Kardiolog o sercach Polaków. „Nigdy nie były łatwe”
Jest w nas dużo więcej emocji, niestety, zwłaszcza tych złych. Jako społeczeństwo jesteśmy rozedrgani, bo chcemy wszystko „już”; chcemy „teraz”; chcemy „więcej”. Te wszystkie emocje przekładają się na układ sercowo-naczyniowy. Problemem są też kolejki do lekarzy, na zabiegi, ale też problemy z profilaktyką. W nagłych sytuacjach Polak zrobi wszystko: nie kalkulując, czy to się opłaca, bo emocjonalnie jesteśmy dobrymi ludźmi. Jeśli jednak chodzi o dłuższy bieg – już nie mówię o maratonie – to zaczynamy mieć problemy. Jesteśmy niecierpliwi, szybko zapominamy o założeniach, staramy się w bardzo dziecinny sposób sami siebie wytłumaczyć: „zrobię to jutro”. Mam rzucić palenie? „To zapalę ostatniego papierosa, a potem się zastanowię – mówi prof. Robert Gil, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego















