Darmowej jazdy środkami komunikacji miejskiej w weekendy chcą dla mieszkańców Łodzi radni Ruchu Palikota. Rzecznik prezydent Hanny Zdanowskiej nazywa ten pomysł "populistycznym".
Zdaniem radnych Ruchu Palikota darmowa jazda środkami komunikacji miejskiej w weekendy byłaby dla mieszkańców Łodzi formą rekompensaty za to, że na co dzień muszą się borykać ze skutkami remontów głównych ulic miasta. - Miasto już jest rozkopane, a od listopada będzie jeszcze gorzej. Łodzianie powinni mieć coś w zamian za codzienne problemy w czasie dojazdów do pracy - przekonuje Bogusław Hubert, radny Ruchu Palikota. Radni PiS i SLD nie wykluczają, że poprą ten pomysł - chcą jednak najpierw poznać szczegóły propozycji.
Do pomysłu negatywnie podchodzi natomiast łódzki ratusz. - Pomysł jest o tyle nietrafiony, że właściwie nie wiadomo, co łodzianie, którzy w weekend odpoczywają w domach, mieliby na tym zyskać. Jeśli chcą naprawdę przebić inne pomysły, powinni zaproponować darmową komunikację w dni robocze. Zachęcam - skomentował propozycję Ruchu Palikota rzecznik prezydent Zdanowskiej, Marcin Masłowski.
arb, TVN24
Do pomysłu negatywnie podchodzi natomiast łódzki ratusz. - Pomysł jest o tyle nietrafiony, że właściwie nie wiadomo, co łodzianie, którzy w weekend odpoczywają w domach, mieliby na tym zyskać. Jeśli chcą naprawdę przebić inne pomysły, powinni zaproponować darmową komunikację w dni robocze. Zachęcam - skomentował propozycję Ruchu Palikota rzecznik prezydent Zdanowskiej, Marcin Masłowski.
arb, TVN24
