Nie żyje 22-letni kanibal-pedofil, który wspólnie z 12-latką gotował ciało zamordowanego

Nie żyje 22-letni kanibal-pedofil, który wspólnie z 12-latką gotował ciało zamordowanego

Arkady Zwerew
Arkady Zwerew / Źródło: VKontakte
Rosjanin Arkady Zwerew nie przeżył samobójczej próby podjętej w więziennej celi i po kilku miesiącach w śpiączce skonał w szpitalnym łóżku. W historię jego zbrodni trudno uwierzyć także dlatego, że było w nią wciągnięte 12-letnie dziecko.

22-latek był oskarżony o zamordowanie i zjedzenie mężczyzny wspólnie i w porozumieniu z 12-latką, którą nazywał swoją dziewczyną. Arkady Zwerew przyznał się co prawda do zabójstwa, ale nie doczekał procesu. Po próbie samobójczej podjętej już w więzieniu zapadł w śpiączkę i nie wyszedł już ze szpitala. Jak informuje rosyjska policja, mężczyzna był nieprzytomny przez około cztery miesiące. Jego pokoju cały czas pilnował jednak uzbrojony strażnik. Teraz dowiadujemy się, że Zwerew nie przeżył i nie stanie przed sądem.

Matka ofiary przyznała, że nie zamierza uronić nawet jednej łzy nad grobem mordercy. Trudno dziwić się jej słowom, gdy weźmie się pod uwagę ogół działań podjętych przez Zwerewa i jego 12-letnią towarzyszkę. Rosjanin wyjawił przed sądem, że wyłupił jedno z oczu swojej ofiary, po czym ugotował je i zjadł razem z sercem i mózgiem. Podczas tego makabrycznego posiłku towarzyszyła mu nieletnia dziewczyna, która przyznała się do usmażenia na patelni serca zabitego. Jakby tego było mało, para miała podgrzewać w mikrofali odciętą głowę ofiary.

Rosyjski wymiar sprawiedliwości nie zadecydował jeszcze o dalszym losie 12-latki. Dziewczyna przyznała się do zadania kilku ran kłutych zamordowanemu. Uczestniczyła także w spożywaniu jego zwłok. Obecnie przebywa w ośrodku dla nieletnich. Matka ofiary podkreślała, że w przeciwieństwie do Zwerewa, nastolatka nie wyraziła skruchy.

Czytaj także:
Zamordował 90 kobiet. Na zlecenie FBI rysuje twarze ofiar

Czytaj także

 0