84 samobójców na dachu telewizji ITV. Ta liczba nie jest przypadkowa

84 samobójców na dachu telewizji ITV. Ta liczba nie jest przypadkowa

W tym tygodniu w centrum Londynu można było zobaczyć tłum ludzi stojących na krawędziach budynków telewizji ITV. To część kampanii mającej zwrócić uwagę na problem samobójstw mężczyzn w Wielkiej Bytanii.

Galeria:
Niezwykła kampania CALM w Londynie, przypominająca o depresji mężczyzn. #Project84

Od poniedziałku 26 marca dysponujący dobrym wzrokiem londyńczycy mogli doliczyć się aż 84 postaci, stojących niebezpiecznie blisko krawędzi wysokich budynków należących do telewizji ITV. W pierwszym odruchu można było wziąć ich za samobójców, szykujących się do śmiertelnego skoku. W rzeczywistości były to jednak wyjątkowo realistyczne rzeźby poprzebierane w prawdziwe ubrania. Autorem instalacji był artysta Mark Jenkins, a pomysłodawcą kampanii organizacja CALM – Campaign Against Living Miserably.

Najczęstsza przyczyna śmierci wśród młodych mężczyzn

Według danych udostępnianych przez CALM, samobójstwo to w Wielkiej Brytanii najczęstsza przyczyna śmierci wśród mężczyzn do lat 40. Średnio każdego tygodnia umiera tam 84 mężczyzn, stąd też liczba figur umieszczonych na londyńskich budynkach ITV oraz nazwa całej kampanii #Project84. Każda z rzeźb odwzorowuje prawdziwą osobę, która zdecydowała się odebrać sobie życie. Historie tych ludzi publikowane są na stronie internetowej CALM – projecteightyfour.com.

Rząd zajmie się plagą samobójstw?

Oprócz uświadamiania rodaków, organizacja CALM domaga się od brytyjskiego rządu podjęcia zdecydowanych działań, mających realnie pomóc w walce z problemem samobójstw wśród mężczyzn. Pod petycją w tej sprawie zgromadzono do tej pory ponad 10 tys. podpisów. CALM chce, aby rząd Wielkiej Brytanii powołał osobny organ do zapobiegania samobójstwom.

Czytaj także:
Samobójstwo Lily Mae Sharp zainspirowane serialem Netflixa? „Była nim zafascynowana”

Czytaj także

 1
  • Niewiele mi już w życiu marzeń pozostało, ale o jednym ciągle marzę: Znaleźć MATERIALNY dowód na reinkarnację. Bo dowód na istnienie Wyższej Siły Sprawczej - potocznie nazywanej przez ludzi Bogiem już posiadam.
    Choć zdaję sobie sprawę z tego jak złowrogie konsekwencje mogłoby to mieć dla naszej cywilizcji, gdyby więcej ludzi postanowiło wypiąć tyłek na ten zakłamany i pełen wrednych ludzi świat - zaczynając wszystko od nowa i licząc na spotkanie z lepszymi.