Makabryczna zbrodnia w Chełmnie. Mieli brutalnie pobić i podpalić ofiary na stosie

Makabryczna zbrodnia w Chełmnie. Mieli brutalnie pobić i podpalić ofiary na stosie

Policja, zdj. ilustracyjne
Policja, zdj. ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Rafal Olechowski
Prokuratura domaga się dożywocia dla mężczyzn, którzy są oskarżeni o pobicie i podpalenie na stosie swoich ofiar. Obrona wnosi o uniewinnienie.

Jak wynika z aktu oskarżenia, w marcu 2025 r. podczas spożywania alkoholu Tomasz B. miał zaatakować dwóch mężczyzn w wieku 42 i 66 lat, a następnie dołączyli do niego pozostali oskarżeni – Krzysztof B. i Piotr B. Mieli bić swoje ofiary pięściami, a także kopać po głowach i całym ciele. Poszkodowani mężczyźni stracili przytomność.

Makabryczna zbrodnia w Chełmnie. Ofiary podpalone na stosie

Oskarżeni mieli pozbierać materiały tekstylne i meble, które znajdowały się w mieszkaniu w Chełmnie, a następnie ułożyć rzeczy i pokrzywdzonych w stos. Tomasz B. miał go podpalić, a po pojawieniu się ognia, oskarżeni mieli wyjść z mieszkania.

66-letni mężczyzna zmarł kolejnego dnia w szpitalu w wyniku wstrząsu oparzeniowego. Lekarze stwierdzili u niego rozległe oparzenia. Młodszy z mężczyzn zmarł na miejscu. Miał zwęgloną niemal całą powierzchnię ciała, z dużymi ubytkami tkanek. Stwierdzono duże ilości sadzy w jego drogach oddechowych, co wskazuje na to, że w chwili pożaru żył.

Prokuratura chce dożywocia, obrona – uniewinnienia

W piątek 8 maja Sąd Okręgowy w Lublinie zamknął przewód sądowy. Prokuratura Rejonowa w Chełmnie domaga się dożywocia dla trzech oskarżonych. Prokurator Przemysław Szaniawski podkreślał, że oskarżeni dokonali zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. – Najczarniejsze karty ludzkości to były te, kiedy kary śmierci wykonywało się w ten sposób, że ludzi się paliło – powiedział prokurator.

Oskarżeni nie przyznali się do zarzutów, poza Piotrem B., który przyznał się jedynie do pobicia. Krzysztof B. przekonywał, że w chwili przestępstwa był w odwiedzinach u partnerki w szpitalu, a jego brat Tomasz B. oskarżenia nazwał pomówieniami. Ich obrońcy wnieśli o uniewinnienie. Wyrok zapadnie w środę 13 maja.

Czytaj też:
Tragiczne odkrycie w Raszynie. Policyjna obława zakończyła się na cmentarzu
Czytaj też:
Adwokat od „trumny na kółkach” zatrzymany. Policja o szczegółach akcji

Źródło: WPROST.pl / tvn24.pl