Młody imigrant z 2-letnią córką utonęli na granicy USA. Ich zdjęcie wstrząsnęło światem

Młody imigrant z 2-letnią córką utonęli na granicy USA. Ich zdjęcie wstrząsnęło światem

Rzeka Rio Grande - zdjęcie ilustracyjne
Rzeka Rio Grande - zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / 12019
Oscar Martinez Ramirez z Salwadoru od dwóch miesięcy czekał ze swoją rodziną na granicy USA na rozpatrzenie wniosku o azyl. Procedura się przeciągała, wiec postanowił nielegalnie przekroczyć granicę na rzece Rio Grande. Próba zakończyła się śmiercią jego i niespełna dwuletniej córki Valerii.

25-letni imigrant z Salwadoru Oscar Alberto Martinez Ramirez z żoną Tanią Vanessą Avalos i ich 23-miesięczną córka Valeria chcieli dotrzeć do USA w poszukiwaniu lepszego życia. W Salwadorze mieszkali na obszarze zajmowanym przez gangi, ale ich największym problemem były niskie zarobki.

Ramirezowi udało się dostać azyl w Meksyku, co miało pomóc w uzyskaniu wizy do USA. Po dotarciu na granice ze Stanami Zjednoczonymi rodzina złożyła wniosek azylowy. Jednak procedura przeciągała się. Przez dwa miesiące czekali na pierwsze spotkanie w celu omówienia swojego wniosku. Przebywając w obozie dla imigrantów Ramirez był sfrustrowany oczekiwaniem. Dlatego postanowił wraz z rodziną nielegalnie przekroczyć granicę na rzece Rio Grande.

Ramirez 23 czerwca o 13:38 przez internet poinformował o planie swoją siostrę. Jak wynika z późniejszej relacji jego żony, najpierw przepłynął przez rzekę ze swoją córeczką. Zostawił dziecko na drugim brzegu, żeby wrócić po swoją żonę. Kiedy zaczął płynąć z powrotem, jego córka wpadła do wody.

Mężczyzna od razu zawrócił i próbował uratować dziecko. Złapał dziewczynkę, wsadził pod swoją koszulkę i próbował dopłynąć z nią do brzegu. Jednak porwał go prąd rzeki. Ciało 25-latka z wplecioną w niego córką znaleziono dopiero następnego dnia, po tym jak jego żona powiadomiła służby.

Za śmierć młodego mężczyzny i jego córki politycy z Partii Demokratycznej obwiniają zaostrzoną politykę imigracyjną Donalda Trumpa. „Okrucieństwo, które widzimy na naszej granicy jest nieprawdopodobne. Historia oceni, w jaki sposób reagujemy na traktowanie rodzin i dzieci imigrantów przez administrację Trumpa. Nie możemy milczeć” – napisał na Twitterze Demokrata Joe Biden, który zamierza wystartować w wyborach prezydenckich w 2020 roku – „To nie jest to, kim jesteśmy. To nie jest Ameryka” – dodał.

W zeszłym roku przy nielegalnych próbach przekroczenia granicy Meksyku z USA zginęło 283 imigrantów. W tym roku jest to już 170 osób.

Meksykańskie media porównują sprawę do historii 3-letniego Alana Kurdiego, syryjskiego imigranta, który utonął w Morzu Śródziemnym w pobliżu greckiej wyspy Kos, a jego zdjęcie również obiegło cały świat.

Czytaj także:
Ocasio-Cortez odrzuciła zaproszenie do odwiedzenia Auschwitz. Otrzymała je, gdy porównała obozy dla imigrantów do obozów koncentracyjnych

Źródło: The Telegraph

Czytaj także

 5
  • A mnie wstrząsnęła głupota imigranta, chcącego nielegalnie przekroczyć granicę.
    • Jakim potworem trzeba byc, zeby skazac swoje dziecko na smierc, a przy okazji samemu stracic zycie ?
      • Poprzez własne głupie decyzje, ten człowiek sprowadził tragedię na siebie i swoją rodzinę.
        Im więcej będzie polityki wokół takich historii i takich zdjęć, tym mniejsze będą reakcje społeczne. Aż do całkowitego zobojętnienia.
        • 01.09 2015 "Zdjęcie martwego chłopca - uchodżcy znalezionego na plaży tureckiej wstrząsnęło całą Europą. Z całej rodziny przeżył tylko ojciec." I to "wydarzenie" zapoczątkowało najazd na Europę setek tysięcy "uchodżców" odzianych w  markowe ciuchy i wyposażonych w "ojro" i "ajfony". W 2015 przynajmniej "szyto" grubymi nićmi, a w tym przypadku byle jak - i na "okrętkę".
          • Smutne to. Ale tak sie dzieje od poczatku istnienia USA, nie dopiero teraz za Trumpa.
            Z legalnych migrantów, uciekających przed śmiercią głodową w okupowanej przez protestanckich Anglosasow Irlandii do USA, ok. jedna czwarta zmarła w drodze.
            USA nie wpuściły w przededniu II. WS bogatych (!) Żydów ze statku St. Louis, ok. jedna czwarta z nich zginęła w Zagładzie.
            To żaden problem Trumpa, wszystkie administracje USA były w sprawie imigracji bezwzględne.