Wciela się w Łokietka w „Koronie królów”. Opowiada o wyzwaniach serialu i pracy dla... Donalda Trumpa

Wciela się w Łokietka w „Koronie królów”. Opowiada o wyzwaniach serialu i pracy dla... Donalda Trumpa

Wiesław Wójcik jako Władysław Łokietek
Wiesław Wójcik jako Władysław Łokietek / Źródło: TVP Info
Wiesław Wójcik, który w serialu Telewizji Polskiej „Korona Królów” wcielił się w postać Władysława Łokietka opowiedział o wyzwaniach, które towarzyszyły mu na planie serialu. Zdradził także, że wcześniej pracował m.in. dla... Donalda Trumpa.

Galeria:
„Korona królów” - MEMY

Aktor przyznał, że najbardziej kłopotliwe były dla niego sceny umierania. – We wcześniejszych filmach do mnie strzelano, padałem na brzuch i ktoś krzyczał: świetnie, mamy to! Tu musiałem oddać to artystycznie. Trochę trudności sprawiło mi zagranie nieżywego władcy. Położono mi insygnia władzy na aorcie. Potrwało, zanim udało mi się w ogóle nie poruszać – tłumaczył.

Na pytanie dziennikarza, sugerujące "sztywną" grę aktora, Wiesław Wójcik podkreślił, ze w czasie, gdy odbywały się zdjęcia z jego udziałem, był chory. – Miałem m.in. problem z utrzymaniem się na koniu czy podnoszeniem miecza. Mam nadzieję, że widzowie nie dostrzegli tego w zrealizowanych już odcinkach – mówił.

Pytany o to, ile przygotowywał się do roli Łokietka, aktor przyznał, że właściwie robił to od dziecka. – Czasem żartuję sobie, że do odegrania roli tego znakomitego władcy przygotowywałem się przez całe życie. Pamiętam, że kiedy miałem pięć lat, tata zabrał mnie do groty Łokietka. Poza tym przeszłość Polski i tworzenie się naszej państwowości pasjonuje mnie od najmłodszych lat. Właśnie ze względu na nią przyjechałem do kraju po latach pobytu w Ameryce – mówi.

Wiesław Wójcik opowiedział także, że w latach 90. przebywał w Stanach Zjednoczonych, gdzie pracował. Jak opowiadał, podejmował się różnych zajęć. Był m.in. szefem kuchni na Broadway'u, dekoratorem wnętrz, a nawet malował dzbanki w firmie należącej do Donalda Trumpa. – Kocham Polskę i nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej. Tym bardziej, teraz kiedy zostałem Łokietkiem. Polska to przecież moje królestwo. Poza tym moje dzieci, a mam trzech synów i córkę, żyją już swoim życiem i nie mają czasu dla Łokietka, ale oczywiście są ze mnie dumne – mówił.

Galeria:
„Korona królów” – poznaj bohaterów nowego serialu TVP

Czytaj także

 2

Czytaj także