Chróścik dla "Wprost": Niepokojąca inwigilacja

Chróścik dla "Wprost": Niepokojąca inwigilacja

Włodzimierz Chróścik (fot. Chróścik Kancelaria Radców Prawnych/Facebook)
Według wielu niezależnych badań mamy opinię państwa, w którym służby specjalne w nadzwyczaj swobodny sposób korzystają z możliwości stosowania środków operacyjnych, w tym podsłuchów wobec obywateli. Według danych UKE tylko w 2014 r. uprawnione służby wystąpiły ponad 2,1 mln razy do operatorów telekomunikacyjnych o udostępnienie danych ich klientów. To musi niepokoić.
Niepokoi nie tylko nas – Rada Europy potępiła w swojej tegorocznej rezolucji masową inwigilację oraz gromadzenie przez służby danych obywateli jako działania naruszające Europejską Konwencję Praw Człowieka. Niestety, senacki projekt ustawy o zmianie ustawy o Policji (…) nie tylko nie ogranicza użycia całego spektrum środków operacyjnych, ale zmierza do ograniczenia gwarancji należytej ochrony informacji objętych tajemnicą radcowską i adwokacką oraz obrończą, które mogą zostać ujawnione przez służby w ramach działań operacyjnych.

W projekcie przewidziano bardzo szerokie uzasadnienie dla udostępniania tzw. danych telekomunikacyjnych. Nie mam wątpliwości, że pozyskiwanie tych danych powinno mieć raczej charakter wyjątkowy. Tymczasem proponuje się, aby dotyczyło m.in. wszystkich przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego. Niepokoi też faktyczny brak niezależnej kontroli udostępniania służbom takich danych, co było przecież istotą stwierdzenia niekonstytucyjności przepisów regulujących uprawnienia służb. Szczególnie niesatysfakcjonujące wydają się propozycje odnoszące się do materiałów pozyskiwanych w trakcie kontroli operacyjnej, które mogą zawierać tajemnicę obrończą i tajemnicę radcowską albo adwokacką.

Nie do przyjęcia jest także propozycja, aby oceny tego, czy zawartość materiałów stanowi taką tajemnicę, dokonywał funkcjonariusz prowadzący postępowanie. Nie można też zaakceptować proponowanego trybu rozstrzygania o zniszczeniu materiałów zawierających tajemnicę zawodową albo o wykorzystaniu ich w postępowaniu karnym (będących de facto zwolnieniem z tej, gwarantowanej ustawowo tajemnicy): niepotrzebnego rozszerzenia kręgu podmiotów mogących wejść w posiadanie informacji objętych obecnie gwarantowaną ochroną. Z kolei brak przesłanek dla sądu do zwolnienia z tajemnicy zawodowej oznacza, że decyzje w tych ważnych sprawach będą podejmowane arbitralnie.

Trzeba przy tym pamiętać, że ustawowe gwarancje nieujawnienia tajemnicy zawodowej i obrończej mają na celu ochronę interesu obywateli, a nie profesjonalnych prawników. W uproszczeniu można powiedzieć, że w takich przypadkach naruszona może zostać tajemnica klienta, a nie prawnika. Jak pokazuje praktyka, rozwój nowoczesnych technologii umożliwia obecnie nieograniczoną dystrybucję każdej informacji. Nie można dopuścić, aby materiały pozyskiwane przez służby w trosce o bezpieczeństwo państwa i jego obywateli zostały kiedykolwiek wykorzystane w sposób nieuprawniony, z pogwałceniem praw jednostki. Dlatego tak istotne jest uregulowanie kwestii tajemnicy zawodowej i obrończej w sposób gwarantujący ich pełną ochronę.

*Włodzimierz Chróścik jest dziekanem Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie

Komentarz ukazał się w najnowszym wydaniu tygodnika "Wprost, dostępnym w formie e-wydania na www.ewydanie.wprost.pl  i w kioskach oraz salonach prasowych na terenie całego kraju od poniedziałku rano.

"Wprost" jest dostępny również w wersji do słuchania.
Tygodnik "Wprost" można zakupić także za pośrednictwem E-kiosku
Oraz na  AppleStore GooglePlay

Czytaj także

 7
  • mestwin IP
    Wynika z tego, że USA biorą przykład z Polski, albo Polska trenuje według rozkazów USA - ciekawe kto tak naprawdę podsłuchiwał kanclerz Niemiec ???? - mamy już bazy amerykańskie w Polsce, mamy stacje nasłuchowe CIA, więzienia z torturami CIA, ... może jeszcze coś mamy ????
    • gregor IP
      Jedni i drudzy w tym są dobrzy. Dobro społeczeństwa jest dla nich tym co wysmarkaja, zależy im tylko by z koryta czerpać pełnymi garściami. Ale tak naprawdę to oni biorą przykład z innych, bo wy chakujac i spamujac innych-to wszystko jest wpocho? Ktoś nazeka na innych, a tak naprawdę sam nie jest od nich lepszy. Każdy pozostawia po sobie ślady po wszędobylskich spamach. Czy ja wasze skrzynki pregladam?-bo wy moja tak. Wydaje mi się że grzeczny i delikatny mój wpis.
      • azazis IP
        PO zawsze opowiadało że PiS inwigiluje wszystkich a tu proszę
        • jakjak IP
          Generalnie wszystko w tym kraju zaczyna się robić chore. Polityk ma reprezentować interesy społeczeństwa! Teraz wygląda to to tak, że społeczeństwo potrzebne są partii rządzącej tylko po to aby wygrać wybory, potem zawodowy polityk ma obywateli głęboko w d. Dla przykładu, taki Donald T. powinien być odowałany ze stanowiska (np. po zebraniu 100tys. głosów), za działania na szkodę Polski (np. ustawa o prywatyzacji lasów państwowych wbrew woli społeczeństwa, podwyższenie wieku emerytalnego na rozkaz drygentów UE).
          • AnkaR IP
            Polska pod rządami PO to państwo policyjne

            Czytaj także