Tak żegnano zmarłą 2 kwietnia żonę Nelsona Mandeli

Tak żegnano zmarłą 2 kwietnia żonę Nelsona Mandeli

Tłumy na pogrzebie byłej żony Nelsona Mandeli. Jak podkreślano podczas ceremonii, Winnie była „wielkim symbolem walki z apartheidem”.

Tysiące ludzi stawiło się na pogrzebie Winnie Madikizela-Mandeli, byłej żony nieżyjącego prezydenta RPA Nelsona Mandeli. Winnie Mandela zmarła 2 kwietnia w Johannesburgu po ciężkiej chorobie. Zdaniem rodaków była „wielkim symbolem walki z apartheidem”. W 1994 roku Winnie została posłanką do Zgromadzenia Narodowego, czyli południowoafrykańskiego parlamentu, a przez 11 miesięcy sprawowała funkcję wiceministra do spraw sztuki, kultury, nauki i technologii. Musiała z niej zrezygnować, gdy wysunięto pod jej adresem zarzuty o korupcję. Mimo to Winnie Madikizela-Mandela pozostała ważną postacią w polityce RPA i do 2014 roku była wybierana do Zgromadzenia Narodowego. Zmarła po długiej chorobie.

Trudne małżeństwo

Podczas gdy Nelson Mandela przez 27 lat przebywał w więzieniu, jego żona niezmordowanie walczyła o jego uwolnienie i o prawa czarnoskórych. Po jakimś czasie sama trafiła do więzienia. Zasłynęła bezkompromisową postawą wobec władz. Była przeciwieństwem Nelsona Mandeli, który opowiadał się za pojednaniem i stworzeniem pluralistycznej demokracji. Po 38 lata małżeństwa w 1996 roku Winnie Mandela rozwiodła się z Nelsonem Mandelą. Rok wcześniej usunął on ją z rządu. Oskarżona została bowiem o korupcję, porwanie nastoletnich aktywistów i morderstwo jednego z nich. Zabójstwa miał dokonać jeden z jej osobistych ochroniarzy.

Czytaj także

 3
  • Co z tego ze znana ? Ale kombinatorka i ma slad mordercy. Tu sie nie ma czym chwalic.
    • Ojej jakie to "wzruszające" poczekamy kiedy w końcu jakiś prawdziwy dziennikarz zda raport z RPA po apartheidzie bo wygląda na to że sytuacja sie odwróciła tylko że wg lewaków nie ma czarnych rasistów.

      Czytaj także