Cisza wyborcza – zasady. Kiedy się zaczyna, jak długo obowiązuje. Czego nie wolno robić?

Cisza wyborcza – zasady. Kiedy się zaczyna, jak długo obowiązuje. Czego nie wolno robić?

Głosowanie, zdjęcie ilustracyjne
Głosowanie, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / Piotr Twardysko
Kiedy się rozpoczyna i jak długo trwa cisza wyborcza? Przedstawiamy najważniejsze informacje przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, które już w niedzielę 26 maja.

Głosowanie na przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego będzie trwało od godziny 7 rano do 21. Przez cały ten czas obowiązuje cisza wyborcza, która rozpoczyna się 24 godziny przed dniem głosowania i trwa aż do jego zakończenia. Oznacza to, że cisza wyborcza zaczyna obowiązywać 25 maja o godz. 0.00 (od północy z piątku na sobotę) i trwa do zakończenia głosowania w Polsce, czyli do godz. 21.00 26 maja 2019 r. Jeżeli w wyniku nadzwyczajnych okoliczności którakolwiek z obwodowych komisji wyborczych podejmie uchwałę o przedłużeniu głosowania, to automatycznie w całym kraju zostanie wydłużone obowiązywanie ciszy wyborczej.

Co jest zabronione?

Podczas ciszy wyborczej kategorycznie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej. Oznacza to zakaz zwoływania zgromadzeń, organizowania pochodów i manifestacji, wygłaszania przemówień czy rozpowszechniania materiałów wyborczych. Nie oznacza to jednak, że z ulic znikną banery i plakaty, a wszystkie rozdane wcześniej ulotki trafią do kosza. Cisza wyborcza oznacza zakaz prowadzenia określonych działań od rozpoczęcia jej trwania. W tym czasie w mediach nie mogą pojawiać się wypowiedzi polityków, szczególnie tych, którzy startują w wyborach.

Czytaj także:
Wybory do PE 2019. Przedstawiamy wszystkich kandydatów w poszczególnych okręgach

Cisza wyborcza w internecie

Cisza wyborcza obowiązuje także w internecie. W trakcie jej obowiązywania nie możemy zakładać grup, wydarzeń czy stron kampanii i kandydatów. Nie możemy także wyrażać w komentarzach stronniczych opinii na temat osób startujących w wyborach. Zakazane jest także udostępnianie zdjęć, faktów czy dokumentów, które mogłyby być sugestywne dla innych i wpływać na wynik głosowania. Nie można także publikować nieoficjalnych sondaży przedwyborczych czy przeprowadzanych w trakcie głosowania. W sieci obowiązują podobne zasady, jak w przypadku agitacji prowadzonych w „realu”. Nie trzeba usuwać stworzonych wcześniej materiałów związanych z wyborami. Zakaz dotyczy jedynie publikowania nowych.

Jakie kary?

Naruszenie ciszy wyborczej traktowane jest jako wykroczenie zagrożone karą grzywny. Standardowo wynosi ona od 20 do 5000 zł. W przypadku opublikowania nieoficjalnych wyników sondaży w trakcie jej trwania, grzywna może wynieść od 500 tys. zł do 1 mln zł. Państwowa Komisja Wyborcza w specjalnym spocie przypomina podstawowe zasady regulujące działanie ciszy wyborczej.

Czytaj także:
Jak rozdzielane są mandaty w wyborach do PE? Wyjaśniamy

Czytaj także

 1
  • Czy pisuary pokażą, że wiedzą co to jest honor i nie będą pełzły na wybory? przecież dla nich UE to zło, więc nie wypada isć na wybory, no nie pisuary ?