Wiceprezydent Milanu Adriano Galliani wyjawił, że klub chciał zatrzymać pomocnika, mimo że ten z powodu licznych kontuzji pauzował przez kilka tygodni sezonu 2010/2011. Punktem spornym negocjacji była jednak długość obowiązywania nowej umowy - piłkarzowi zależało na jak najdłuższej, podczas gdy mediolański klub oferował roczny kontrakt.
32-letni Pirlo po wyleczeniu urazów wrócił w końcówce sezonu w wielkim stylu na boisko i pomógł drużynie Milanu wywalczyć 18. w historii tytuł mistrza Włoch. W połowie grudnia ubiegłego roku w meczu z Romą doznał uszkodzenia mięśni uda, co zmusiło go do sześciotygodniowej pauzy. Dwa miesiące później podczas treningu przed meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Tottenhamem doznał kontuzji stawu kolanowego.
PAP, arb