Piłkarz nie wytrzymał stresu i opuszcza Japonię

Piłkarz nie wytrzymał stresu i opuszcza Japonię

Dodano:   /  Zmieniono: 
35-letni brazylijski piłkarz Marquinhos (Vegalta Sendai) nie poradził sobie ze stresem emocjonalnym wywołanym niedawnym kataklizmem w Japonii. Były król strzelców J-League postanowił opuścić azjatycki kraj.
"Marquinhos widział zniszczenia spowodowane trzęsieniem ziemi i  tsunami. Te obrazy wywołały u niego szok psychologiczny i sprawiły, że byłoby mu trudno kontynuować karierę w  Japonii" - poinformował w oświadczeniu klub Vegalta z miasta Sendai, które było jednym z najbardziej dotkniętych kataklizmem z 11 marca.

Brazylijczyk występował na japońskich boiskach od dziesięciu lat; w Vegalcie grał od niespełna trzech miesięcy. To był jego piąty klub w Kraju Kwitnącej Wiśni. Wcześniej reprezentował barwy m.in. Kashimy Antlers, z którą trzykrotnie sięgnął po mistrzostwo kraju. W 2008 roku został najskuteczniejszym zawodnikiem rozgrywek i najlepszym piłkarzem ligi (MVP) oraz trafił do jedenastki sezonu.

Łącznie w J-League Marquinhos rozegrał 230 meczów i zdobył 109 goli. Osiem lat temu tytuł mistrza Japonii wywalczył z Yokohama F. Marinos.

pap, ps

 0

Czytaj także