Błonnik wydłuża życie

Błonnik wydłuża życie

Najbardziej wartościowy jest błonnik zawarty w produktach pełnoziarnistych (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Spożywanie większych ilości błonnika może zmniejszać ryzyko przedwczesnego zgonu, m.in. z powodu chorób układu krążenia, infekcji i schorzeń oddechowych - wynika z pracy, którą zamieszcza internetowe wydanie pisma "Archives of Internal Medicine". Błonnik jest jadalną częścią produktów roślinnych, która - choć nie poddaje się trawieniu - ma korzystny wpływ na różne procesy fizjologiczne zachodzące w naszym organizmie.
Błonnik wspomaga m.in. perystaltykę jelit, ułatwia wypróżnianie i zrzucanie zbędnych kilogramów, pomaga obniżyć poziom cholesterolu i glukozy we krwi, zredukować ciśnienie tętnicze, złagodzić stany zapalne i usunąć z organizmu różne toksyny. W ten sposób przyczynia się do spadku ryzyka chorób układu krążenia, cukrzycy, otyłości, a nawet - jak sugerują niektóre badania - pewnych nowotworów.

Naukowcy z Narodowego Instytutu Badań nad Rakiem w Rockville przeanalizowali dane zebrane wśród ponad 219 tys. mężczyzn i niemal 169 tys. kobiet biorących udział w długoterminowym studium dotyczącym związku między dietą a stanem zdrowia (AARP Diet and Health Study). Jego uczestnicy wypełniali na początku ankiety dotyczące spożycia różnych pokarmów. Stan zdrowia badanych śledzono średnio przez 9 lat. W tym okresie zmarło ponad 20 tys. panów i ponad 13 tys. kobiet. Naukowcy zebrali informacje na temat przyczyn ich zgonów.

Badania wykazały, że osoby spożywające najwięcej błonnika (29,4 grama dziennie w przypadku mężczyzn i 25,8 grama w przypadku kobiet) były o 22 proc. mniej narażone na zgon z różnych przyczyn, w porównaniu z tymi, którzy konsumowali go najmniej (odpowiednio 12,6 grama dziennie oraz 10,8 grama). W grupie osób, których dieta była najbogatsza w błonnik, ryzyko zgonu z powodu schorzeń układu krążenia, chorób zakaźnych i oddechowych spadało o 24-56 proc. u mężczyzn i o 34-59 proc. u kobiet.

Bardziej szczegółowa analiza wykazała, że związek ten dotyczył głównie błonnika z produktów pełnoziarnistych, a nie z innych źródeł, jak owoce czy warzywa. Spożycie go było w największym stopniu związane ze spadkiem ryzyka zgonu ze wszystkich przyczyn, a także z powodu chorób sercowo-naczyniowych, nowotworów i chorób układu oddechowego.

Autorzy pracy przypominają, że zgodnie z amerykańskimi zaleceniami dietetycznymi na 1000 spożytych kilokalorii powinno przypadać 14 gramów błonnika pochodzącego z owoców, warzyw i produktów z pełnego ziarna. Z kolei Światowa Organizacja Zdrowia zaleca konsumpcję 27-40 gramów błonnika na dzień.

PAP, arb

Czytaj także

 0