Andrzej Duda wyprzedził Jarosława Kaczyńskiego. TOP 5 zestawienia najbardziej wpływowych Polaków

Andrzej Duda wyprzedził Jarosława Kaczyńskiego. TOP 5 zestawienia najbardziej wpływowych Polaków

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / AREK KONRAD / FOTONEWS
Rewolucyjna zmiana na podium! W tegorocznym rankingu najbardziej wpływowych Polaków prezydent Andrzej Duda (w ubiegłym roku dopiero piąty) wskoczył na szczyt, detronizując Jarosława Kaczyńskiego. Ale redakcyjne głosowanie (poprzedzone burzliwą dyskusją) przynosi też inne niespodzianki.

Tuż za tą dwójką niemal łeb w łeb plasują się bowiem dwaj liderzy opinii: o. Tadeusz Rydzyk i Jerzy Owsiak. Symbolizują dwie Polski plasujące się na przeciwstawnych biegunach ideowych. Wbrew pozorom wiele jest podobieństw między tymi postaciami. I Owsiak, i o. Rydzyk mobilizują miliony Polaków.

Choć nie wywodzą się ze świata polityki, wielu polityków próbuje się ogrzać w ich cieple. Obaj też polaryzują opinię publiczną – mają swoich zażartych wrogów, ale też zwolenników, a nawet wyznawców. Porównując kapitał społeczny, jaki stoi za każdą z tych postaci, lekką przewagę wydaje się mieć Owsiak (patrz infografika). Mobilizują podobną liczbę osób, mają zbliżone liczby zwolenników. Owsiak jest jednak wyraźnie lepiej postrzegany przez ogół społeczeństwa. Ale o. Rydzyk na głowę bije go dziś wpływami politycznymi. I to właśnie decyduje, że w rankingu minimalnie wyprzedza twórcę WOŚP. (...)

Po raz drugi w rankingu pojawia się też „Wkurzony Polak”. Nic dziwnego – wszak w ostatnim roku osławiona „ulica” nie przestawała odgrywać bardzo dużej roli w życiu politycznym. „Obyś żył w ciekawych czasach” – mawiają Chińczycy. Mocne i liczne przetasowania w rankingu „Wprost”, a także pojawienie się w nim zupełnie nowych nazwisk to najlepszy dowód na to, że właśnie w takich czasach żyjemy. I nic nie wskazuje na to, żeby w 2018 r. miało się to zmienić.

5. Wkurzony Polak
(-3) Gdy rok temu w rankingu najbardziej wpływowych osób w Polsce umieściliśmy Wkurzonego Polaka (było to tuż po czarnych protestach przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej), nie wiedzieliśmy, że będzie to decyzja prorocza. Wszak w tym roku Polacy znów masowo wyszli na ulice – tym razem przeciwko planowanym przez PiS zmianom w sądownictwie. „Łańcuchy świateł” w obronie Sądu Najwyższego oplotły całą Polskę, a z tysiącami ludzi (często młodych) na ulicach musieli się liczyć zarówno Andrzej Duda (numer 1 na liście), jak i Jarosław Kaczyński (numer 2). Bezpośrednim efektem manifestacji (w których – według badań CBOS – wzięło udział około miliona demonstrantów) były prezydenckie weta. Ale przygotowane przez Andrzeja Dudę ustawy zmieniające ustrój wymiaru sprawiedliwości zawierają podobne rozwiązania jak te wcześniej zakwestionowane. Dlatego sukces Wkurzonego Polaka nie jest stuprocentowy – stąd jego symboliczny spadek w rankingu. W ubiegłym roku pod wpływem manifestacji obóz władzy całkowicie wycofał się bowiem z planów zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej.

4. Jerzy Owsiak
(+30) Dziennikarz, showman, filantrop. Uruchomiona przez niego ćwierć wieku temu Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku bije własne rekordy w publicznych zbiórkach na zakup sprzętu dla szpitali dziecięcych i oddziałów geriatrycznych, kursy pierwszej pomocy w szkołach czy wyposażenie straży pożarnej. Tegoroczny finał WOŚP, mimo krytyki ze strony przedstawicieli partii obecnie rządzącej, przyniósł ponad 105 mln zł. Czasem Owsiak nie wytrzymuje krytyki i daje się ponieść emocjom, co z jednej strony nakręca na niego hejt, ale z drugiej przyciąga wolontariuszy i darczyńców do puszek oraz publiczność na coroczny Przystanek Woodstock. Po zakończeniu ostatniej edycji festiwalu nie wykluczał, że kolejny przystanek się nie odbędzie. Jako powód podawał szykany ze strony władz. Ale kilka dni temu podał już termin kolejnej imprezy, udowadniając, że dyrygowana przez niego orkiestra rzeczywiście będzie grała do końca świata i jeden dzień dłużej.

3. Ojciec Tadeusz Rydzyk
(+11) Dyrektor Radia Maryja, twórca katolicko-narodowej potęgi medialnej. W Sejmie ma swoich posłów, którzy są bardziej lojalni względem niego niż Jarosława Kaczyńskiego. W Episkopacie – biskupów, dla których jest większym autorytetem niż papież Franciszek. Ale jego siła to przede wszystkim kilka milionów wiernych (nazywających siebie „Rodziną Radia Maryja”) gotowych wspierać jego każde przedsięwzięcie. Toruński redemptorysta swoje wpływy opiera na trzech filarach: religijnym (dla dużej części katolików jest duchowym przywódcą), politycznym (ze względu na bliski sojusz z Prawem i Sprawiedliwością) oraz biznesowym (według „Wprost” roczny przychód jego przedsięwzięć finansowych to 55 mln zł, co dałoby mu 83. miejsce na Liście 100 najbogatszych Polaków). Ojciec Tadeusz Rydzyk nie spuszcza z tonu – w ostatnich dniach wojewoda kujawsko-pomorski wydzierżawił mu na preferencyjnych warunkach działkę, na której zakonnik wybuduje kolejną inwestycję. Jej zakończenie planowane jest na 2027 r.

2. Jarosław Kaczyński
(-1) Tego, że jest hegemonem polskiej sceny politycznej, nikt nie kwestionuje. To on wyciągnął z politycznej drugiej ligi Andrzeja Dudę i sprawił, że został on prezydentem. I to on wymyślił, że Beata Szydło zostanie premierem. Gdyby sporządzać ranking najbardziej wpływowych postaci ostatnich kilku lat, on byłby na czele. W tym roku w redakcyjnym głosowaniu prezes PiS zajął „dopiero” drugie miejsce. Dlaczego? Bo po raz pierwszy od wyborów ktoś się mu sprzeciwił i wygrał. Symbolicznym wyrazem zmiany jest miejsce spotkań prezydenta i szefa PiS. Otóż wcześniej Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński spotykali się w domu prezesa na Żoliborzu. Po prezydenckich wetach lider PiS regularnie przyjeżdża do Belwederu. Każdy, kto zna Kaczyńskiego, doskonale wie, że łatwo się nie podda. Na razie zaproponował głowie państwa deal: prezydent nie wtrąca się w politykę krajową, a w zamian dostaje kontrolę nad polityką zagraniczną. Funkcję szefa dyplomacji objąłby wtedy prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Na prawicy powoli ujawnia się jednak spór o to, kto w przyszłości może go zastąpić jako lidera obozu. Sam Kaczyński studzi te zapały. Przywołuje przykład niemieckiego kanclerza Konrada Adenauera, który rządził krajem do 87. roku życia. W wywiadach sugeruje, że zamierza być w polityce do wyborów parlamentarnych 2027 r. Jego polityczna determinacja wskazuje na to, że jeszcze długo pozostanie na liście najbardziej wpływowych Polaków.

1. Prezydent Andrzej Duda
(+4) Do niedawna przezywany „panem Adrianem”. Po zawetowaniu ustaw zmieniających ustrój sądów – nikt już nie myśli o prezydencie jak o bezwolnym trybiku w PiS-owskiej machinie władzy. Pierwsze miejsce w rankingu najbardziej wpływowych ludzi w Polsce, a co za tym idzie – pokonanie niekwestionowanego dotąd lidera listy Jarosława Kaczyńskiego – to efekt czterech decydujących czynników. Po pierwsze, chodzi o pozycję ustrojową. Jarosław Kaczyński nie pełni żadnej funkcji państwowej. Andrzej Duda ma w swoim ręku konstytucyjne prerogatywy, z których dotąd nie korzystał. Ale zaczął. Mówiąc skrótowo – Andrzej Duda może skutecznie blokować Jarosława Kaczyńskiego, ale odwrotnie już nie. Po drugie, jego pozycję wzmacniają pojawiające się symptomy dekompozycji w obozie władzy. Coraz głośniej jest o planach budowy obozu prezydenckiego, który ma być konkurencją dla Nowogrodzkiej. Po trzecie, poparcie społeczne. Dzięki decyzji o wetach, prezydent zdyskontował znaczną część protestów społecznych w obronie sądów. Dla Polaków zaczął pełnić funkcję swoistej opozycji wobec rządu. A w każdym razie wentyla bezpieczeństwa w obozie władzy. Po czwarte – po miesiącach bierności, zademonstrował wreszcie polityczną wolę emancypacji. Kto wie, czy ten ostatni czynnik nie okaże się najważniejszy. Czy kolejny rok potwierdzi przyznane przez redakcję „Wprost” pierwsze miejsce w rankingu? Prezydentowi sprzyjają konstytucja, duża część sceny politycznej i nastroje społeczne. Reszta zależy od niego.

Okładka tygodnika WPROST: 42/2017
Całość dostępna jest w 42/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 10
  • a gdzie jest lejb fogielman ha ah dudusia wyciagneli z jarmułki ci z kadimy obradujacy w krakowie swego czasu ha aha jude circus ha ha aha
    •  
      Takie kalectwo jak Kaczyński mógłby ze swoim brakiem kwalifikacji i nieznajomością języków znaleźć na Zachodzie robotę jedynie w puffie dla gejów,gdzie pucowałby pisuary.Zaś w Polsce jest znaczącym politykiem niestety,bo w Polsce nasycenie ludnością cofniętą umysłowo czyli tzw. kołtunami jest znacząco za duże.
      • no dobra.
        ale gzie jest Shrek?
        żyw jeszcze, czy na uchodźstwie?
        • Treść została usunięta
          • zamiast epatować lud takimi bredniami, może by tak o POmyśle niemieckiego ministra o wprowadzeniu świąt muzułmańskich w Niemczech tam, gdzie sie po ulicach przelewają wyznawcy Allaha?
            oczywiście Święta Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy zostaną wyrzucone z kalendarza a niewierni próbujący Je obchodzić zostaną ukarani zgodnie z prawem szariatu? he, he, he

            Czytaj także