"Marcowe koty" zbierają pieniądze na szlachetny cel

"Marcowe koty" zbierają pieniądze na szlachetny cel

Dodano:   /  Zmieniono: 
W Mińsku po raz kolejny odbywa się wystawa poświęcona kotom, z której dochód przeznaczony jest na cele charytatywne, pod nazwą "Marcowe koty". Znani artyści, studenci i uczniowie szkół artystycznych przeznaczyli na nią ponad 200 prac.
Koty w różnych technikach - namalowane, narysowane, wykonane z  filcu, wyszywane i sfotografowane - królują na wystawie, z rzadka przedstawiane w  towarzystwie swoich właścicieli. Zwierzęta są wyobrażone lub uchwycone we wnętrzach mieszkań, na łonie przyrody, często - przy ulubionych czynnościach. Są też koty wykonane techniką patchworku, damska torebka z wzorem kota i filcowe kapcie z rysunkiem kociej głowy na palcach.

"Wizerunek kota interesował artystów już od czasów starożytnych" - wskazują organizatorzy wystawy. Przypominają o egipskiej bogini Bastet z głową kotki, magicznym znaczeniu czarnego kota i dziełach literatury pięknej, gdzie pojawia się niezwykły kot - na  przykład w "Mistrzu i Małgorzacie" Michaiła Bułhakowa.

Zwierzęta pojawiają się na wystawie w nieoczekiwanych wcieleniach. Obraz pt. "Badanie wzroku" przedstawia sylwetki kotów różnej wielkości ułożone tak jak litery na tablicy u okulisty. Na innym płótnie  widać sylwetkę kota w barwach amerykańskiego sztandaru. Na wystawę trafił też kot z Polski - na jednej z fotografii widać kota na płocie pod tabliczką "Uwaga-pies".

"Marcowe koty" organizowane są od 2004 roku. W tym roku w wystawie po raz pierwszy uczestniczą uczniowie szkół i  gimnazjów artystycznych. Jeden z młodych uczestników namalował kota-milicjanta, inny - kota w stroju kosmonauty. Na obrazie 14-letniej Darii widać nocne miasto, gdzie na  dachach i w oknach siedzą koty; jeden z nich uczepił się księżyca, inny drzemie na chmurze.

Częścią wystawy jest też prywatna kolekcja ponad 500 figurek kotów, będąca własnością szefa firmy sponsorującej wystawę. Jest w tych zbiorach flakonik perfum w  kształcie kota z Francji, dziewięcioramienny świecznik z Izraela w kształcie dziewięciu kotów, słomiany ozdobny kot z Białorusi, drewniana torebka w kształcie kociej głowy z Azji.

Dochód ze sprzedaży biletów i datków do ustawionej na wystawie skarbonki będzie przeznaczony dla siedmioletniej Alony Fedorynczyk ze Smolewicz, która przeszła dotąd sześć operacji na serce.

pap, ps

 0

Czytaj także