Użyteczność Kopernika. Do czego potrzebujemy badań podstawowych?

Użyteczność Kopernika. Do czego potrzebujemy badań podstawowych?

Od lewej: moderator panelu dr Tmasz Sińczak, paneliści adw. dr Marcn Berent, dr Tomasz Jacek Lis, dr Bartosz Płotka, mgr Łukasz Subramaniam
Od lewej: moderator panelu dr Tmasz Sińczak, paneliści adw. dr Marcn Berent, dr Tomasz Jacek Lis, dr Bartosz Płotka, mgr Łukasz Subramaniam Źródło: Wprost / Piotr Woźniakiewicz, Ars Lumen
Drugi dzień konferencji „Wprost o nauce. Od badań podstawowych do prac rozwojowych. Polski system szkolnictwa wyższego i nauki w dobie wyzwań współczesności. Perspektywy – szanse – wyzwania” poświęcono m.in. badaniom podstawowym i ich wartości dla rozwoju nauki.

System szkolnictwa wyższego i nauki to kluczowy element polityki publicznej. Przez rozliczne zmiany legislacyjne nieustannie ewoluuje, jego idea pozostaje jednak ta sama, nauka ma służyć społeczeństwu i je rozwijać. Istotnym elementem działalności naukowej i badawczej jest kultywowanie ponadczasowego systemu wartości, na których opiera się świat akademicki. To m.in. tym wartościom poświęcona była konferencja „Wprost o nauce. Od badań podstawowych do prac rozwojowych. Polski system szkolnictwa wyższego i nauki w dobie wyzwań współczesności. Perspektywy – szanse – wyzwania”.

Drugi dzień konferencji, 26 września, zorganizowano w gmachu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Spotkanie otworzyli: rektor UKSW, ks. prof.dr hab. Ryszard Czekalski, oraz dr Igor Kalinowski, przewodniczący Rady Młodych Naukowców.

– Dla nas to zaszczyt, że państwo wybraliście Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego jako miejsce obrad, refleksji nad niezwykle istotnym tematem, który zapisany jest krótko i dosadnie – "Wprost o nauce". Wprost, bezpośrednio, bez ogródek, odważnie. Bardzo chwytliwy temat, ale jednocześnie przyszłościowy, bo o nauce trzeba snuć refleksje. To jaka ona będzie to na pewno zasługa młodych naukowców. Uniwersytety to miejsca kształcenia, uprawiania nauki, ale również miejsca dla ludzi, którzy przejmą pałeczkę w tej sztafecie. Jednym z podstawowych celów jest wychowanie następcy, choćby jednego, który będzie przynajmniej tak samo dobry, jak poprzednik – ks. prof.dr hab. Ryszard Czekalski.

– Bardzo serdecznie dziękuję redakcji Wprost za to, że nawiązaliśmy tak owocną współpracę. Cieszymy się, że państwo dostrzegają rolę młodych uczonych. Ja nie chcę powiedzieć, że ona jest bardzo istotna, bo uważam, że w systemie szkolnictwa wyższego wszyscy są istotni. Ze swojego doświadczenia wiem, że to jest niesamowita wspólnota ludzi, którzy mają wzniosły cel poszukiwania prawdy – dr Igor Kalinowski.

Rola badań podstawowych

Pierwszy panel nosił tytuł „Badania podstawowe. Wartość nauki dla samej nauki?”. Dyskusję moderował dr Tomasz Sińczak, doktor nauk humanistycznych, absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, MBA, adiunkt Akademii Kujawsko-Pomorskiej w Bydgoszczy. Menadżer, analityk i badacz. W Radzie Młodych Naukowców VII kadencji. Laureat nagród i stypendiów, w tym, Nagrody dla Młodych Naukowców Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Misji Historycznej w Würzburgu.

W dyskusji wziął udział dr Bartosz Płotka, doktor z zakresu nauk o polityce i administracji. Stopień uzyskał na podstawie rozprawy „Myśl biopolityczna w Polsce w latach 1989-2015” obronionej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Naukowo zajmuje się analizą myśli społecznej. Członek Towarzystwa Azji i Pacyfiku. Przedsiębiorca wspierający rozwój i upowszechnianie badań naukowych.

Kolejnym panelistą był dr Tomasz Jacek Lis, absolwent Wydziału Nauk Historycznych UMK w Toruniu gdzie w 2018 r. obronił z wyróżnieniem pracę doktorską. Zajmuje się historią Półwyspu Bałkańskiego w XIX w. Staże naukowe odbywał w Londynie, Wurzburgu, Sarajewie i Zagrzebiu. Członek Komisji Bałkanistycznej PAN w Poznaniu. Od 2021 r. pracownik Wydziału Historycznego UJ w Krakowie.

Dr Tomasz Jacek Lis (od lewej) oraz dr Bartosz Płotka

Wśród panelistów znalazł się także adw. dr Marcin Berent, doktor nauk prawnych, absolwent programu Masters of Business Administration, adiunkt w Katedrze Prawa Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

adw. dr Paweł Berent

Kolejnym uczestnikiem panelu był mgr Łukasz Subramanian, Wiceprzewodniczący Samorządu Doktorantów Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Hydra Science Foundation, organizacji promującej interdyscyplinarną współpracę między naukowcami i specjalistami z różnych dziedzin.

Mgr Łukasz Subramaniam

Ostatnią panelistką była mgr Małgorzata Grochocka, doktorantka Szkoły Doktorskiej Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum w Bydgoszczy. Przewodnicząca Doktoranckiego Forum Uczelni Medycznych, która dołączyła do spotkania zdalnie.

Użyteczność badań podstawowych

W dyskusji poruszono wątek badań podstawowych i ich wartości dla przeciętnego obywatela płacącego podatki, z których finansowane są prace badawcze. Czy zatem warto prowadzić badania podstawowe?

– Czym innym jest stwierdzenie, że warto, a czym innym dyskusja nad tym, czy społeczeństwo – my chcemy takie badania finansować. Gdyby nie badania podstawowe w politologii nie bylibyśmy w stanie zupełnie opisywać otaczającej nas rzeczywistości społecznej, czy tłumaczyć tych procesów społecznych. Gdyby nie badania historyczne nie bylibyśmy w stanie rekonstruować naszych dziejów historycznych, a zatem także naszej historycznej tożsamości – powiedział dr Marcin Berent.

Po pierwsze: badania podstawowe są wartością samą w sobie. Po drugie: były bardzo często, niezależnie od intencji badacza etapem poprzedzającym wielkie wynalazki, wielkie wydarzenia w świecie nauki, które zrewolucjonizowały świat, w związku z tym badania podstawowe to także pewien etap kształtowania się naszej wiedzy, naszego pojmowania świata, ale to także konkretne wynalazki, konkretne dzieła, które zrewolucjonizowały świat. Po trzecie: z definicji są to badania, które nie są ukierunkowane bezpośrednio na osiąganie celów komercyjnych. A contrario, są takie badania podstawowe, które pośrednio do tego komercyjnego charakteru mogą prowadzić – dodał.

Czy Kopernik był użyteczny?

Paneliści przywołali przykłady badań podstawowych, które same w sobie, dla większości ludzi, nie miały użytecznej wartości. Jednak do dziś tworzą podstawy tego, w jaki sposób rozumiemy i opisujemy świat.

– Badania Kopernika z punktu widzenia ówczesnego człowieka były totalnie abstrakcyjne, nie mające zupełnie praktycznego przełożenia, a jednak jest to fundament dzisiejszej nauki. Musimy najpierw pewien przedmiot badań zacząć rozważać, zacząć analizować i dopiero po pewnym czasie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy rzeczywiście ten nasz przedmiot badań może przynieść jakieś wymierne korzyści, bądź nie. Jeśli tego nie sprawdzimy, to się tego nie dowiemy – powiedział dr Tomasz Jacek Lis.

– Należy patrzeć w inny sposób na naukę, niż patrzymy na biznes, na gospodarkę, na ekonomię, ponieważ nauka daje niewymierne korzyści niedające się do końca przeliczyć, pokazać za pomocą statystyk. Korzyści z badań podstawowych pojawiają się czasem dopiero po jakimś okresie, trudno jest zatem stwierdzić czy dane badanie przynosi korzyść bądź jej nie przynosi – dodał.

Badania z perspektywy podatnika

Nie zawsze jednak, z perspektywy podatnika, badania i odkrycia wydają się faktycznie użyteczne. Eksperci zwrócili jednak uwagę na to, że wiele odkryć naukowych pojawiło się przez przypadek i doprowadziły one do zadania szeregu pytań o to, jak działą świat.

– Bez nauki podatnik nie zrozumie świata, nie pozna, nie wniknie w jego struktury i funkcjonowanie. Badania podstawowe mają nam pomóc, ustrukturyzować świat i pomóc zrozumieć mechanizmy jego działania. Niech podatnik się rozejrzy wokół siebie, niech popatrzy sobie na sprzęty, z których korzysta, niech popatrzy zachowania, na mechanizmy społeczne, mechanizmy ekonomiczne, nauka nam w tym wszystkim pomaga – powiedział dr Bartosz Płotka.

– Badania podstawowe są absolutnie konieczne, nawet jeżeli jest to potrzeba ze strony podatnika nieuświadomiona – dodał.

Przekonać ludzi

Zdaniem ekspertów z podatnikami, którzy pośrednio finansują badania naukowe, trzeba prowadzić nieustanny dialog. Mgr Łukasz Subramaniam zwrócił uwagę, że ludzie nieustannie zadają sobie pytania naukowe i korzystają z dorobku naukowców, nawet jeśli nie zdają sobie z tego sprawy.

– Naukowcy muszą wskazać podatnikom, że oni też biorą w tym udział. Badania podstawowe są elementarne dla naszej wiedzy, naukowcy odpowiadają na ich potrzeby. Najważniejsze jest komunikacja między naukowcami, z podatnikami i wskazywanie, po co to jest – powiedział.

– Podatnik nie rozumie samej istoty działania procesów biologicznych, czy fizjologicznych. Ważna jest popularyzacja nauki, czyli przetransformowanie języka naukowego na taki prosty język odbiorcy – powiedziała mgr Małgorzata Grochocka.

Dodała, że badania podstawowe i wdrożenia uzupełniają się. Naukowcy, podejmując się badań podstawowych, próbują wyjaśnić jakieś zjawisko, ale jednocześnie dostrzegają "czające się za rogiem" wdrożenia, które mogą się na nich oprzeć.

Źródło: Wprost