Szczęsny broni, Arsenal wygrywa

Szczęsny broni, Arsenal wygrywa

Dodano:   /  Zmieniono: 
Arsenal Londyn z Wojciechem Szczęsnym w bramce pokonał w sobotę na Emirates Stadium West Bromwich Albion 3:0 w meczu 11 kolejki piłkarskiej ekstraklasy Anglii. To czwarta kolejna wygrana w lidze "Kanonierów".

Szczęsny nie miał zbyt wielu okazji do interwencji (na ławce rezerwowych Arsenalu siedział Łukasz Fabiański). Najgroźniejsza sytuacja pod bramką Polaka miał miejsce w 87 minucie, kiedy Polak obronił silny strzał głową pomocnika reprezentacji Irlandii Stevena Reida.

Pierwszego gola dla "Kanonierów" zdobył niezawodny w tym sezonie kapitan londyńczyków Robin van Persie. Holender, który wpisał się na listę strzelców w 22 minucie, pozostaje najskuteczniejszym piłkarzem Premier League - zdobył już 11 ligowych bramek w obecnym sezonie. Trafienia dla Arsenalu, który nadal zajmuje siódmą pozycję w tabeli, zaliczyli także belgijski obrońca Thomas Vermaelen oraz hiszpański pomocnik Mikel Arteta.

W innym meczu piłkarze Manchesteru United skromnie pokonali przed własną publicznością Sunderland 1:0. Zwycięstwo zapewniło im samobójcze trafienie angielskiego obrońcy Wesa Browna, który trafił do  ekipy "Czarnych Kotów" w lipcu z... drużyny z Old Trafford (jest jej wychowankiem). Wynik mógł być wyższy, jednak w 62 minucie strzał Meksykanina Javier Hernandeza z  linii bramkowej wybił Kieran Richardson.

Tuż przed rozpoczęciem spotkania władze klubu z Manchesteru uhonorowały Aleksa Fergusona, który w niedzielę będzie świętował 25 rocznicę pracy z tym zespołem, nazywając jego imieniem północną trybunę stadionu Old Trafford. Mecz z Sunderlandem był 1409. spotkaniem "Czerwonych Diabłów" pod wodzą Szkota. Niespełna 70-letni szkoleniowiec wywalczył z Manchesterem United 12 tytułów mistrza kraju, dwa razy zdobył Puchar Europy i pięciokrotnie Puchar Anglii.

Również 1:0 swój mecz wygrała Chelsea Londyn - na wyjeździe z  Blackburn Rovers. Bohaterem stołecznej ekipy, która przed tygodniem uległa u siebie Arsenalowi 3:5, a przed dwoma na wyjeździe Queens Park Rangers 0:1, został Frank Lampard. Anglik zdobył bramkę w 51 minucie, umieszczając piłkę w siatce strzałem głową po dośrodkowaniu Serba Branislava Ivanovica.

PAP, arb

 0

Czytaj także