Amerykański miesięcznik „National Geographic” podaje, że na Bliskim Wschodzie odkryto tajemnicze przedmioty wykonane z gliny.
– Mają niewielkie uchwyty, które są zbyt małe dla mnie, a nie mam dużych dłoni – komentuje archeolożka Mette Marie Hald z Muzeum Narodowego Danii w Kopenhadze. To może oznaczać jedno – nie zostały wykonane dla osób dorosłych.
Jedyne w swoim rodzaju odkrycie w Syrii
Więcej szczegółów dowiedzieć możemy się z badania, które opublikowano w czasopiśmie naukowym „Childhood in the Past”. Współautorką pracy jest doktor Hald. Artefakty odkryte zostały w kopcu w Hama. Obecnie część z nich można obejrzeć w Muzeum Narodowym w Syrii (w Damaszku). Inne przetransportowano do Europy – do Danii – i tam poddano dogłębnej analizie.
Przedmioty przypominają dziecięce zabawki. Archeolodzy ustalili, że część z nich wygląda jak grzechotki, a inne – jak lalki. Pierwsze wypełnione były kamykami lub glinianymi kulkami. Świetnie spełniały swoje zadanie – przy potrząsaniu wydawały charakterystyczny dźwięk, który dzieci uspokaja. To prawdopodobnie jedna z ich funkcji – drugą jest dostarczanie rozrywki małoletnim.
Istnieją też inne wytłumaczenia. „NG” pisze, że mogły służyć do celów rytualnych. Starożytni byli uduchowieni – wierzyli w złe duchy, więc aby uchronić dzieci przed ich złym wpływem, używali grzechotek, które miały na celu odstraszenie niechcianych „sił”. Jednak jest to mało prawdopodobne, ponieważ zwykle takie przedmioty wydają znacznie głośniejsze dźwięki.
Grzechotki-talizmany?
Profesor Kristine Garroway (Hebrew Union College-Jewish Institute of Religion w Los Angeles) uważa, że jedno zastosowanie nie wyklucza drugiego. Grzechotki mogły być talizmanami (amuletami – przedmiotami z „magiczną mocą”), a także zabawkami dla dzieci – tłumaczy, cytowana przez „NG”.
Czytaj też:
Kot załatwia się poza kuwetą? To wołanie o pomocCzytaj też:
Jeden ziemniak i balkon rozkwitnie! Domowy trik na pelargonie
