W miniony
piątek, odnosząc się do zarzutów Gęsickiej o słabe
wykorzystanie przez Polskę funduszy z Unii Europejskiej, Palikot
powiedział: "Przykro mi, że prostytucja w polityce sięga nawet
pani minister Gęsickiej. Nie myślałem nigdy, że ona się tak
prostytuuje".
"Chciałem wyrazić ubolewanie z powodu wypowiedzi mojego
partyjnego kolegi Janusza Palikota. W ostatnich kilku dniach, w
mojej ocenie, przekroczył granice elementarnej przyzwoitości w
debacie publicznej. Muszę w jego imieniu przeprosić panią minister
Gęsicką" - powiedział Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu
rządu.
REKLAMA
Premier zapewnił, że "nie skończy się na ubolewaniu" wobec
dotkniętych wypowiedziami Palikota. Obok minister Gęsickiej,
wymienił prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. O szefie PiS Palikot
pisał na blogu m.in. "czy Jarosław jest Jarosławą?" i dodawał, że
często się zdarza, iż jedno z bliźniaków jednojajowych jest
homoseksualistą.
Tusk zapowiedział, że podczas wtorkowego posiedzenia zarządu PO
będzie wnioskował o karę dla Palikota, ale nie sprecyzował jaką.
Kara ta - powiedział Tuska - spowoduje, że Janusz Palikot "nie
będzie się już mógł w ten sposób wypowiadać, na pewno nie w naszym
imieniu".
"Na pewno Janusz Palikot poniesie konsekwencje, i to ostre
konsekwencje" - oświadczy premier.
Zarząd Platformy zbiera się we wtorek o godz.
16. Szef klubu PO
Zbigniew Chlebowski poinformował, że będzie rekomendował
miesięczne zawieszenie Janusza Palikota w prawach członka klubu.
Odnosząc się do
zarzutów Gęsickiej o złe wykorzystanie unijnych
środków, premier ocenił we wtorek, że dane na ten temat mówią, iż
"jesteśmy w dobrej sytuacji". Zaznaczył, że Polska jest na drugim
miejscu, jeśli chodzi o wykorzystanie środków z perspektywy
finansowej 2004-2006, a na trzecim, jeśli chodzi o nową
perspektywę 2007-2013.
"To jest zły wynik? Zawsze warto bić się o pierwsze
miejsce, ale
Polska jest dużym krajem i nam trudniej działać niż Cypryjczykom,
Estończykom czy Maltańczykom. Uważam to za naprawdę dobry
rezultat" - podkreślił premier.
Poinformował też, że minister rozwoju
regionalnego Elżbieta
Bieńkowska przedstawiła we wtorek na posiedzeniu Rady Ministrów
szczegółową informację w tej sprawie. "Wykonamy założenia w 100
procentach" - podkreślił. "Jestem o te sprawy spokojny" - dodał.
Zdaniem Tuska
wystąpienie Gęsickiej pokazuje, że te same dane
finansowe można pokazać jako rezultaty dobrej, jak i złej pracy.
"Oczywiście
zawsze może być lepiej i od tego są minister Gęsicka
i prezes Kaczyński (aby krytykować). Jakby mówili, że jest
idealnie, to sam bym zdziwił" - mówił Tusk.
ab, pap