Gwałciciel zostanie odizolowany? Sąd ma wątpliwości

Gwałciciel zostanie odizolowany? Sąd ma wątpliwości

Dodano:   /  Zmieniono: 1
(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Sędzia Janusz Kaspryszyn ma wątpliwości, co do niektórych zapisów ustawy o niebezpiecznych przestępcach i w związku z tym odroczył rozprawę gwałciciela Marcina G. Chce ją przekazać do Trybunału Konstytucyjnego z zapytaniem o to, czy artykuły tej ustawy są zgodne z ustawą zasadniczą.
Kaspryszyn dodał, że w polskim prawie istnieją również inne środki, które mają zapobiegać zamiarowi popełnienia przestępstwa, a kwestie związane z leczeniem przymusowym także są uregulowane.

26-letni mężczyzna został skazany na 3 lata i 8 miesięcy więzienia za gwałt oraz usiłowanie gwałtu. Pod koniec odbywania kary pozbawienia wolności dyrektor zakładu karnego, w którym przebywał, złożył wniosek o izolację Marcina G. w ośrodku w Gostyninie. Jego zdaniem przestępca stwarza zagrożenie dla społeczeństwa. - Marcin G. spełniał wszelkie warunki, które wskazywała ustawa. Zdaniem naszej kadry taki człowiek powinien zostać skierowany do ośrodka - powiedział por. Michał Gołębiowski, oficer prasowy zakładu karnego w Goleniowie.

Marcin G. przebywa na wolności od kilku miesięcy, jest jednak pilnowany przez policjantów. W międzyczasie sprawę tego, czy mężczyzna powinien zostać odseparowany od społeczeństwa rozpatrywał jeleniogórski sąd. – Biegli stwierdzili, że istnieje duże prawdopodobieństwo ponownego popełnienia podobnego czynu i stąd wniosek o umieszczenie mężczyzny w ośrodku leczenia. Przychyliliśmy się do wniosku z zakładu karnego, jednak obrona Marcina G. odwołała się od tego rozstrzygnięcia – stwierdził Andrzej Wieja z sądu okręgowego w Jeleniej Górze.

RMF FM
 1

Czytaj także