Lille wygrało, Jeleń grał przez trzy minuty

Lille wygrało, Jeleń grał przez trzy minuty

Dodano:   /  Zmieniono: 
Piłkarze OSC Lille pokonali u siebie Olympique Lyon 3:1 w najciekawszym meczu 11 kolejki francuskiej ekstraklasy. W końcówce spotkania na boisku pojawił się grający w Lille Ireneusz Jeleń, a Ludovic Obraniak całe spotkanie oglądał z ławki rezerwowych.
Jeleń wszedł na boisko w 87. minucie. Wkrótce potem po szybkiej kontrze gospodarzy napastnik reprezentacji Polski efektownym strzałem z woleja skierował piłkę do pustej bramki, ale sędzia słusznie tego trafienia nie uznał. Były piłkarz Auxerre znajdował się na pozycji spalonej.

Mecz Lille, aktualnego mistrza kraju, z najlepszą francuską drużyną pierwszej dekady XXI wieku był atrakcyjnym widowiskiem. Pierwsi z  gola cieszyli się goście (Jimmy Briand), ale tuż przed przerwą po sprytnym strzale piętą wyrównał Senegalczyk Moussa Sow. W drugiej części skuteczne ciosy zadawali tylko gospodarze. W 64 minucie Czarnogórzec Marko Basa zdobył gola strzałem głową, a wynik w 83 minucie ustalił słynny Anglik Joe Cole. Dzięki zwycięstwu ekipa Lille awansowała na trzecie miejsce w  tabeli. Liderem po niedzielnym zwycięstwie 2:0 nad Dijon pozostali piłkarze Paris Saint Germain. To dziewiąte z rzędu zwycięstwo zespołu ze stolicy Francji, który potwierdza opinię, że po letnich transferach jest poważnym kandydatem do wywalczenia tytułu.

W innym rozegranym 23 października spotkaniu drużyna Auxerre uległa u siebie Rennes 0:1. Do 78. minuty w barwach gospodarzy występował Dariusz Dudka.

PAP, arb

 0

Czytaj także