Światowy Dzień Wolności Prasy. Krytyczne umysły w krytycznych czasach

Światowy Dzień Wolności Prasy. Krytyczne umysły w krytycznych czasach

Prasa
Prasa / Źródło: Fotolia / mitrija
3 maja został ustanowiony Światowym Dniem Wolności Prasy na mocy rezolucji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych z dnia 20 grudnia 1993 roku. Organizatorem corocznej konferencji World Press Freedom Day jest UNESCO. W tym roku w dniach od 1 do 4 maja konferencja odbywa się w Dżakarcie we współpracy z rządem Indonezji, pod hasłem: Krytyczne umysły w krytycznych czasach: rola mediów w rozwoju społeczeństw pokojowych, sprawiedliwych i sprzyjających integracji.

Organizatorzy podkreślają, że ideą przewodnią tego wydarzenia jest świętowanie podstawowych zasad wolności prasy, ocena wolności prasy na całym świecie, obrona mediów przed atakami na ich niezależność oraz hołd dziennikarzom, którzy stracili życie podczas wykonywania zawodu. 

Jest to okazja do poinformowania obywateli o naruszeniach wolności prasy - przypomnienia, że w kilkudziesięciu krajach na całym świecie publikacje są cenzurowane, karane grzywną, zawieszane i blokowane. Dziennikarze, redaktorzy i wydawcy są zastraszani, atakowani, zatrzymywani a nawet mordowani. Jest to data, która powinna zachęcać i rozwijać inicjatywy na rzecz wolności prasy oraz dokonywać oceny stanu wolności prasy na całym świecie. 3 maja to swego rodzaju sygnał dla rządów, przypominający o ich zobowiązaniu do zapewniania wolności prasy. Jest to także dzień refleksji wśród ekspertów mediowych, w kwestii wolności prasy i etyki zawodowej. Światowy Dzień Wolności Prasy to również dzień poparcia dla mediów, które są cenzurowane. 

Przy okazji Światowego Dnia Wolności Prasy i niedawnej konferencji „Dziennikarstwo pod ostrzałem: wyzwania naszych czasów”, która odbyła się w Paryżu, Guy Berger, dyrektor UNESCO ds. Wolności słowa i rozwoju mediów oraz dziennikarz Giles Trendle, wskazali na wiele aktualnych problemów dotyczących prasy. Klasyczne przykłady to: naciski na dziennikarzy, dezinformacja w mediach, demonizowanie prasy i zmniejszające się budżety. Problemem są niewątpliwie także ataki na media. W tej kwestii zaszła jednak istotna zmiana. Według wspomnianych ekspertów, do tej pory media były atakowane za ujawnianie historii niewygodnych dla ludzi władzy. Dzisiaj media są atakowane nie dlatego, że odsłaniają prawdę, ale dlatego, że demaskują fałszywe wiadomości. Może to częściowo wyjaśnić eskalację ataków na dziennikarzy, ponieważ im więcej media ujawniają kłamstw, tym więcej jest gróźb, zastraszeń, ataków fizycznych czy bojkotu gospodarczego.

Z drugiej strony zauważono problemy dzisiejszego przekazu medialnego. Dziennikarze coraz mniej piszą o sprawach dotyczących „zwykłych ludzi”. Media koncentrują się głównie na polityce, tymczasem jest wiele historii które powinny zostać opowiedziane. Podjęcie tematów społecznych wymaga niejednokrotnie wyjścia ze strefy komfortu. Ale to właśnie pisanie o problemach ludzi, pozwoli zrozumieć skąd biorą się negatywne nastroje społeczne, agresja, rasizm i seksizm. 

Problemem ogólnoświatowym jest kryzys dziennikarstwa śledczego. Ten rodzaj dziennikarstwa może stać się zagrożonym gatunkiem, dlatego ważne aby społeczeństwo zrozumiało, jak bardzo jest dla nich korzystne. Dzisiaj blogerzy mają doskonałe informacje o wydarzeniach od świadków naocznych, ale nie mają zdolności do przeprowadzenia głębokiego, długotrwałego dochodzenia, ani też nie mają wiarygodności. Tak więc dziennikarstwo śledcze jest jedną z najbardziej niepowtarzalnych propozycji w głównym nurcie mediów. Dziennikarstwo śledcze wymaga czasu i środków pieniężnych, ale warto w nie inwestować, ponieważ korzyści dla społeczeństwa są niewymierne. Przykładem jest ujawnienie afery Panama Papers, czy też opisanie procederu handlu ludźmi w Wielkiej Brytanii, w wyniku czego brytyjska policja aresztowała przemytników.

Eksperci twierdzą, że dzisiaj można mówić o „kryzysie tożsamości” mediów. Jest to związane głównie z rewolucją cyfrową. W tym kontekście nie można zapomnieć o utrzymywaniu standardów dziennikarskich. O te standardy trzeba w szczególności dbać w dobie cyfryzacji, kiedy bardziej zaczyna liczyć się liczba odsłon na portalach informacyjnych niż rzetelność przekazu.

W dyskusji o wolności prasy można uczestniczyć za pośrednictwem mediów społecznościowych pod hasztagiem #WPFD2017. Transmisja z konferencji jest udostępniona na stronie www.en.unesco.org.

Czytaj także

 21
  • Lucek IP
    W rankingu wolności prasy czym dalej tym lepiej bo na czołowych miejscach są kraje z tylko KOMUNISTYCZNĄ prasą która na rozkaz władz nie może pisać o gwałtach dokonywanych przez uchodźców i źle o islamistach. Polska jest na równi z USA czy UK więc jest u nas wolność prasy. Po drugie jaki drugi kraj tak jak POLSKA pozwala na to aby 80% mediów należało do zagranicznych właścicieli często opluwających Polskę i Polaków. W Niemczech zagraniczny inwestor z Polski nie ma możliwości posiadania gazety czy telewizji która krytykowała by Merkel za to że ta złamała prawo Niemiec czy Unii wpuszczając setki tysięcy niesprawdzonych emigrantów wśród których tysiące to bojownicy ISIS.
    • Lucek IP
      Wolność Prasy to abstrakcja patrz PO wysyłające agentów do WPROST czy poprawność polityczna która nakłada kaganiec na zachodnią prasę gdzie 99% informacji to FAKE INFORMACJE albo ocenzurowane informacje.
      • Obserwator IP
        Znow grasuje to SCIERWO ruskie, ktore sie "Amerykanin" zowie... Czemu REDAKCJA nie reaguje na JAWNE działanie ruskich trolli ???
        • Amerykanin IP
          Wczoraj Kaczyński powiedział że w Polsce jest najlepsza demokracja na świecie, czy ten człowiek bierze jakieś prochy ?
          • Amerykanin IP
            Treść została usunięta

            Czytaj także