Podlasie. Policyjny pościg zakończony śmiercią 3 osób

Podlasie. Policyjny pościg zakończony śmiercią 3 osób

policja, radiowóz (fot. © Radoslaw Maciejewski/Fotolia.pl)
Kierowca osobowego golfa uciekając przed policją stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wpadł do przydrożnego stawu.

Tragiczny finał policyjnego pościgu miał miejsce w miejscowości Chojane-Stankowięta. Kierowca samochodu osobowego marki volkswagen golf uciekając przed stróżami prawa nie utrzymał pojazdu w drodze i wypadł z zakrętu. Rozpędzony pojazd wpadł do stawu, topiąc wszystkich 3 znajdujących się w środku pasażerów. Mimo podjęcia próby ratowania tonących, policjantom nie udało się ocalić ani jednej osoby.

Pościg rozpoczął się w nocy z soboty na niedzielę 15 października około godziny 1. Szybko jadący lokalną drogą samochód nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Adam Romanowicz z zespołu prasowego podlaskiej policji zapewnia, że szczegóły zdarzenia są cały czas ustalane przez śledczych.

Czytaj także

 5
  • BYŁO NIE UCIEKAĆ , bardzo dobrze kara na miejscu, a gimbopatusy nie zapomnijcie bułki co wam mama zrobiła do szkoły
    • I pewnie wina Policji ?bo jak śmieli prowadzić pościg, za nie zatrzymującym się do kontroli pojazdem.Niestety opinia społeczna sprzyja pobłażliwości dla przestępców.
      • Żałosne są te dzecinne komentarze o winie policji. Polecam dorosnąć i dopiero brać się za komentowanie czegoś więcej niż bajki o Smerfach.
        • co do  quuuwy w  Polsce robia ameryke ,,,szkoda ludzi , wtf , glupia milicja
          •  
            No cóż ,można powiedzieć przy tej przykrej sytuacji tak jak Neil McCauley o kolegach którzy zgięli w akcji napadu na bank w filmie "Gorączka " - Znali stawkę.