Wojna pociągnęłaby za
sobą straszne skutki dla ludzi w tym
regionie - powiedział w Strasburgu sekretarz generalny RE Terry
Davis.
Davis podkreślił też, że "sprawą priorytetową jest w tej chwili
natychmiastowe i bezwarunkowe zawieszenie broni".
REKLAMA
Dodał, że po przerwaniu walk
strony konfliktu powinny przystąpić
do bezpośrednich rozmów, które pozwolą na znalezienie pokojowego
rozwiązania.
USA apeluje o wstrzymanie walk
Stany Zjednoczone zaapelowały o powstrzymanie walk w Osetii
Południowej oraz jak najszybsze rozpoczęcie bezpośrednich rozmów przez
strony konfliktu - Gruzję i separatystyczne władze
południowoosetyjskie.
"Wzywamy do natychmiastowego wstrzymania działań zbrojnych i nawiązania przez
strony bezpośrednich rokowań" - oświadczył rzecznik Białego Domu Gordon
Johndroe.
Stanowisko Litwy
Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w rozpowszechnionym w piątek oświadczeniu wyraziło wątpliwość, czy rosyjskie siły pokojowe są w stanie utrzymać pokój w Osetii Południowej. Zdaniem MSZ, w celu normalizacji sytuacji na Południowym Kaukazie działania powinna podjąć Unia Europejska.
"Należy jak
najszybciej zmienić dotychczasowe, nieefektowne
mechanizmy i formy utrzymywania pokoju w regionie" - czytamy
w oświadczeniu.
"Tu potrzebny jest wysiłek wszystkich państw unijnych, a przede
wszystkim - rozmowa z Rosją" - powiedział agencji BNS
przewodniczący sejmowego komitetu spraw zagranicznych Justinas
Karosas.
Jego zdaniem, "wpływ Rosji" i "odpowiednia propaganda"
przyczyniły się do powstania sytuacji konfliktowej w regionie.
Poseł
poinformował, że w najbliższym czasie zostanie
zwołane nadzwyczajne posiedzenie komitetu spraw zagranicznych
litewskiego parlamentu w celu omówienia sytuacji na Południowym
Kaukazie.
Szef litewskiej dyplomacji Petras Vaitiekunas
udaje się w piątek do Gruzji, by na miejscu zapoznać się z
sytuacją i poinformować o tym Unię Europejską - poinformowało w
piątek MSZ Litwy.
O wizycie Vaitiekunasa powiadomiony został szef unijnej
dyplomacji Javier Solana. Wie o niej również prezydent Gruzji
Micheil Saakaszwili.
"Jest oczywiste, że dotychczasowe sposoby i metody
stosowane w
celu zażegnania konfliktu nie przyniosły oczekiwanego rezultatu" -
powiedział prezydent Litwy Valdas Adamkus w piątkowej rozmowie
telefonicznej z Solaną i Saakaszwilim.
Adamkus zaznaczył, że Litwa wspierała i
nadal będzie wspierać
jedność terytorialną Gruzji. Zaapelował również o zaprzestanie
działań zbrojnych i rozwiązanie konfliktu drogą pokojową.
"Apelujemy do
wspólnoty międzynarodowej, przede wszystkim do
przewodniczącej UE Francji i przewodniczącej OBWE Finlandii o
niezwłoczne podjęcia działań w celu uregulowania sytuacji" -
powiedział Valdas Adamkus.
Zdaniem prezydenta Litwy, działania UE na rzecz
utrzymania
integralności terytorialnej Gruzji powinny być zdecydowane.
pap, keb, nd