Buzek, Mleczko, Olszewski - Nagrody Kisiela wróciły

Buzek, Mleczko, Olszewski - Nagrody Kisiela wróciły

Stefan Kisielewski (fot. W. Echenski/Forum)
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, rysownik Andrzej Mleczko oraz przedsiębiorca Krzysztof Olszewski zostali laureatami nagrody Kisiela, którą po czteroletniej przerwie ponownie wręcza tygodnik "Wprost".
Nagrody Kisiela przyznawane są trzem osobom, wybieranym spośród polityków, publicystów i przedsiębiorców. Kapituła wyróżnia tych, którzy w swojej pracy zawodowej mogą pochwalić się szczególnymi osiągnięciami. Tegoroczne obrady Kapituły odbyły się w warszawskiej Kawiarni Rozdroże, w której przez wiele lat wręczano Nagrody Kisiela i w której patron nagrody miał "swój" stolik. - Kapituła składa się z tak zróżnicowanej gamy osób, charakterów i poglądów politycznych, że dla mnie zawsze jest zdumiewające, że udaje się wyłonić kandydata, który uzyskuje bezwzględną większość – mówił podczas prezentacji laureatów przewodniczący obrad Kapituły Jan Krzysztof Bielecki, były premier.

Kisiel by nie narysował

W każdej kategorii kandydatów do wyróżnienia było kilkunastu. Najdłużej wybierano laureata w kategorii "publicysta" – Andrzej Mleczko zdobył wymaganą bezwzględną większość w czwartej turze glosowania. Jerzy Buzek i Krzysztof Olszewski zwyciężyli po dwóch turach. Tradycją Nagród Kisiela są jednozdaniowe uzasadnienia wyboru laureatów. "Europa się kłania" - głosi uzasadnienie wyboru przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka; "Kisiel by tego nie narysował" - napisano dla Andrzeja Mleczki, rysownika. "Polska jazda autobusem w świat" - to uzasadnienie dla Krzysztofa Olszewskiego, producenta autobusów marki Solaris.

Kandydatów do Nagrody Kisiela zgłaszają członkowie Kapituły - dotychczasowi laureaci Nagrody. Honorowym członkiem liczącego około 50 osób zgromadzenia jest Jerzy Kisielewski, syn Kisiela, patrona nagrody. Mimo kilkuletniej przerwy w przyznawaniu nagrody, na spotkaniu w Kawiarni Rozdroże obecnych było ponad 20 członków Kapituły. Kilkanaście osób, które nie mogły uczestniczyć w spotkaniu, przekazało wcześniej swoje poparcie dla wznowienia prac Kapituły i przesłało nominacje.  

Prezydenci i król dopalaczy

Nominacje zgłosiło blisko czterdziestu członków kapituły, w tym m.in. prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Lech Wałęsa, premier Donald Tusk, prof. Władysław Bartoszewski, Leszek Balcerowicz, Henryka Bochniarz, Jerzy Hausner, Marian Krzaklewski, Janusz Lewandowski, Andrzej Olechowski czy Sobiesław Zasada.

Wśród nominowanych byli m.in. Michał Boni, Joanna Kluzik-Rostkowska, Ewa Kopacz, Bogdan Zdrojewski, Adam Michnik, Jerzy Baczyński, Janina Paradowska, Joanna Solska, Tomasz Wróblewski, Artur Domosławski, Leszek Czarnecki, oraz... "król dopalaczy" Dawid Bratko.

Zadowolenia ze wznowienia Nagród Kisiela nie krył wydawca "Wprost", prezes Platformy Mediowej Point Group, Michał M. Lisiecki, który od niemal roku prowadził starania o przywrócenie nagrody. – Jako student, a potem młody przedsiębiorca, byłem zapraszany przez ówczesnego wydawcę na gale Nagród Kisiela. Były to unikalne, bardzo inspirujące spotkania światów polityki, mediów i biznesu. Takich spotkań wyraźnie brakuje – mówił Lisiecki.

Uroczysta gala wręczenia Nagród Kisiela odbędzie się 5 grudnia 2010 r. w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie. Mecenasami tegorocznej edycji Nagród Kisiela są PKO Bank Polski oraz PGNiG. Statuetki Nagród Kisiela - maski z podobizną Stefana Kisielewskiego - przygotuje firma W.Kruk.

Kisiela dwudziesta rocznica

W tym roku mija 20. rocznica przyznania pierwszych nagród, których patronem jest słynny polski felietonista, pisarz i kompozytor, przez lata związany z "Tygodnikiem Powszechnym" i tygodnikiem "Wprost". To znakomita okazja, aby nie tylko wrócić do tradycji przyznawania Nagród Kisiela, ale również aby przypomnieć (a młodszym czytelnikom – przedstawić) twórczość tego wnikliwego obserwatora i komentatora polskiej rzeczywistości. Dlatego od kilku tygodni w serwisie internetowym "Wprost" można przeczytać wybrane felietony Stefana Kisielewskiego. Do końca roku ma się pojawić 29 tekstów; specjalnie dla "Wprost" wybiera je Jerzy Kisielewski. Na łamach tygodnika syn patrona, w cyklu krótkich artykułów, wspomina ojca i jego stosunek do otaczającej go rzeczywistości.

"Wprost" to jeden z wiodących ogólnopolskich tygodników społeczno-informacyjnych. Jest jednym z najczęściej cytowanych mediów. Ukazuje się od 1982 roku. Tygodnik wydaje Agencja Wydawniczo-Reklamowa "Wprost". Od końca grudnia 2009 r. większościowym udziałowcem AWR "Wprost" jest Platforma Mediowa Point Group SA. Od maja 2010 r. redaktorem naczelnym "Wprost" jest Tomasz Lis, laureat Nagrody Kisiela w 2005 r. Pod nowym kierownictwem "Wprost" ponownie jest jednym z najczęściej cytowanych mediów w Polsce. We wrześniu tego roku średnia sprzedaż "Wprost" przekroczyła 117 tysięcy egzemplarzy.

Czytaj także

 1
  • Rodak IP
    Forumowicze ! Poprawnie pisze się PiSklęta, PiSuary lub PiSdzielce, ale już na przykład jareczek, pisobolszewia i kacze przedmieście. Ale z szacunkiem, Rysy przemianujemy na Kaczy Szczyt, a Katowice na Kaczogród. @@@