Marzec zablokował zatrzymanie Stokłosy?

Marzec zablokował zatrzymanie Stokłosy?

Fot. M. Trembecki/PAP
Jarosław Marzec blokował wprowadzenie do bazy policji postanowienia o postawieniu zarzutów i nakazie zatrzymania Henryka Stokłosy – ustalił "Wprost".
Taka postawa ówczesnego szefa Centralnego Biura Śledczego mogła ułatwić biznesmenowi wyjazd z kraju. Postanowienie wydano 4 stycznia 2007 r. Najpierw dotarło ono do ówczesnego naczelnika warszawskiego CBŚ, a później do szefa CBŚ Jarosława Marca. Ten, zamiast niezwłocznie wprowadzić informację do policyjnej bazy danych, aby funkcjonariusze w całym kraju mogli poszukiwać Stokłosy, zwlekał z tym prawie dwa tygodnie.

Jak ustalił „Wprost", Komenda Główna Policji przeprowadziła postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Początkowo Marzec zrzucał odpowiedzialność na swojego podwładnego, jednak postępowanie jednoznacznie wykazało jego winę.

Jarosław Marzec to jedna z osób zamieszanych w aferę przeciekową w sprawie akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Nie postawiono mu zarzutów, bo współpracuje z wymiarem sprawiedliwości.

Piotr Krysiak

O sprawie także w najbliższym wydaniu tygodnika „Wprost", w sprzedaży od poniedziałku, 12 listopada



Czytaj także

 16
  • Jan.   IP
    Przeciez nowe audi A6 kosztuje,a takim jezdzi Pan Marzec.Moze by sie zapytac skąd miał pieniądze.
    • pst   IP
      Ależ odkrycie!!! Tekst na ten temat Zycie Warszawy opublikowało 15 lutego. To Wprost mógł sobie poczytać i nie musiałby po tylu miesiącach ustalać na nowo!
      • ciekawy   IP
        no to za 2 tygodnie Stokłosa powie jak i za ile Marzec mu ułatwił i jak to zrobił
        • Dawny_Kolega_Komuch   IP
          Odpowiedź dla Pani Oli z zakładu dokarmiania zwierząd Stokłosy.
          Oleńko, gdyby pan Stokłosa nie czuł się winny nie uciekłby aż za granice kraju i to napewno nie do Unii. Podejrzewam że pracujesz u pana Stokłosy i karmisz te zwierzaki tym ścierwem tak jak teraz starasz się za to ścierwo zająć swoje stanowisko. Ubolewam że za dużo nażarłaś się rownież tej paszy i w chwili niestrawności organizmu wydałaś swoje orzeczenie w sprawie pana Stokłosy. Napisz lepiej do niego list z wydrukiem swojej notatki. Przyznam się że ja też raz zjadłem produkt pana Stokłosy i z otrzymanej niestrawności wyszły mi wszystkie włosy.
          • rejtann@gazeta.pl   IP
            \"Pracownicy STOKŁOSY mówią, że dla siebie i swojej rodziny ma osobną hodowlę, w której nie używa własnej paszy z Ekomłyna w Wałczu. Mam nadzieję, że jego kolesie, którzy mu pozwalają na zabijanie społeczeństwa, jedzą żarcie wyhodowane na mączce padliniastej. Kolesie w Poznaiu i w Warszawie nie zdają sobie sprawy, że jedząc ścierwo wyprodukowane u Stokłosy, kręcą sobie bat na własny grzbiet. Tylko dlaczego nieświadomi dorośli karmią tym swoje dzieci? Dlaczego zakład przerobu padlin pracuje bez zezwolenia od prawie dwóch lat? Dlaczego nikt go nie zamyka? Jak szewc będzie na carno naprawiał buty, to go Urząd Skarbowy zniszczy! Jak Kowalski będzie zatruwał sąsiada, to go prokurator zamknie. Stokłosa, największy truciciel w Europie chodzi na wolności, a społeczeństwo się na to godzi i żre jego trujące żarcie. Ludzie! Mięsa i wyrobów z Łukowa, Koziegłów, i Farmutilu nie wolno kupować. Kurczaki, indyki, świnie. Wszystko z hodowli Stokłosy jest pędzone na mączce! Niewielka ilość ludzi wie, że to prawda. Dlatego ekolodzy idą głodować pod Urząd. Po to, aby wywalczyć ustawę antyodorową, którą Stokłosa skutecznie zablokował w rządzie. Weterynarz Krajowy powinien mieć nadzór nad hodowlą zwierząt. Tym czsem pan Jażdżewski pozwala Stokłosie łamać prawo! Po przeczytaniu artykułu w NIE o skarmianiu mączką zwierząt za garnicą, mam nadzieję, że Stokłosa już wkrótce nie sprzeda na eksport ani grama swojego mięsa.\"
            Dr Jazdzewski jest obecnie z-ca Glownego Lekarza Weterynarii.

            http://www.radio.koszalin.pl/guestbook.htm

            \"Ekoutil\" od początku stoi i pracuje bezprawnie. Bezprawne było wydanie pozwolenia na budowę na podstawie sfałszowanych dokumentów. Bezprawne było pozytwne zaopiniowanie tych działań przez wojewodę Andrzeja Nowakowskiego oraz Starosty Pilskiego, Leszka Partykę.
            Stokłosa działał na zasadzie faktów dokonanych, (fundamenty Ekoutilu były zbudowane, kiedy nie był ukończony projekt), a nasi przekupni urzędnicy, bez czci i wiary, tańczyli jak im Stokłosa zagrał. Wój gminy Miasteczko Krajeńskie oddał Stokłosie kawałek gminy, żeby kolega Henryk wybudował dojazd do nowego zakładu! Przez dwadzieścia lat sobiepaństwa, Stokłosa doszedł do wniosku, że może robić co chce, a władze państwowe będą mu w tym pomagać. Z jego punktu widzenia, miał rację.\"