Patostreamer zatrzymany podczas transmisji na żywo. Policja zareagowała od razu

Patostreamer zatrzymany podczas transmisji na żywo. Policja zareagowała od razu

Zatrzymany patostreamer
Zatrzymany patostreamer Źródło: Policja
23-letni streamer skakał w Bydgoszczy po zaparkowanym przy ulicy samochodzie. Wszystko transmitował na żywo, dlatego policja nie miała problemu z namierzeniem go jeszcze tego samego wieczora.

Transmitujący na żywo mężczyzna w czwartek 27 lutego nieco przesadził z alkoholem. 23-latek podczas streama wszedł na dach zaparkowanego przy ulicy samochodu i zaczął skakać po jego dachu. Namawiał go do tego jeden z widzów, śledzących poczynania influencera.

Bydgoszcz. Patostreamer skakał po samochodzie

– Jesteśmy na dachu samochodu. Pozdro z dachu samochodu. Trochę dach się krzywi, ale chyba będzie cały – mówił patostreamer. – Zeskakujemy z dachu samochodu. Ała, moje nogi. Obchodziliśmy samochodzik – dodawał później.

Poinformowani o wszystkim bydgoscy policjanci nie mieli większego problemu z zatrzymaniem wandala. Cały czas bowiem streamował on swoje dalsze poczynania. Asp. Krzysztof Bratz z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy poinformował, co działo się dalej z 23-latkiem.

– W trakcie prowadzenia przez patostreamera transmisji żywo bydgoscy policjanci ustalili miejsce aktualnego przebywania mężczyzny i zatrzymali go w centrum miasta, w jednej z bydgoskich restauracji – oznajmił.

– Z uwagi na upojenie alkoholowe 23-latek spędził noc w policyjnym areszcie, a na drugi dzień usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Policjanci, po uzgodnieniu z prokuratorem, zakwalifikowali ten czyn jako występek o charakterze chuligańskim – dodawał.

Patostreamer skakał po samochodzie. Policja apeluje

Jak wiadomo, szkodę wyrządzoną przez streamera wyceniono na 3 tys. zł. Sprawa trafi do sądu, a mężczyźnie grozić będzie kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja postanowiła wykorzystać tę sytuację do wygłoszenia apelu do widzów podobnych transmisji.

– Apelujemy do wszystkich osób oglądających tego typu relacje na żywo, a w szczególności do tych najmłodszych, aby nie powielały wzorców płynących z patologicznego zachowania tego typu twórców i nie zwiększały ich zasięgów poprzez obserwowanie, udostępnianie takich profili, czy relacji live. Jak widać na powyższym przykładzie, takie zachowania mogą nieść za sobą poważne konsekwencje prawne – podkreślano.

Czytaj też:
Wandal w bazylice świętego Piotra. Wskoczył na ołtarz, zrzucił świeczniki
Czytaj też:
Zdewastowano nagrobek Le Pena. „Myślisz, że nas zastraszysz?”

Źródło: Fakt