W Polsce z roku na rok coraz więcej leków jest refundowanych. Obecnie na ten cel wydawane jest ok. 13-14 proc. budżetu NFZ, czyli prawe 30 mld zł rocznie. W przyszłym roku ma być to ponad 15 proc. (maksymalnie można 17 proc.).
– Jedna decyzja refundacyjna powoduje konsekwencje finansowe na wiele lat. Te konsekwencje mogą nie być w pełni widoczne w pierwszym czy drugim roku, czasem widać je dopiero w trzecim, czwartym roku, czy nawet po wielu latach, gdyż może bardzo wzrosnąć populacja pacjentów – mówi Mateusz Oczkowski z Ministerstwa Zdrowia w rozmowie z NewsMed.
Zdradza m.in. które terapie kosztują najwięcej, dlaczego słowo „przełom” jest nadużywane i jak ocenia zbiórki pieniędzy na leki nierefundowane.
Nawet miliard złotych na jeden lek
Mateusz Oczkowski przyznaje też, które decyzje dotyczące refundacji były najtrudniejsze. To m.in. ta dotycząca mukowiscydozy.
– To była ogromna inwestycja, wydatek ok. 0,5 mld zł. Wymagało to dużej odwagi, ale też wielu zgód w Ministerstwie Zdrowia, bo mógł wręcz pojawić się zarzut naruszania dyscypliny finansów publicznych: dlaczego wydajemy pół miliarda złotych na jedną terapię, a nie patrzymy na innych pacjentów, którzy czasem pozostają bez leczenia albo mają gorsze alternatywy – mówi wicedyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.
A najdroższe terapie? – Jeśli chodzi o jednorazowe podanie – to najdroższa jest terapia genowa. Jednak w przypadku terapii genowej mamy sytuację, że wystarczy jej jedno podanie.
W przypadku terapii przewlekłych – najdroższe były leki z Funduszu Medycznego: na porfirię i hiperoksalurię – koszt leczenia pacjentów to ok. 2-3 mln rocznie, a pacjent musi być leczony do końca życia – wyjaśnia.
Jeśli jednak chodzi o konkretny lek, to rekordzista pochłania ponad miliard złotych rocznie.
Przełom dopiero przed nami
Oczkowski przyznaje, że w jego pracy słowo „przełom” jest nadużywane, bo „o przełomie mówi każdy, kto przychodzi z wnioskiem refundacyjnym”. – Dla mnie przełomową terapią będzie ta, która cofnie to, co zostało wyrządzone przez chorobę i zatrzyma ją. Na taki przełom wciąż czekamy – podkreśla.
Więcej dowiesz się czytając całą rozmowę w serwisie NewsMed.pl.
Czytaj też:
Lista leków krytycznych została zaktualizowana. MZ: konieczność wzmocnienia bezpieczeństwa lekowego naszego krajuCzytaj też:
Słońce a leki. Unikaj tych niebezpiecznych połączeń
