Ok. 30 sympatyków tygodnika "NIE" pod hasłem "Piją y bronią" manifestowało przed Kancelarią Premiera "wdzięczność za obniżenie akcyzy na wódkę".
Barwna manifestacja, w której uczestniczyli m.in. orkiestra ochotniczej straży pożarnej, przedwojenny motocykl i pomalowana "warszawa", trwała kilkanaście minut. W tym czasie odczytano "List wdzięczności w imieniu pijącej części narodu" oraz odśpiewano, na melodię Międzynarodówki, pieśń chwalącą decyzję o obniżeniu akcyzy na alkohol.
Na zakończenie część manifestujących wypiła kilka kieliszków - jak mówili - czystej polskiej wódki.
"To historyczna decyzja, oznaczająca dla budżetu milionów polskich rodzin duże oszczędności" - tłumaczył z uśmiechem jeden z uczestników manifestacji.
Po wzniesieniu kilku okrzyków "Niech żyje" po adresem Leszka Millera i ministra finansów demonstranci w asyście policji rozeszli się.
Zainteresowanie przechodniów wzbudziły transparenty: "Piją y bronią", "Zamiast rządu obal flaszkę" i "Wódki i pracy".
les, pap
Na zakończenie część manifestujących wypiła kilka kieliszków - jak mówili - czystej polskiej wódki.
"To historyczna decyzja, oznaczająca dla budżetu milionów polskich rodzin duże oszczędności" - tłumaczył z uśmiechem jeden z uczestników manifestacji.
Po wzniesieniu kilku okrzyków "Niech żyje" po adresem Leszka Millera i ministra finansów demonstranci w asyście policji rozeszli się.
Zainteresowanie przechodniów wzbudziły transparenty: "Piją y bronią", "Zamiast rządu obal flaszkę" i "Wódki i pracy".
les, pap