Informację o zatrzymaniu mężczyzny przekazano 7 maja. Jak wynika z komunikatu podanego przez śledczych, adwokat został zatrzymany w czwartek w godzinach popołudniowych przez policjantów z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Przebywał wówczas na terenie powiatu hrubieszowskiego w województwie lubelskim.
Adwokat od „trumny na kółkach” zatrzymany
„46-latek był całkowicie zaskoczony wizytą mundurowych – nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Był przekonany, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym” – poinformowała łódzka policja.
Dodano także, że „bezpośrednio po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do jednostki Policji, gdzie sporządzono niezbędną dokumentację”. Teraz ma zostać doprowadzony do najbliższego zakładu karnego, gdzie ma odbyć zasądzoną karę 18 miesięcy pozbawienia wolności.
Tragiczny wypadek z udziałem Pawła K.
Przypomnijmy, 46-latek był poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Olsztynie, ponieważ nie stawił się do odbycia zasądzonej kary. Wcześniej został prawomocnie skazanych na rok i sześć miesięcy więzienia za nieumyślne spowodowanie wypadku w woj. warmińsko-mazurskim, w którym zginęły dwie kobiety. Mężczyzna wnioskował o odbycie kary w trybie dozoru elektronicznego, a także o jej odroczenie.
Po wypadku prawnik stwierdził, że samochód, którym jechały ofiary, był w złym stanie technicznym, określił go też mianem „trumny na kółkach”. Tą wypowiedzią zajął się sąd dyscyplinarny przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Łodzi. Zawiesił adwokata w wykonywaniu czynności zawodowych na rok i cztery miesiące. Wyższy Sąd Dyscyplinarny w Warszawie przedłużył jednak ten okres do dwóch lat. Sąd Najwyższy podtrzymał tę decyzję.
Czytaj też:
Koniec procesu „adwokata od trumien”. Tą sprawą żyła cała PolskaCzytaj też:
Adwokat od „trumny na kółkach” usłyszy wyrok. Bliscy zmarłych kobiet są porażeni brakiem skruchy
