Andrzej Duda gościł w Radiu Maryja. Nagle zadzwonił o. Rydzyk

Andrzej Duda gościł w Radiu Maryja. Nagle zadzwonił o. Rydzyk

Ojciec Tadeusz Rydzyk
Ojciec Tadeusz Rydzyk / Źródło: Newspix.pl / Marek Dembski
Prezydent Andrzej Duda był gościem programu „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam i Radia Maryja. W pewnej chwili dość nieoczekiwanie zadzwonił ojciec Tadeusz Rydzyk.

– Chciałbym prosić o optymizm, że my sobie z tymi wszystkim trudnościami poradzimy. Wierzę w to, że przejdziemy przez ten kryzysowy czas, że uda się uratować miejsca pracy i wrócić na drogę szybkiego rozwoju, jakie mieliśmy jeszcze kilka miesięcy temu. Proszę o wsparcie, proszę o wyrozumiałość, żeby mówić o problemach, kiedy dostrzegacie niedostatki. Jeśli ja słyszę, że coś jest niedobrego, bo daje mi to szansę, żeby to naprawić. Proszę o wsparcie, żeby mobilizować swoje rodziny, swoich sąsiadów, żeby , oddali głos, żeby jak najwięcej nas do tego głosowania poszło, żebyśmy głosowali dobrze dla Polski – mówił Andrzej w rozmowie z Radiem Maryja i Telewizją Trwam.

Prezydent zaapelował m. in. do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego o jak najszybsze przegłosowanie przepisów wyborczych "w poczuciu odpowiedzialności za Polskę". Pytany o Pierwszą Damę Agatę Kornhauser-Dudę powiedział, że niczego jej nie narzuca. – Wybrała ona model niewdawania się ani w politykę, ani w debaty. Nie udziela się w mediach, ale zajmuje się pracą społeczną, za co bardzo ją szanuję – tłumaczył.

„Życzę, aby wygrywały siły propolskie”

W pewnej chwili do studia zadzwonił ojciec Tadeusz Rydzyk. Redemptorysta podziękowal prezydentowi za jego siłę. Podkreślił, że obecnie "ludzie są lepiej traktowani, ale nadal jest wiele do zrobienia. Założyciel Radia Maryja wyraził także zaniepokojenie tym, że "różne genderowe historie są obecne w polskich szkołach a liberalno-lewicowe media nadal nie zostały zrepolonizowane. – Jest jeszcze wiele do zrobienia i dlatego gratuluję panu siły. Życzę, aby wygrywały siły propolskie – podsumował .

– Tych zadań do wykonania jest jeszcze dużo. Realizujemy ten proces repolonizacji. Żeby podać przykład, popatrzmy chociażby na bank Pekao SA. Dzieje się to, ale to procesy występujące w gospodarce, ani łatwe ani szybkie. Najważniejsze jest to, że ten kręgosłup w Polakach jest silny. Jednak w większości jako społeczeństwo mamy to, co nazywam polskim myśleniem. To trzeba pokazywać, bo wierzę, że to nas ku dobremu prowadzi. Polska zmienia się na lepsze, ale wierzę, że ten proces przyśpieszy. Mam zawsze ten swój polski punkt widzenia – odpowiedział Andrzej Duda.

Źródło: Radio Maryja

Czytaj także

 4
  • Zarówno obecny prezydent jak i Rydzyk prezentują jakąś sektę religijną TO NIE JEST KATOLICYZM
    • STOSUNEK JEZUSA DO POLITYKI Jezus nawet w najmniejszym stopniu nie angażował się w politykę ani problemy społeczne. Wiedząc, jaki wpływ jego przykład wywrze na drugich, powiedział uczniom: „Odwagi! Ja zwyciężyłem świat” (Jana 16:33).Jezus Chrystus nigdy nie zalecał swym uczniom, by zostali działaczami politycznymi. Przesłuchiwany przez Poncjusza Piłata, odrzekł zdecydowanie: „Królestwo moje nie należy do tego świata” (Jana 18:36). Z Biblii wynika że “Prawda” głoszona przez Jezusa nie była jedną z teorii politycznych. Koncentrowała się raczej na Królestwie Bożym, którego Władcą miał być on sam (Łukasza 4:43) On jednak im powiedział: „Również innym miastom muszę głosić dobrą nowinę o Królestwie Bożym, bo po to zostałem posłany”.
      Ten niebiański rząd zastąpi wszelkie obecne władze i zapewni ludzkości trwały pokój (Izajasza 9:6, 7; 11:9; Daniela 2:44). Jaka jest wspólnota między, patriotyzmem a duchowością? Taka jak między prostytutką a miłością. (2 Koryntian 6:15) I co łączy Chrystusa z Belialem? Albo wierzącego z tym, który nie ma wiary?
      Przywódcy religijni całkowicie zignorowali nakaz Jezusa dotyczący zachowywania neutralności w sprawach politycznych. Za jego czasów Galilea „była bastionem nacjonalizmu” — oświadczył pisarz Trevor Morrow. Wielu żydowskich patriotów podjęło zbrojną walkę o odzyskanie wolności politycznej i religijnej. Czy Jezus polecił swym uczniom zaangażować się w te zmagania? W żadnym wypadku. Oświadczył im: „Nie jesteście częścią świata” (Jana 15:19; 17:14). Tymczasem duchowni zamiast zachowywać neutralność, rozwinęli coś, co irlandzki pisarz Hubert Butler nazwał „wojującą i polityczną doktryną kościoła”. Napisał on, że „chrystianizm polityczny niemal zawsze jest chrystianizmem militarystycznym, a gdy mężowie stanu i duchowni osiągają porozumienie, Kościół — w zamian za określone korzyści — błogosławi armię danego państwa”.