Wirus wystraszył rugbistów

Wirus wystraszył rugbistów

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rugbiści Nowej Zelandii chcą odwołać swój udział w turnieju w Hongkongu z obawy przed zarażeniem wirusem, powodującym SARS - ciężką odmianę zapalenia płuc.
Mimo, że władze Hongkongu zapewniają, że choroba nie przybiera rozmiarów epidemii, we wtorek liczba osób z objawami tej choroby wzrosła do 123 z 49 w niedzielę.

Choroba zabiła dotąd dziewięć osób, a setki trafiło na izolowane oddziały szpitalne. Dotychczas zmarło pięć osób w Chinach, dwie w Kanadzie, jedna w  Hongkongu i jedna w Wietnamie. Chorobę odnotowano także w  Indonezji, Tajlandii, Singapurze i na Tajwanie. Pojedyncze przypadki odnotowano także w Europie w Niemczech i w Wielkiej Brytanii. Dlatego Światowa Organizacja Zdrowia uznała tę chorobę za zagrożenie dla zdrowia w całym świecie.

Rozprzestrzenianie się choroby zaalarmowało już podróżnych. Na międzynarodowym lotnisku w Hongkongu wielu pasażerów przybywających m.in. z Tajwanu i Singapuru nosi maseczki chirurgiczne.

Choroba, która zaczyna się od symptomów przypominających grypę, jak kaszel, gorączka i trudności w oddychaniu, może szybko rozwinąć się w zapalenie płuc.

em, pap