Dudek żegna się z Realem. Ronaldo razy 40!

Dudek żegna się z Realem. Ronaldo razy 40!

Dodano:   /  Zmieniono: 
Real Madryt rozgromił na Santiago Bernabeu ostatnią w tabeli Almerię 8:1 w meczu 38. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Pożegnalny występ w zespole "Królewskich" zaliczył Jerzy Dudek, natomiast Cristiano Ronaldo zdobył swoją 39. i 40. bramkę w lidze.
Dudek, który po sezonie rozstaje się z Realem, wybiegł w  podstawowym składzie i grał do 78. minuty. Dał się pokonać tylko raz - w 33. minucie po błędzie defensywy gospodarzy gola strzałem z kilku metrów do pustej bramki zdobył Kalu Uche, w przeszłości piłkarz Wisły Kraków. Gdy 12 minut przed końcem polski bramkarz opuszczał boisko, koledzy z drużyny utworzyli specjalny szpaler. Dudka serdecznie wyściskał m.in. trener Jose Mourinho, a 72 tysiące widzów zgotowało mu owację.

Doświadczony piłkarz występował w Madrycie od lata 2007 roku. W  tym czasie rozegrał w sumie sześć meczów w barwach Realu - po dwa w ekstraklasie, w Pucharze Hiszpanii i Lidze Mistrzów. Przed spotkaniem z Almerią jego jedynym występem w Primera Division było spotkanie z Realem Saragossa 11 maja 2008 roku.

Trzy gole w starciu ze zdegradowaną już wcześniej Almerią zdobył reprezentant Togo Emmanueal Adebayor, ale do historii przejdzie wyczyn Cristiano Ronaldo, który strzelił dwie bramki, co znaczy, że zakończył sezon z  dorobkiem 40 trafień (o dziewięć więcej niż Leo Messi z Barcelony). W ten sposób Portugalczyk pobił rekord Hiszpanii - wcześniej najlepszy wynik należał do dwóch legendarnych piłkarzy i  wynosił 38 bramek. Tyle goli w jednym sezonie Primera Division zdobyli Meksykanin Hugo Sanchez z Realu Madryt (1989/1990) oraz Telmo Zarraonandia - znany jako "Zarra" - z  Athletic Bilbao (1950/1951). - Zdobycie 40 goli w sezonie jest bardzo trudne. Chcę podziękować za ten wynik kolegom z zespołu. Ten sukces jest dla nich i oczywiście naszych kibiców - podkreślił Ronaldo.

W innym sobotnim spotkaniu Barcelona, która już wcześniej zapewniła sobie mistrzostwo kraju, pokonała na wyjeździe Malagę 3:1. Katalończycy, mający w perspektywie sobotni finał Ligi Mistrzów z  Manchesterem United, zagrali w mocno rezerwowym składzie.

PAP, arb