Woda pitna z własnej studni a zdrowie
Artykuł sponsorowany

Woda pitna z własnej studni a zdrowie

Badanie wody ze studni
Badanie wody ze studni / Źródło: Materiały prasowe
Woda z własnej studni smakuje inaczej niż z wodociągu? Zanim się jej napijesz, sprawdź, czy na pewno jest zdrowa.

Własne ujęcia wody, czyli przydomowe studnie, często zakładane są bez znajomości obowiązujących norm i przepisów, a także bez świadomości istniejących zagrożeń związanych z nieprawidłowym założeniem studni. Głębokość studni uzależniona jest przede wszystkim od głębokości warstwy wodonośnej, co może być różne w różnych regionach kraju. Nie jest tajemnicą, że na rodzaj własnego ujęcia wody wpływa również cena jego wykonania, co niestety przekłada się na późniejszą jej jakość. Najtańsze są studnie kopane, korzystające z zasobów wody położonej stosunkowo płytko. Czasem udaje się dokopać do wody już na głębokości 5 m. Studnie wiercone zakłada się najczęściej w tych rejonach, gdzie głębokość warstwy wodonośnej sięga 20 m.

Wykonanie studni kopanej jest stosunkowo proste i tanie. Niestety często lekceważy się przy tym fakt, iż tak płytko umiejscowiona warstwa wodonośna narażona jest na zanieczyszczenia, zarówno pochodzenia naturalnego, jak i antropogenicznego. Zanieczyszczenia dotyczą także (chociaż w mniejszym stopniu) wody pochodzącej z niższych warstw wodonośnych.

W przypadku studni wierconych zasada ich wiercenia sprowadza się do przebicia przez warstwy nieprzepuszczalne, aby czerpać wodę, która nie ma kontaktu z tym, co wsiąka w głąb ziemi.

Czy można pić wodę prosto ze studni? Niezwykle rzadko udaje się uzyskać niezanieczyszczoną wodę zdatną do picia. Takie zjawisko występuje w czystych regionach kraju, najczęściej w górach. W pozostałych przypadkach woda pobierana bezpośrednio ze studni wymaga uzdatniania.

Główne źródła zanieczyszczeń wody z własnej studni

Zanieczyszczenia warstwy wodonośnej w glebie mogą mieć dwojaki charakter: naturalny i antropogeniczny, czyli powstały na skutek działalności człowieka.

Zanieczyszczenia antropogeniczne dzielą się na:

  • związane z bytowaniem człowieka: tu największym problemem są ścieki odprowadzane do nieszczelnych szamb, ale także przydomowe oczyszczalnie ścieków;
  • związane z przemysłem – w tym wypadku do gleby, a w późniejszym czasie do wody, przenikają metale ciężkie, węglowodory ropopochodne (smary, oleje, benzyny). Duży procent zanieczyszczeń pochodzi ze spływów wód opadowych z dróg. Za najważniejsze przyczyny takiego stanu rzeczy uznaje się zły stan dróg i stosunkowo dużą liczbę starych samochodów;
  • związane z rolnictwem, a więc skutki stosowania nawozów i wszelkich środków ochrony roślin oraz odpady z hodowli zwierząt, czyli obornik lub gnojowica. Źródła zanieczyszczeń związane z rolnictwem dzieli się na punktowe i obszarowe. Punktowe związane są z hodowlą zwierząt, przetwórstwem, zamieszkiwaniem człowieka na terenach wiejskich, natomiast obszarowe z uprawami rolnymi. W przeważającej większości zanieczyszczenia rolnicze są właśnie zanieczyszczeniami pochodzenia obszarowego, a największym zagrożeniem jest przenikanie do wody azotanów.

Szacuje się, że ze względu na wielkość powierzchni upraw rolnych, to właśnie zanieczyszczenia obszarowe są główną bolączką i źródłem skażenia wody w prywatnych studniach.

Zanieczyszczenia pochodzenia naturalnego to sole, gazy, substancje organiczne, a także drobnoustroje występujące w wodzie. Źródłem zanieczyszczeń naturalnych w większości przypadków są sąsiadujące z warstwą wodonośną naturalne złoża.

Mikrobiologiczne zanieczyszczenia wody w prywatnych studniach

Mikrobiologiczne zanieczyszczenie wody w prywatnych studniach jest bezpośrednio powiązane z nieczystościami pochodzącymi z tzw. zbiorników bezodpływowych, czyli popularnych szamb. Największym problemem jest ich nieszczelność i przenikanie nieczystości do wód gruntowych. Równoległym problemem jest opróżnianie takich szamb bezpośrednio do wód powierzchniowych oraz na pola uprawne. Więcej zanieczyszczeń pojawia się w studniach kopanych lub płytkich studniach wierconych.

Najczęstszym problemem jest obecność w wodzie bakterii kałowych oraz bakterii z grupy coli. Oprócz tego w wodach pitnych z prywatnych studni notuje się obecność jaj pasożytów, przeważnie glisty ludzkiej, psiej, kociej oraz włosogłówki.

Bakterie kałowe na co dzień bytują w jelitach i tam ich obecność jest jak najbardziej pożądana. Wprowadzone do przewodu pokarmowego mogą być przyczyną stanów zapalnych w nerkach, przewodzie moczowym, pęcherzu i cewce, a w przypadku mężczyzn – prostaty.

Bakterie z grupy coli powodują ostre zatrucia pokarmowe, a jeśli przedostaną się do układu moczowego, mogą być przyczyną stanów zapalnych.

Glista ludzka jest pasożytem jelita cienkiego, tam bytuje i składa jaja, które następnie są wydalane z organizmu. Powoduje chorobę zwaną glistnicą. Charakterystycznymi dla niej objawami są:

  • wymioty,
  • bóle brzucha,
  • wzdęcia,
  • zaparcia,
  • zaburzenia snu,
  • bóle głowy,
  • przewlekłe zmęczenie,
  • trwałe osłabienie,

W skrajnych przypadkach może dojść do niedrożności przewodu pokarmowego.

Włosogłówka na odmianę bytuje w jelicie grubym, przenika do jego ścian i żywi się krwią. Daje objawy podobne do tych spowodowanych przez glistę.

Zanieczyszczenia wody i ich wpływ na zdrowie człowieka

Najczęściej występującym problemem z jakością wody pitnej z własnego ujęcia jest przekroczenie dopuszczalnych norm występowania żelaza, manganu, związków azotowych, pestycydów i herbicydów.

Żelazo w organizmie oraz skutki jego nadmiaru

Żelazo jest jednym z minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jego niedobór pospolicie nazywa się anemią. Jednak tak samo jak niedobór, szkodliwy jest nadmiar żelaza. Najczęściej za przyczynę takiego stanu rzeczy wskazuje się nieprawidłową dietę zbyt bogatą w czerwone mięso lub chorobę metaboliczną. Jednak zbyt bogata w żelazo woda także może (i najczęściej jest) przyczyną problemu.

Objawy nadmiaru żelaza w organizmie:

  • osłabienie,
  • przemęczenie,
  • obniżenie libido,
  • spadek wagi,
  • przewlekłe bóle stawów,
  • ziemista cera.

Skutki nadmiaru żelaza w organizmie:

  • niewydolność serca,
  • cukrzyca,
  • marskość wątroby.

Oczywiście, zanim dojdzie do tak skrajnych stanów, minie trochę czasu. Trzeba jednak pamiętać, że nadmiar żelaza odkłada się w narządach i jednocześnie upośledza ich funkcje. Za najbardziej narażone na zatrucie żelazem uważane są wątroba i trzustka.

Mangan w organizmie oraz skutki jego nadmiaru

O konieczności utrzymania prawidłowego poziomu manganu we krwi mówi się znacznie mniej niż w przypadku żelaza. Tymczasem mangan odpowiada za bardzo wiele procesów, począwszy od wchłaniania żelaza właśnie, poprzez szeroko pojęte działanie układu pokarmowego (między innymi przyswajanie tłuszczów, białek i węglowodanów) i kostnego, aż do płodności i libido, a u mężczyzn również sprawności seksualnej.

Nadmiar manganu skutkuje przede wszystkim dolegliwościami ze strony układu nerwowego, problemami z chodzeniem, drżeniem rąk i nóg.

Związki azotowe w organizmie – skutki nadmiaru

Biorąc pod uwagę powszechne wykorzystanie związków azotowych w rolnictwie, bardzo trudno jest uniknąć wprowadzenia ich do organizmu. Jedynym sposobem byłoby korzystanie wyłącznie z żywności w stu procentach ekologicznej, co niestety nie jest łatwe. Do najczęściej występujących w wodzie związków azotowych należą azotany, azotyny i amoniak. Źródłem ich pochodzenia jest zarówno rolnictwo, jak i ścieki pochodzące z gospodarstw domowych. Problemem są nie tylko nieszczelne szamba, ale też nieprawidłowo funkcjonujące przydomowe drenażowe oczyszczalnie ścieków, czyli tzw. rozsączalniki. Obserwuje się znaczący wzrost zanieczyszczeń wody między innymi właśnie azotanami, na tych terenach, na których upowszechniło się wykorzystywanie drenażowych oczyszczalni przydomowych. Jedynym sposobem na zminimalizowanie przenikających do gleby, a w konsekwencji do wody, związków azotowych, jest budowanie kanalizacji.

Znaczącym źródłem azotanów w wodach podziemnych jest hodowla zwierząt.

Problem zanieczyszczeń wód gruntowych azotanami jest na tyle istotny, iż skłonił Unię Europejską do wydania tzw. dyrektywy azotanowej, czyli dokumentu określającego maksymalne dopuszczalne stężenie azotanów w wodzie, a także nakładającego na kraje członkowskie UE wymagania pod względem monitorowania i dbałości o jakość wód gruntowych.

Skutki nadmiaru związków azotowych w organizmie:

  • sinica – choroba powstała na skutek wchodzenia w reakcję azotanów z hemoglobiną, co skutkuje upośledzeniem zdolności do przenoszenia tlenu przez krew. Nazwa choroby słusznie kojarzona jest z zasinieniem skóry. Sinica jest przewlekłym stanem niedotlenienia organizmu, niezwiązanym z zaburzeniami oddychania.
  • niedokrwistość,
  • dysfunkcje jelit,
  • choroba nowotworowa.

Pestycydy w organizmie – skutki nadmiaru

Dlaczego rolnicy używają pestycydów? Bo to środki ochrony roślin, dzięki nim uprawy są mniej narażone na choroby i działanie szkodników. Niestety pestycydy nie tylko znajdują się w żywności, ale też przenikają do gleby, a w następnej kolejności do wody. Obecność pestycydów w wodzie z prywatnych studni położonych na terenach rolniczych to niestety niemal norma.

Obecność pestycydów w wodzie, a w dalszej konsekwencji w organizmie człowieka, może mieć dwojakie skutki: krótko i długofalowe.

Krótkofalowe skutki nadmiaru pestycydów w organizmie człowieka:

  • zatrucia pokarmowe,
  • biegunki,
  • wymioty,
  • bóle głowy,
  • bóle brzucha.

Długofalowe skutki nadmiaru pestycydów w organizmie człowieka:

  • problemy natury neurologicznej,
  • choroby nowotworowe.

Herbicydy w organizmie – skutki nadmiaru

Herbicydy stosowane są do ochrony roślin przed chwastami. Ich obecność w nowoczesnym rolnictwie wydaje się nieuniknione. Niestety herbicydy mają bardzo niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka. Na ich negatywne działanie najbardziej narażeni są rolnicy mający bezpośredni kontakt z preparatami zawierającymi herbicydy. Jednak długofalowe przyjmowanie herbicydów razem z wodą pitną także odbije swoje piętno na zdrowiu.

Herbicydy wchłaniają się wolno, w dużej mierze są wydalane z organizmu z moczem. Niemniej nie można bagatelizować ich obecności w wodzie. Wieloletnie picie wody ze studni zanieczyszczonej herbicydami może spowodować uszkodzenie nerek, wątroby i serca.

Ocena stanu jakości wody pitnej z własnej studni

Po wykopaniu lub wywierceniu studni niezbędne jest badanie wody w celu ustalenia obecności ewentualnych zanieczyszczeń. Badanie takie można zlecić w laboratorium państwowym lub prywatnym. Największym polski laboratorium badania wody jest Ekolabos. Koszt fizykochemicznego oraz mikrobiologicznego badania wody wynosi około 500 zł. W cenę tę wliczona jest wizyta pracownika laboratorium i profesjonalne pobranie próbek wody.

Źródło: Ekolabos
 0

Czytaj także