56-letni powód, Wolfgang Heine z Lippetal, zaczął palić mając 17 lat. Obecnie jest rencistą. Przeszedł dwa zawały serca. Uważa, że to papierosy zrujnowały mu zdrowie.
Oskarża on producenta papierosów, że nie ostrzegł, mimo swej wiedzy, przed niebezpieczeństwem popadnięcia w nałóg. Niemiecki koncern dodaje ponadto do tytoniu substancje sprzyjające uzależnieniu - twierdzi poszkodowany. "Chcę, aby mój proces był ostrzeżeniem dla innych palaczy" - powiedział Heine telewizji ARD.
Przedstawiciele koncernu odrzucili możliwość polubownego rozwiązania sporu. Podważają oni zawartą w pozwie tezę, że to papierosy spowodowały zawały serca u Heinego. Zawał może mieć wiele innych przyczyn: brak ruchu, genetyczne uwarunkowania lub wysokie ciśnienie - twierdzą.
em, pap