Politycy na wybiegu

Politycy na wybiegu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przedstawiciele sześciu klubów parlamentarnych - LPR, PiS, PO, PSL, Samoobrony - zgodzili się wystąpić w roli... modelek i modeli. Sądząc po wypowiedziach jury, na wybiegu radzili sobie równie dobrze jak na sali sejmowej.
Parlamentarzyści prezentowali stroje w wersjach: wieczorowej, biznesowej i klasycznej. Przynajmniej jeśli chodzi o panów, nie spowodowało to odejścia od klasycznego zestawu: spodnie - marynarka - krawat, czasem muszka. Tę konwencję z różnym skutkiem przełamało dwóch posłów. Janusz Wójcik z Samoobrony, który miał na sobie doskonale skrojony garnitur z granatowego welwetu i rozpiętą sportową koszulę w paski, oraz przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości, Tadeusz Cymański występujący tego wieczoru w koszuli, sweterku pod szyję i marynarce.

Władza ponoć dodaje seksapilu. Pewnie dlatego Sojusz Lewicy Demokratycznej z powodzeniem wystawił członków ścisłego kierownictwa - Wojciecha Olejniczaka i Grzegorza Napieralskiego. Mimo to, w pobitym polu obu panów pozostawiła ich koleżanka klubowa, Katarzyna Piekarska. Ubrana w wieczorową czarną suknię i długie boa, brawurowo odtańczyła swój występ. - Lepiej jak w SLD kończą kobiety - skomentowali jej występ członkowie jury.

Z niecierpliwością oczekiwana Renata Beger, która wkroczyła na wybieg przy dźwiękach piosenki z "Love story", zaskoczyła wszystkich - jednak nie tyle strojem, co fryzurą - upiętym fantazyjnie koczkiem w dalekowschodnim stylu.

Jury i zebrani goście najczęściej nagradzali jednak posłów i posłanki za gesty. Brawa otrzymał poseł Cymański, kiedy na końcu wybiegu śmiałym ruchem odsłonił poły marynarki, udowadniając, że nie ma nic do ukrycia. Z kolei u posła LPR Piotra Ślusarczyka spodobało się nonszalanckie przygładzenie włosów. - Prawdziwy playboy nam tu wyszedł z posła LPR - stwierdził juror i naczelny "Playboya" Marcin Meller.

- Po co te wszystkie partie tak garną się do władzy, kiedy w opozycji jest najfrywolniej i najweselej - skonstatował na koniec nasz kolega redakcyjny Juliusz Urbanowicz, zaproszony przez organizatorów do jury.

Tygodnik "Wprost" był jednym z patronów medialnych tej imprezy.

Po pokazie wszystkie stroje, w których występowali posłowie i posłanki, zostały przekazana na licytację, odbywającą się na stronach portalu Wirtualna Polska

Elżbieta Majewska

Zdjęcia: M. Stelmach

 0

Czytaj także