Minister odniósł się do wypowiedzi
Donalda Tuska, który w środę
przyjechał do Konstantynowa Łódzkiego na otwarcie kompleksu
sportowego budowanego w ramach rządowego programu "Moje boisko -
Orlik 2012". Premier był tam pytany m.in. o doniesienia
"Dziennika", według którego pomysłem polityków Platformy na
przeprowadzanie zmian - bez narażania się na weto prezydenta - ma
być rządzenie przy pomocy rozporządzeń.
REKLAMA
Tusk ocenił, że gdyby budowa boiska,
takiego jak w Konstantynowie
Łódzkim, zależała od ustawy, a nie od codziennej pracy, to
"najprawdopodobniej także zostałaby zawetowana".
"Dlatego będziemy się
koncentrować na rządzeniu i codziennej
pracy tam, gdzie nie trzeba tej pracy narażać na kłótnie i
konflikty w Sejmie i politycznie uwarunkowane weto pana
prezydenta" - oświadczył premier.
Według Kamińskiego, takie ataki na prezydenta
to nie jest pomysł
samego szefa rządu lecz departamentu w Kancelarii Premiera, który
przygotowuje monitoring mediów wraz komentarzami, jak rozmawiać z
dziennikarzami.
O sprawie napisał na początku lipca "Dziennik". Gazeta ujawniła
że departament komunikacji społecznej Kancelarii Premiera wysyła
do polityków PO "Przekazy dnia", czyli instrukcje, jak rozmawiać z
mediami. Według gazety, z instrukcji wynika, że "w wystąpieniach w
radiu i w telewizji politycy Platformy mają zajmować się głównie
krytykowaniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wychwalaniem Donalda
Tuska".
"Ten departament powstał po to, aby posługiwać się językiem
nienawiści także w stosunku do Lecha Kaczyńskiego" - ocenił w
środę minister. Kamiński jest oburzony, że premier wciąga młodzież
do takiej gry politycznej.
Jak zaznaczył program budowania boisk powstał za
rządów PiS.
Minister nie zgodził się ze zdaniem, że prezydent zawetowałby
nawet takie sprawy jak budowa boisk. Przypomniał, że Lech
Kaczyński zawetował trzy z ponad 50 ustaw, które otrzymał za
rządów koalicji PO-PSL.
"Nie jest winą prezydenta że ten Sejm jest najbardziej
leniwy z
dotychczasowych i przesyła tak mało ustaw do podpisu" - podkreślił
Kamiński.
pap, keb