"Konserwatysta niepokorny" - "Wprost" wspomina Macieja Płażyńskiego

"Konserwatysta niepokorny" - "Wprost" wspomina Macieja Płażyńskiego

Maciej Płażyński (fot. Jacek Herok/NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Maciej Płażyński, miał 52 lata gdy zginął w katastrofie smoleńskiej. W PRL działał w solidarnościowej opozycji, po 1989 roku był wojewodą gdańskim, marszałkiem Sejmu, współzałożycielem Platformy Obywatelskiej, prezesem stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.

Płażyński, związany był ze środowiskiem gdańskich liberałów choć jego poglądy były mocno zaprawione konserwatyzmem. Na Wybrzeżu cieszył się ogromnym autorytetem. Przez 6 lat - od  1990 roku do 1996 roku - był wojewodą gdańskim. Jego odwołanie przez Włodzimierza Cimoszewicz, co wywołało burzliwe protesty w Gdańsku. 

Po odwołaniu Płażyński zaangażował się w budowę AWS. W 1997 roku zdobył mandat poselski z listy AWS. Zagłosowało na niego prawie 125 tys. osób, co było najlepszym wynikiem wyborczym w skali kraju. Był krytyczny wobec wielu inicjatyw AWS. Nie podobał mu się m.in. pomysł, by Marian Krzaklewski, twórca AWS i szef NSZZ „Solidarność” kandydował na prezydenta. W grudniu 2000 roku wystąpił z klubu AWS, a kilka tygodni później, 19 stycznia 2001 roku, stojąc obok Donalda Tuska i Andrzeja Olechowskiego ogłaszał powołanie  Platformy Obywatelskiej. Media nazwały trzech założyli PO trzema tenorami. W PO Płażyński też nie zagrzał długo miejsca odszedł z partii już po dwóch latach uważając, że dla konserwatystów było w niej coraz mniej miejsca. W 2005 roku poparł w wyborach prezydenckich Lecha Kaczyńskiego, głównego rywala Donalda Tuska, choć z tym drugim znał się jeszcze z czasów PRL.  Mówił, że  względy towarzyskie nie są decydujące w polityce, a w sporze między wizją Polski liberalne Tuska, a Polski solidarnej Kaczyńskiego, stoi po stronie Polski solidarnej, bo tak było przez 25 lat. W 2007 roku wystartował do Sejmu z list PiS ale nie zapisał się do tego ugrupowania i kilka tygodni po wyborach wystąpił z klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Był surowym krytykiem rządów PO. Nie podobała mu się polityka ciepłej wody w kranie i podążania za sondażami, uprawiana przez Tuska. Uważał, że rządzi się po to, żeby zmieniać kraj, a nie po to, żeby wygrywać wybory.  

Czytaj także

 2
  • Skrzypek na dachu IP
    Szkoda takiego mlodego czlowieka .
    • hiena IP
      Założył Partię Złodziei, współpracował ze skompromitowanym zdrajcą - D. Tuskiem

      Czytaj także