Nadzór nad przestrzeganiem przepisu o obowiązku zapewnienia powszechnego dostępu do mazurskich jezior oraz nad legalnością stawiania pomostów należy do obowiązków Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie. Tę część działalności RZWG w latach 2007-2010 badała NIK. "Oględziny granic 10 działek ewidencyjnych stanowiących jeziora Luterskie, Niegocin, Jagodne, Tałty, Probarskie, Kalwa, Brajnickie, Seksty, Śniardwy i Orzysz na wysokości 174 nieruchomości przyległych do tych jezior wykazały, że linia brzegowa była zagrodzona na wysokości 79 działek w sposób uniemożliwiający przejście" - czytamy w zaleceniach pokontrolnych Izby. Zdaniem NIK to, że RZGW przez lata w nienależyty sposób pilnował zapewnienia dostępu do jezior, skutkowało "powszechnym zajmowaniem gruntów Skarbu Państwa przez władających nieruchomościami przyległymi do jezior".
Jeszcze więcej nieprawidłowości NIK stwierdziła kontrolując pomosty i inne budowle nad wodami. "Oględziny przeprowadzone w toku kontroli NIK wykazały, że na gruntach działek stanowiących jeziora, a pozostających w trwałym zarządzie RZGW, wzniesiono 122 obiekty budowlane. Istnieje uzasadnione podejrzenie, że aż 120 obiektów wybudowanych zostało bez pozwolenia na budowę. Spośród 122 obiektów budowlanych 88 stanowiło jednocześnie urządzenia wodne (tj. pomosty, hydrofory, mury oporowe, nadbrzeża, slipy), z czego w odniesieniu do 73 starostwie nie wydali pozwolenia wodnoprawnego" - czytamy w zaleceniach NIK. Kontrolerzy Izby ustalili także, że spośród właścicieli owych 88 budowli tylko dwóch płaciło za nie podatki.
PAP, arb