Wstrzymywano pogrzeby pacjentów Mirosława G.

Wstrzymywano pogrzeby pacjentów Mirosława G.

Na polecenie prokuratury policja już w grudniu 2006 roku wstrzymała dwa pogrzeby domniemanych ofiar Mirosława G., ordynatora kardiologii szpitala MSWiA - dowiedział się "Wprost" ze źródeł zbliżonych do Prokuratury Krajowej.
To właśnie wstrzymanie pogrzebów oraz przeprowadzenie skomplikowanych badań zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie umożliwiło uzyskanie materiału dowodowego wystarczającego do postawienia zarzutów lekarzowi. Wyniki badania wykazały, że Jerzemu G. przeszczepiano serce kiedy miał zapalenie płuc, a wiec w sytuacji, w której taka operacja niesie ogromne ryzyko śmierci. Jak ustaliliśmy, sekcja zwłok drugiego pacjenta nie wykazała nieprawidłowości.

Wstrzymanie pogrzebów przez policję było owiane tajemnicą, by o sekcji zwłok nie dowiedział się podejrzewany o zabójstwo pacjenta kardiochirurg. - Funkcjonariusze wiedzieli tylko o tym, że sprawa dotyczy jakichś przeszczepów – mówi nasz informator.


Sprawę doktora G. prowadzi specjalny zespół prokuratorów i funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. O efektach śledztwa poinformowano dziennikarzy wczoraj na specjalnej konferencji szefa CBA i ministra sprawiedliwości.



Czytaj także

 0