W piątek 3 lutego nad ranem na drodze z Wałbrzycha do Wrocławia zderzyło się około 25 samochodów. Rannych w wypadku zostało co najmniej 9 osób. Zdarzenie miało miejsce na łączniku między Świdnicą, a autostradą A4 na drodze powiatowej 3396D, na odcinku Żarów-Świdnica. Według informacji RMF FM wszystko zaczęło się od czołowego zderzenia ciężarówki z samochodem osobowym. Z powodu na mgłę i mocno oblodzoną jezdnię, nadjeżdżające samochody nie były w stanie wyhamować, co powodowało kolejne groźne zderzenia. – Panuje mgła, jezdnia jest oblodzona. Panują trudne warunki – mówił asp. szt. Grzegorz Oleśkiewicz ze świdnickiej policji.
Na miejscu jest policja, służby medyczne oraz 9 zastępów straży pożarnej. – Jest bardzo ślisko. Trudno ustać na nogach – mówił w TVN 24 mł. bryg. Jacek Kurczyński, rzecznik prasowy PSP w Świdnicy. – Samochody są porozbijane, jedne zakleszczone pomiędzy inne. Na szczęście żaden z kierowców nie był uwięziony – dodawał. Droga, na której miał miejsce karambol, jest całkowicie nieprzejezdna. Policja wytyczyła już objazd.
