Bush: w zasadzie tak

Bush: w zasadzie tak

Dodano:   /  Zmieniono: 
Po długich wahaniach prezydent USA zezwolił na finansowanie z federalnego budżetu badań nad lekami, z użyciem komórek macierzystych z ludzkich embrionów.
W ocenie obserwatorów, prezydent zdecydował się na kompromis pragnąc zadowolić obie strony sporu. W trakcie kampanii wyborczej, chcąc zyskać poparcie konserwatystów, Bush opowiadał się przeciwko takim badaniom. Niektórzy komentują tę decyzję jako sygnał jego pragmatyzmu i przesuwania się do centrum.

Uważa się ją za jedną z najważniejszych w czasie jego prezydentury. Mimo bowiem naukowych i etycznych względów, na jakie powoływał się prezydent, sprawa podzieliła amerykańskie społeczeństwo i ma poważny wymiar polityczny.

Bush ogłosił ją w czwartek w transmitowanym przez telewizję na cały kraj przemówieniu.

Decyzję amerykańskiego prezydenta potępił przewodniczący komisji episkopatu USA bp Joseph A. Fiorenza. Jego zdaniem, jest ona "moralnie nie do zaakceptowania". "Rząd federalny po raz pierwszy w historii popiera badania oparte na zniszczeniu najbardziej bezbronnych istnień ludzkich dla ewentualnej korzyści innych" - napisał w komunikacie biskup.

em, pap