenia pierwszego świata 10 sty 2016, 20:00 Życzę sobie i wszystkim, by polska gastronomia podniosła nieco głowę. 91
      • Ewangelia według klauna 10 sty 2016, 20:00 Chętnie spędziłbym czas z dziewczynami z Pussy Riot, ale niekoniecznie w moskiewskiej celi – mówi Jaco Van Dormael, reżyser nominowanej do Europejskiej Nagrody Filmowej głośnej komedii „Zupełnie nowy testament”. 92
      • KALEJDOSKOP KULTURALNY 10 sty 2016, 20:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik 1. „Dziewczyna z pociągu” Paula Hawkins ŚWIAT KSIĄŻKI 2. „Masa o bossach polskiej mafii” Artur Górski, Jarosław Sokołowski PRÓSZYŃSKI 3. „Co może pójść nie tak” Jeremy... 93
      • Kto mocniej obrazi władzę 10 sty 2016, 20:00 Zdruzgotani ciągle porażką PO dziennikarze, publicyści, politolodzy i socjolodzy prześcigają się na bardziej dosadne obrażenie nowej władzy. Tomasz Lis pisze o bolszewikach z PiS, Sławomir Sierakowski opowiada o tym, że partia... 98

      ZKDP - Nakład kontrolowany