Ks. Olszewski odgraża się Tuskowi. Żąda pół miliona zł od premiera

Ks. Olszewski odgraża się Tuskowi. Żąda pół miliona zł od premiera

Ks. Michał Olszewski
Ks. Michał Olszewski Źródło: Wikimedia Commons / Amdg
Ksiądz Michał Olszewski rozważa podjęcie kroków prawnych wobec Donalda Tuska. W grę może wchodzić nawet 450 tys. zł zadośćuczynienia.

Oskarżony w aferze z Funduszem Sprawiedliwości ksiądz Michał Olszewski po ostatniej wypowiedzi Donalda Tuska postanowił przejść do kontrataku. Nie zgadza się ze słowami premiera, który zarzucił mu, że pieniądze na adwokatów zdobywał dzięki kontrowersyjnej firmie.

Ks. Olszewski ma dość oskarżeń Tuska

– Na przełomie października i listopada 2025 r. (...) Przemysław Kral, prezes zarządu Zondacrypto, dokonał wpłat na konta dwóch fundacji. 450 tys. zł wpłacono Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobro, część tych środków przeznaczono na prawników, obrońców Dariusza Mateckiego i ojca Michała Olszewskiego – ujawnił Donald Tusk.

Ks. Olszewski twierdzi, że szef rządu skłamał w tej sprawie, co może wpływać na opinię publiczna i utrudniać mu obronę, sugerując winę jeszcze przed zakończeniem sądowych postępowań. Na słowa premiera zareagował też obrońca duchownego, mec. Krzysztof Wąsowski.

– Mój udział w obronie księdza Michała jest finansowany przez Zgromadzenie Księży Sercanów. I tutaj ksiądz prowincjał pozwolił mi tę informację ujawnić. Jeśli chodzi o mecenasa Skwarzyńskiego, jego udział w obronie nie jest finansowany przez nikogo. On jest prawnikiem pro bono – mówił na antenie Radia Maryja.

Ksiądz Olszewski będzie domagał się od premiera 450 tys. zł?

Ks. Olszewski podkreśla, że nie został jeszcze skazany prawomocnym wyrokiem i domaga się poszanowania zasady domniemania niewinności. Słowa Donalda Tuska odbiera jako próbę nacisku, która dodatkowo narusza jego prawa i godność osobistą. Przypomniał przy tym, że ma różne możliwości odpowiedzi, w tym działania na drodze sądowej i ostrzegł, że bezpodstawne oskarżenia mogą mieć poważne konsekwencje.

Z informacji Radia Maryja wynika, że prawnicy księdza szykują już podwójny pozew. Pierwszy to prywatny akt oskarżenia przeciwko Donaldowi Tuskowi. Drugi jest pozwem cywilnym o naruszenie dóbr osobistych obrońców oraz samego księdza. Od premiera chcą oni domagać się zadośćuczynienia w wysokości 450 tys. zł, które przekazane zostałoby na walkę z chorobami stresu pourazowego.

Czytaj też:
Oficjalny koniec Zondacrypto. Prezes poinstruował swoich pracowników
Czytaj też:
Sejm zdecydował ws. kryptowalut. Posłowie próbowali odrzucić weto prezydenta

Źródło: Onet.pl