Łata, która nie łata

Łata, która nie łata

Dodano:   /  Zmieniono: 
Najnowsza "łata" Microsoftu z 13 kwietnia, rozwiązująca problemy z protokołem SSL (bezpiecznej komunikacji), może spowalniać komputery pracujące na systemie Windows 2000, a nawet je zawieszać.
Poprawka powoduje, że komputer po uruchomieniu przestaje odpowiadać, ponieważ maszyna cały czas próbuje pobrać zestaw dodatkowych sterowników, co nie zawsze się jej udaje. Ta "szczególna" własność jest powodem do zmartwienia dla ekspertów antywirusowych, którzy obawiają się, że może się ona przyczynić do łatwego zablokowania wielu serwerów. Microsoft jednak wyjaśnia, że dziura w SSL-u (Secure Socket Layer - połączenie szyfrowane, wykorzystywane np. przy logowaniu się na konta bankowe lub pocztowe) była na tyle poważna, że firma zdecydowała się wypuścić łatę tak szybko, jak to było możliwe. Firma dodała także, że w większości przypadków łata działa poprawnie.

Jednak w artykule opublikowanym na stronach giganta, Microsoft przyznał, że w niektórych przypadkach łata powoduje, że komputery z systemem Windows 2000 mogą mieć problemy, jeżeli podejmują one próbę pobrania jednego z trzech sterowników. Pliki wywołujące konflikty to: Ipsecw2k.sys, Imcide.sys i Dlttape.sys.

Microsoft poinformował, że trwają prace nad rozwiązaniem tego problemu i kiedy się zakończą, firma opublikuje więcej informacji na ten temat.

oj, 4press