"Zdemoralizowani do szpiku kości". Po 15 lat za śmierć taksówkarza

"Zdemoralizowani do szpiku kości". Po 15 lat za śmierć taksówkarza

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na kary 15 lat więzienia skazał w czwartek bielski sąd okręgowy 23-letniego Pawła J. i 19-letniego Michała H., którzy odpowiadali za porwanie i doprowadzenie do śmierci taksówkarza ze Skoczowa (Śląskie). Wyrok jest nieprawomocny. Sąd podczas uzasadnienia wyroku określił sprawców mianem "zdemoralizowanych do szpiku kości".
W nocy z 16 na 17 stycznia ubiegłego roku napastnicy wsiedli do taksówki w Skoczowie i zamówili kurs do sąsiedniej gminy. W pobliskich Górkach Wielkich zaatakowali 74-letniego kierowcę. Przystawili mu nóż do szyi i poranili. Mężczyzna został skrępowany, zakneblowany i wrzucony do bagażnika. Wyrzucili go później do rowu w lesie na Dolnym Śląsku. Taksówkarz zmarł w wyniku zawału serca wywołanego pobiciem i próbą obrony przed napastnikami.

Oskarżeni pojechali dalej do Niemiec, a potem Holandii, gdzie - aby zdobyć pieniądze - okradli kobietę. Za to zostali zatrzymani. Trafili do aresztu. Na przełomie lutego i marca J. został deportowany do Polski. H. - po wyjściu z holenderskiego aresztu - wrócił do Skoczowa. Krótko później również został zatrzymany. Wtedy też odnaleziono ciało taksówkarza.

pap, ps