Zaginiony na Marsie?

Zaginiony na Marsie?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Brak sygnału z lądownika Beagle 2 sprawia, iż naukowcy nie są w stanie potwierdzić, czy urządzenie faktycznie wylądowało na Marsie oraz czy tam jest woda i życie.
Lądownik Beagle 2 pomyślnie odłączył się w piątek od sondy Mars Express i zdążał ku powierzchni Marsa, by szukać tam śladów życia. W nocy z środy na czwartek sonda - na której pokładzie znajduje się m.in. przyrząd skonstruowany w Centrum Badań Kosmicznych PAN -  ustabilizowała się na marsjańskiej orbicie.

Beagle 2 miał przejść w czwartek rano przez atmosferę Marsa i  osiąść na jego powierzchni - po zakończeniu manewru miał nadać sygnał, potwierdzający zakończenie pierwszego etapu lądowania. Oczekiwano, że nastąpi to godzinie 3.35 w czwartek (naszego czasu). Jak do tej pory naukowcy jednak nie otrzymali takiego potwierdzenia.

Beagle 2 ma szukać na  Marsie materii organicznej, która mogłaby świadczyć o obecności form życia. Część jego misji to także analiza próbek atmosfery pod kątem obecności metanu - produktu ubocznego procesów biologicznych.

sg, pap