Ocasio-Cortez odrzuciła zaproszenie do odwiedzenia Auschwitz. Otrzymała je, gdy porównała obozy dla imigrantów do obozów koncentracyjnych

Ocasio-Cortez odrzuciła zaproszenie do odwiedzenia Auschwitz. Otrzymała je, gdy porównała obozy dla imigrantów do obozów koncentracyjnych

Alexandria Ocasio-Cortez
Alexandria Ocasio-Cortez / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Amerykańska kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez odrzuciła zaproszenie do odwiedzenia byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Zaproszenie wystosowali do niej ocalały z Holokaustu Edward Mosberg i prezes fundacji From The Depths Jonny Daniels.

Alexandria Ocasio-Cortez to członkini Izy Reprezentantów Stanów Zjednoczonych. W połowie czerwca polityk w transmisji na żywo na Instagramie wygłosiła kontrowersyjną tezę. Porównała ośrodki dla imigrantów, które znajdują się na południowej granicy USA, do obozów koncentracyjnych.

W odpowiedzi na słowa Ocasio-Cortez, ocalały z Holokaustu 93-letni Edward Mosberg wraz z fundacją From the Depths zaprosili ją do wspólnego odwiedzenia byłego obozu koncentracyjnego w Auschwitz. „Wizyta w Auschwitz powinna być obowiązkowa dla wszystkich kongresmenów w USA” – napisali w zamieszczonym na  zaproszeniu. Przypomnieli też, że oprowadzili po obozie ponad stu parlamentarzystów z różnych krajów na świecie, reprezentujących różne polityczne poglądy.

O zaproszeniu przypomniał Demokratce Republikanin Steve King, który napisał na , że sam miał okazje uczestniczyć w oprowadzeniu po obozie przez Edwarda Mosberga i fundację From The Depths. Kongresmen stwierdził, że wizyta była dla niego głębokim osobistym przeżyciem i zaapelował do Ocasio-Cortez o przyjęcie zaproszenia.

Kongresmenka postanowiła je jednak odrzucić. – Kiedy ostatni raz pan tam był, pojawiły się doniesienia, że spotkał się pan i rozmawiał również ze skrajnymi austriackimi neonazistowskimi grupami. Więc odrzucam zaproszenie – napisała na Twitterze. – Ale dziękuję za ujawnienie przed wszystkimi, jak przejrzyście skrajna prawica manipuluje tymi motywami dla zysków politycznych – dodała.

Jej odpowiedź skomentowali też zapraszający. – Teraz jest szansa, która się już nie powtórzy. Można odwiedzić niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne wraz ze świadkiem tych okrucieństw – powiedział „The Jerusalem Post” 93-letni Edward Mosberg. – To ostatnie pokolenie, które będzie mogło porozmawiać i uczyć się od ocalałych – przyznał.

Amerykańską polityk do odwiedzenia Auschwitz kilka dni temu zapraszał też polityk Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński.

„Powinna pani zdawać sobie sprawę, że NSDAP (naziści), która rządziła Niemcami, odpowiada za najmroczniejszy okres w historii mojego kraju i całego kontynentu, tworząc system obozów koncentracyjnych w celu eksterminacji tych, których uważała za podludzi lub za zagrożenie dla swoich imperialistycznych machinacji, w tym żydowskich i nieżydowskich Polaków” – napisał Dominik Tarczyński w oświadczeniu opublikowanym na Twitterze. „Kieruję do Pani gałązkę oliwną edukacji i będę uradowany, jeśli przyjmie Pani moją propozycję, by przyjechała Pani do Polski i naprawdę przyjrzała się obozom koncentracyjnym, dzięki czemu mogłaby Pani samodzielnie przekonać się, jak bardzo różnią się one od ośrodków dla imigrantów na amerykańskiej granicy” – dodał polityk.

Czytaj także:
Porównali obowiązek szczepień do zbrodni nazizmu. Jest stanowczy komentarz Muzeum Auschwitz

Czytaj także

 4
  •  
    Zdaje sie ze ten pouczajacy nie potrafi rozroznic obozu koncentracyjnego od obozu smierci. To niemcy nazywali obozy smierci koncentracyjnymi by ukryć prawdziwy cel. Nalezy taka kl1amliwa naracje łagodzaca nazistow eksponować. Celem tam było mordowanie a nie koncentrowanie.
    Nich ten pouczajacy rozrozni te pojecia. Kzdy oboz dla uchodźcow jest technicznie obozem koncentracyjnym ale obozy smierci budowali nazisci tyle ze ukrywali prawdziwy cel nazywajac je koncentracyjnymi. Tyle jezeli chodzi o techniczna strone dla tych co pouczaja a sami nie bardzo wiedza o co chodzi.
    • WASP USA od początku istnienia -pierwsze (nied-)oświecone państwo dowolnego prawa- żyje z łupu, z grabieży terenów i surowców, jak i z zawłaszczania inteligencji imigrantów. Ta inteligencja z czasem zanika, nie ma raczej noblistów MINT 3.+ generacji. A żadnych tubylczych.