Koszmarny wypadek w Rzeszowie. Kierowca przygnieciony własną ciężarówką

Koszmarny wypadek w Rzeszowie. Kierowca przygnieciony własną ciężarówką

Ciężarówka Iveco (zdj. ilustracyjne)
Ciężarówka Iveco (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Wikimedia Commons / Lukas 3z
Kierowca ciężarówki, który wszedł pod wóz, by dokonać drobnej naprawy, został przygnieciony przez własny pojazd. Do tragedii doszło w Rzeszowie.

W niedzielę 17 grudnia na łączniku pomiędzy rondem na ulicy Przemysłowej, a drogą ekspresową S19 w Rzeszowie doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku. Jak informował lokalny portal informacyjny „Rzeszów News”, po godzinie 14 ciężarówka przygniotła obywatela Chorwacji. Anna Klee z podkarpackiej policji zaznaczyła przy tym, że dokumenty ofiary zostaną jeszcze dokładnie sprawdzone przed odpowiednie służby.

Według dostępnego opisu zdarzeń, kierowca ciężarówki Iveco po zjechaniu z ronda zatrzymał swój pojazd, po czym wszedł pod podwozie. Najprawdopodobniej zamierzał dokonać drobnej naprawy. To wtedy samochód na skutek jego niedopatrzenia zaczął toczyć się, najeżdżając na nieszczęśnika i uśmiercając go na miejscu. Wypadek dokładniej zbadają jeszcze policjanci i prokuratorzy, którzy dla zabezpieczenia dowodów na kilka godzin częściowo zamknęli tamtejszą drogę.

Czytaj także

 3
  •  
    Re: Błażej G.
    No cóż pozostaje nam tylko pogodzić się z faktem że operacja kopiuj wklej przekracza zdolności intelektualne dziennikarzy WPROST.
    • „[...]najeżdżając na nieszczęśnika i pozbawiając go na miejscu.”. Wprost peel bez WP, GW i radia Zet to by chyba nie istniał ale nawet korzystając z materiałów tych mediów nie potrafią ich poprawnie przekopiować. Nawet nie wspomnę nieudolnych tłumaczeń zagranicznych newsów o UFO, końcach świata i innych bardzo ważnych informacji.
      •  
        "Kierowca przygnieciony własną ciężarówką". Przeczytałem oryginał na WP i nigdzie z niego nie wynika że kierowca był właścicielem tej ciężarówki jak sugeruje wasz tytuł a prawdopodobnie był tylko jej użytkownikiem. A czepiam się dlatego że artykuł wcześniej premierowi RP wypominacie sformułowanie „Naszą wolność mierzy się krzyżami” a sami takie błędy logicznie robicie że głowa boli.